Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Sesja RPG › Równowaga sił - komentarze
Tyle ze kanonicznie rzecz ujmujac to maskowanie romulańskie jest znacznie gorsze od Klingońskiego na co liczne mamy w serii przykładyEdit:zmieniłem zdanie mówiace o niemozliwości wykrycia mojego okretu.
W sprawie technologii Klingoni są mniej zaawansowani niż Romulanie, więc i maskowanie powinno być gorsze.Ale jest pewien szkopuł. Klingońscy mechanicy (znowu o nich 🙂 ) mogli inaczej rozwijać tą technologię i okręty Imperium mogą być niewykrywalne. Ale też następuje pytanie. Jeśli klingońskie maskowanie jest lepsze to czemu Romulanie jeszcze go nie skradło?
Mogli nie być w stanie:) Zaś w kwesti technologi to na bazie których odcinków uwązasz ze Romulanie są bardziej zaawnsowani?
Na jakiej podstawie sadze ze maskowanie klingonskie jest gorsze:1) ST:III - okret zostal wykryty wizualnie a to bylo niezmozliwe nawet w najprostszym (Balance of Terror) typie maskowania Romulanskiego. Fakt ze Romulan z pierwszym maskowaniem mozna bylo wykryc, ale nie namierzyc. Podczas gdy Klingonow z pierwszym maskowaniem - jak najbardziej. 2) Ulepszona wersja maskowania klingonskiego (ST: VI) nadal byla wykrywalna - mozna bylo wykryc plazme napedowa.3) W DS9 po (najwidoczniej) zmodyfikowaniu maskowania przez Romulan ich maskwanie mozna bylo wykryc za pomoca skanu antyprotonowego, podczas gdy Klingonskie nadal bylo wykrywalne za pomoca skanow tachionowych. Jak widac Klingonie pod wzgledem maskowania byli zawsze ciut za Romulanami. Moze nawet wiecej niz ciut biorac pod uwage "Ty, Spock, a co tam fruwa?" i pokazanie palcem na zamaskowany okret KSO 😀
No cóż...
Ad 1) Owszem, było wykrywalne wizualnie, ale nie sensorami. Zaś maskowanie romulan odwrotnie. Jako, że wzrok jest raczej bardziej zawodny niz sensory to moim zdaniem maskowanie klingońskie ma tutaj przewagę. Zaś co do namierzania to nie pamiętam co prawda filmu dokładnie ale zdaje się że B'Rel Kruga został namierzony dopiero po zdjęciu maskowania. Jednak mogę sie mylić w tej kwesti wiec poproszę o sprecyzowanie
Ad 2) A jakikolwiek inny okret klingoński został wykryty w ten sposób? To równie dobrze mogła być wada tego konkretnego typu maskowania, nie zaś wszystkich używanych w Imperium
Ad 3) A które okręty klingońskie zostały wykryte przez skan tachionowy bo nie moge sobie teraz żadnego przypomnieć. Z tego co kojaże tachiony były wykrywane dopiero kiedy okret zdejmował maskowanie lub skakał w Warp
No i:
"Ty, Spock, a co tam fruwa?" i pokazanie palcem na zamaskowany okret KSO
No cóz...jestem gotów poświęcic własne dowództwo w tej bitwie, że takie zdanie nigdy w treku nie padło.
To bylo ironiczne stwierdzenie.I owszem Dominium wykrylko BoP'y Martoka za pomoca skanu tachionowego w Once More Unto the Breach
Tyle, że Dominium wykryło Defa z romulańskim maskowaniem kilka lat wcześniej. Więc nie wiem o czyim maskowaniu to źle świadczy bo raczej nie o klingońskim, skoro zdołano ich okręty wykryć dużo dużo później.
Coen, Coen, Coen....Jak już dajesz przykłady to podawaj je dokładnie. Mianowicie chodzi mi o to że Defiant zostały faktycznie wykryty gdy był zamaskowany, ale nie była to wina maskowania tylko zbyt dużej mocy reaktora Defka. Czyli przekładając z mojego na nasze. Makowanie na Defku nie było dokładnie skalibrowane do napędu okrętu. Ja w tym wypadku widze wpadkę O'Briena i romulńskiej oficer że tego nie przewidzieli. Idąc dalej tym tokiem rozumowania. Dominium wykryło Defianta. Chciabym sie do wiedzić w którym to niby odcinku, zamaskowany okręt Romulański został wykryty przez Dominium.
O....no 3 sezon widziałem chwilę ptemu, poproszę jednak cytacik w którym jest to wyjaśnione tak jak piszesz. Jeśli taktycznie tak było to przynaje się do błędu.Zaś co do wykrycia to:Garak: Warp 6?Coval: jeśli będziemy leciec szybciej zostaniemy wykryci (czy mozemy zostac wykryci, bo juz nie pamietam, to tez 3 sezon)
ale nie wykryli 🙂 co do cytatu:
KIRA
(off console)
They're getting closer.
O'BRIEN
Commander... the Defiant's power
signature is unusually high for a
ship this size... the cloaking device
might not be masking everything.
Sisko thinks quickly, sees what O'Brien is saying.
SISKO
(to T'Rul)
Cut main power.
OD MG
Panowie trochę uczciwej gry by nie zaszkodziło. Reyden stałeś się nagle jasnowidzem ? Ja wszystko rozumiem ale takie posunięcie to już przegięcie i przez MG nie będzie tolerowane.
Proszę o poprawę posta i usunięcie tych domysłów. Jeśli tak będziecie grać to ta bitwa skończy nim się zacznie.
Pozatym co ty za fakty podajesz ? Jeszcze nie nastąpiło zniszczenie połączonej floty Tal'Shiar i Kasty Obsydianowej jeśli chodzi o ścisłość. Owszem niektóre fakty historyczne zostały zmienione dla potrzeb bitwy ale to nie upoważnia graczy do snucia własnych wizji rozwoju sytuacji. Tak więc ten fragment również wymaga poprawki.
To na razie wszystko i panowie trochę wyczucia na przyszłość i odrobina uczciwości nie zaszkodzi.
Pozdrawiam
Martwisz się, Kronos?
W razie konieczności klingońskie okręty podejdą dokładnie nad i pod transportowce, zostawiając między ich kadłubami a swoimi centymetr róznicy. Czyli coś, co przez skanery zostanie zignorowane. Na monitorach stacji pojawi się echo, wskazujące na obecność jednej jednostki. A jest to możliwe do wykonania, ponieważ federacyjne jednostki latają bez osłon.
A teraz juz poważnie - jakiś czas temu Coen wyszedł z propozycją, aby każda frakcja miała dla siebie ukryte podforum, dostępne jedynie dla członków danej frakcji. Wywołało to głosy sprzeciwu i próby wyśmiania przez antagonistów.
Nadal jest Wam tak wesoło? Domysły Fercarta (dziwię się, że Zarathos na to nie zareagował, ale nie będę się upominał o cudze, nie mój problem), domysły Reydena...
Dziękuję za całkowite odebranie chęci do gry.
Do MG:
Rozważam rezygnację. Nie bierz tego do siebie.
Dzieki Coen za pomoc!
Przypominam że rozmowę, której fragment (niedokładny) przytoczyłeś, rozpoczął Pułkownik Lovak (Lovok??). Jak sie póżniej okazało był Zmiennym. Czyli mógł sie zapoznać z generatorem maskującym i przekazać je rodakom -- ale to spekulacje.
Faktem pozostaje ze Dominium nie wykryła ani razu zamaskowanego okrętu romulańskiego. Także Klingonom nie udał się ten wyczyn. Tylko Federacji sie to udało ale tylko dzieki temu że romulan zdradziło promieniowanie ich napędu, a nie samo maskowanie.
Wniosek: maskowanie romulańkie jest nie do pokonania jeśli zostało odpowiednio dostrojone.
Natomiast co do "współczesnego" maskowania klingońskiego to nie wiem (obejże DS9 i dam znać). Natomiast starsze typy ichniego maskowania nie są żadna przeszkodą dla współczesnych czujników (jako przykład po jednym odcinku TNG i Voy)
Edit:
Zeal nie przesadzaj.
Czepiasz sie szczegółów. Jak nie chcesz grać to powiedz, a nie szukaj wymówek.
Fercart, Reyden faktycznie przesadzili, ale Kronos zareagował i po krzyku. Gra toczy sie dalej. Więc grajmy.
Nadal jest Wam tak wesoło? Domysły Fercarta (dziwię się, że Zarathos na to nie zareagował, ale nie będę się upominał o cudze, nie mój problem), domysły Reydena...
Ja bym raczej powiedziała, że nie domysły ale korzystanie z wiedzy, którą może mieć tylko MG, co nie jest fair w stosunku do innych graczy. I mi się to nie podoba. To moja pierwsza bitwa, ale jeżeli zabawa ma tak wyglądać, to pewnie będzie również bitwą ostatnią, gdyż granie z "jasnowidzami", którzy korzystają z danych, o których nie powinni mieć pojęcia nie jest zabawne.
Dziękuję za całkowite odebranie chęci do gry.
Do MG:
Rozważam rezygnację. Nie bierz tego do siebie.
Daj spokój, Zeal, szkoda nerwów. Poza tym jeszcze nie wiesz, co ja Ci zrobię, jak mnie tu zostawisz bez solidnego wsparcia ogniowego... ;>
/me idzie poszukać zapasowego betleHa... ;>
PS. I nie chcesz wiedzieć. 😉
Może powiem coś od siebie. Do wszytkich - moze nazywa się to bitwą, ale przede wszystkim jest to rodzaj RPG - bawimy się odgrywając kapitanów okrętów wykonujących ważną misję - i tego się trzymajmy. Nie wszytko to, co wie gracz, wie i jego postać - to naprawdę ważne. No pewnie - można przeczytać co w czasie bitwy napisze ktoś inny, i natychmiast dostosować do tego taktykę, albo co gorsza, wysłać dopiero po nim post, w którym cudownym trafem przewidzieliśmy jego manewr - ale po co?! Żeby zepsuć zabawę sobie? Czy może innym?Skąd SFI wogóle wie, że w okolicy jest coś zamaskowanego? Dlaczego klingoni mają przechodzić przez korytarz teraz? Dlaczego nie zrobili tego wcześniej? Federacja zapewne wie, ze Klingoni kogoś wysłali. Może zna nazwiska kapitanów i nazwy okrętów - ale wątpie zeby znało dokładny plan lotu... Proszę wszytkich, nie przesadzajcie... Bo to naprawdę nie o to chodzi.Zresztą, to samo według mnie dotyczy Coena, z jego 'niemożliwym do wykrycia, przez żadna ze znanych rac czy frakcji okręt' - dokłądnie to samo. Pisząc coś takiego, wszytkim sugerujesz że mogą zapomnieć o kombinowaniu - bo i tak cię nie wykryją. Nic bardziej mylnego... Postarajcie... A właściwie postarajmy się, nie robić takich rzeczy - jasne, każdy chce wygrać. Ale czy nie można zrobić tego dobrze się bawiąc, i dając dobrze się bawić innym?
