Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Sesja RPG › Równowaga sił - komentarze
I tu jest problem. Bo jeśli wiem, że Kaleh sam zerwie wiązkę po ostrzelaniu wroga, to nie będę atakować. A jeśli nie to tak. I co tu napisać?No i nowa kwestia. Jak jest ze zwrotnością okrętu co wypuścil wiązkę? Bo jesli trzymany leci w druga strone to powinien stać lub powoli sie poruszać (w stronę zależną kto ma lepsze impulsówki). Wtedy szansa ominięcia torped powinna byc jak u żółwia (czytaj D'deridexa 🙂 ).
OD MGOkręt który wypuścił wiązkę traci znacznie na manewrowości zwłaszcza przy takich proporcjach okrętów jak w tym wypadku. A co do zerwania wiązki no cóż 😉
Czyli doświadczony dowódca, mający parę lat doświadczenia w łojeniu Klingonów, nie wie czy wiązka wytrzyma jak Hawk ją ostrzela.Interesujące :>
@ I. Thorne
Zwrotność i jej spadek w momencie wypuszczenia wiązki - akurat jest mi to obojętne , normalnie i tak Akira nie jest wstanie skutecznie wymijać torped ( w PBF , w serialu to co innego ) .
Akira ma zwrotność 5 000 ( czyli jakieś 20 % szans na wyminięcie torped ) .
Więc spadek zwrotności mi aż tak nie doskiwera .
Pozatym przez najbliższe 4 tury wasze torpedy nie są dla mnie i Erica zagrożeniem .
Mam też kolejne pytanie do MG .
Jak wygląda sprawa ze strzelaniem z wyrzutni seryjnych/pulsacyjnych ustawionych na tryb ognia pojedyńczego ( 1 torpeda na turę ) - czy po odpaleniu torped w danej turze , wyrzutnie ww. moga strzelać w kolejnej turze wykorzystując załadowane torpedy czy trzeba poczekać kilka tur ( w zależności od typu wyrzutnii ) .
Bo rozpiska z czasów bitwy z Kardachami zezwala na takie coś , a w poście Coena dotyczącym nowych zasad strzelania nie ma słowa na ten temat .
Wiesz, Reyden planowałem rzucenie w Ciebie rdzeniem warp :DSądzę, że przy zwrotności 0 i ogniem plazmówek od każdego Romulanina pójdzie szybciej niz 4 tury :>
4 tury i tak poczekacie , prędzej wam sie wyrzutnie nie przeładują .
A co do torped plazmowych ( jak i wszystkich torped taktycznych ) :
Wyciąg z zasad gry :
Wszystkie wyrzutnie są w stanie odpalać broń taktyczną ale tylko 1 na raz (nie mozna odpalać przy tym z danej wyrzutni innych torped), okres przeładunku trwa jak dla wystrzelnia całej salwy oraz co najważniejsze: bronią ta nie można pod żadnym pozorem ani w żadnych warunkach odpalać w cele inne niż stacjonarne, detonować zdalnie bądź własnym ostrzałem ani w żaden inny sposób. Broń ta działa jak trafi w cel, jak nie trafi to nie działa. Jedyne wyjątki to jak MG powie inaczej.
Pozatym Wasze plazmówki maja 1 350 000 DMG , podczas gdy my mamy na stanie torpedy trikobaltowe ( 1 800 000 +1k6 x 50 000 DMG - czyli wartośc z przedziału 1 850 000 DMG do 2 100 000 DMG ) .
Czyli głowice o jakieś 30 do 55% silniejsze .
Nie ma to jak zastosować okręt z bronią wyssaną z palca co? :>Owszem, ostro popijamy, może dlatego nasz ostrzał jest słabszy i mniej celny ;)Nie ma to jak po romulańsku wpakować kij w mrowisko 🙂
Reyden, ja rozumuje, że trzymając Hawka JESTEŚ celem stacjonarnym - po prostu mając go na uwięzi stoisz w miejscu. My nie jesteśmy, więc trikobaltówki mozesz sobie odpalać.Tak samo potraktowałem Devorasa wraz z obcym, Nie rusza się, więc jest celem stacjonarnym.
@ Kaleh
Nie ma to jak zastosować okręt z bronią wyssaną z palca co?
O jaką broń wyssaną z palca ci chodzi i o jaki okręt .
@ I. Thorne
Cytat Kronosa
Okręt który wypuścił wiązkę traci znacznie na manewrowości zwłaszcza przy takich proporcjach okrętów jak w tym wypadku.
Jak dla mnie różnica pomiędzy utratą cześci zwrotności ( nawet dużej części ) a tym że dana jednostka jest unieruchomina całkowicie jest duża .
Na tyle duża że nie da się zastosować torped taktycznych .
I nie stzelaliście do Devorasa ale w obcy artefakt w czasie gdy ten zbliżał sie do Devorasa .
Pozatym w każdej chwili mogę wiązkę zwolnić i co wtedy .
Znowu będziecie czekać 5 tur na to aby nas ostrzelać torpedami .
Zresztą niech MG się wypowie w tej kwestii .
OD MG
Wreszcie coś się zaczęło dziać 😈
Więc tak panowie okręt trzymający kogoś na uwięzi wiązką to nie obiekt stacjonarny. Może on się poruszać i tak jak Reyden zauważył co za problem wyłączyć wiązkę i wejść w warp na chwilkę 🙂 Tak więc to chyba wyjaśnia sprawę.
Reyden co do wyrzutni seryjnych, ty masz bodajże wyrzutnie czterotorpedowe. I skoro wybrałeś tryb strzelania pojedynczo możesz w każdej turze strzelić aż rozładujesz wyrzutnię. Wtedy następuje jej ładowanie według zasad. Tak więc masz jeszcze trzy strzały w wyrzutniach jeśli dalej będziesz strzelał pojedynczo.
I jeszcze jedno żeby nie było niedomówień. Przypominam zasady strzelania torpedami bo nie wiem skąd wam się wzięły te 4 tury przeładowania ?
******
3) z wyrzutni seryjnej można strzelać dopiero po załadowaniu się wszystkich torped a więc po upływie pełnego okresu 'przerwy' który wynosi odpowiednio :
- do 4 torped - 1 tura
- do 8 torped – 2 tury
- do 12 torped – 3 tury
Każdy okręt wyposażony w zwykłe wyrzutnie torped może ich używać bez ograniczenia czasowego. Każda z wyrzutni seryjnych, może działać jako zwykła wyrzutnia i wtedy gracz może strzelać w każdej turze. Jednak musi on o tym zdecydować w momencie gdy ma załadowane całkowicie wyrzutnie. To znaczy np. przy 12 torpedach jeśli je wystrzelono w serii i gracz zdecydował by przejść na strzelanie pojedyncze musi on odczekać czas potrzebny do załadowania wyrzutni, czyli w tym wypadku 3 tury.
******
To chyba na razie wszystko.....
Dzięki za wyjaśnienie wielu kwestii .
A co do tych nieszczęsnych 4 tur .
Zaraz po twoim poście w tym temacie ( data 03.10.2004 ) jest post Coena z 26 maja zeszłego roku , którym zasady dotyczące wyrzutnii seryjnych są kompletnie do góry nogami - stąd te 4 tury dla nich , maja wyrzutnie typu S2 , w poście Coena pisze że czas ich przeładowywania wynosi 5 tur , jedna już mineła zanim ja wystrzeliłem torpedy .
A że post jest w przyklejonym temacie dotyczącym zasad , uznałem że wiesz o tym .
OD MGObowiązujące zasady w tej bitwie zamieszczone są w moim poście. System opisany przez Coena był propozycją ale obniżał moc i skuteczność torped do tak niskiego poziomu iż stawały się one bezużyteczne. Dlatego kierujcie się moim postem, tam jest cała mechanika zarówno do obecnej bitwy jak i systemu PBF.Pozdrawiam
Taka mała uwaga.Jak okręt Reydena mógł tak łatwo nas podejść? Przeciez nie ma maskowania, a masować może tylko swój ślad warp. W impulsowej nawet czujniki optyczne by go wykryły...
OD MGChym kwestia uważnego czytania postów w akcie XI jest mowa że Reyden zdradza swoją pozycję jednak wy go zignorowaliście, dopiero jak zaczął strzelać co raczej nie jest standardową procedurą w GF ( ale to inna kwestia ) zauważyliście go że zbliża się do artefaktu. Nikt tego faktu nie ukrywał a póki był w koronie słońca nie widzieliście go.To by było na tyle pozdrawiam.
Zgadza się, ale juz w nastepnym poście zarówno ja jak i Kaleh rozkazuje odskoczyc i zamaskowac się. To niemozliwę, że w Xi Reyden opuszcza koronę, a w XII juz nas łoi.
Chyba zabrakło tury na dolot :>
USS Excalibur zdradził swoją pozycję , zbliża się do artefaktu……
Akt XI - przeliczenie
- Ujawnia się federacyjny okręt. Klasa Akira.
- Niech ich... Maskowanie i odskok. Tak samo przekażcie reszcie. Najpierw federaki, potem to coś!
Mój post
daj nauczkę Romulanom , wyrzutnie na module (9) ognia w lekki krążownik , a jedną z fregat chwyć wiązką sciągającą i ostrzelaj z fazerów i dziobowych wyrzutnii - wszytkie wyrzutnie ogień pojedyńczy .
Reydena
Pełna salwa z distruptorów w ich okręt i maskowanie. Później szybki odskok.
Kaleha - to był jego błąd, że wszedł w walkę.
W akcie XII - przeliczeniu juz jest walka. Czy to mozliwe, że tak szybko do nas doleciał?
