Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Nauka Rakiety, wahadłowce, samoloty i promy kosmiczne

Rakiety, wahadłowce, samoloty i promy kosmiczne

Wyświetlanie 15 wpisów - od 121 do 135 (z 184 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Romek 63
    Uczestnik
    #98555

    ESA uznaje, że zbudowanie Skylona jest możliwe

    http://kopalniawiedzy.pl/Skylon-pojazd-kos...czna-13135.html

    Dołączona grafika

    Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) oświadczyła, że nic nie stoi na przeszkodzie, by kontynuować prace nad pojazdem kosmicznym Skylon. Brytyjski Skylon to następca projektowanego w latach 80. pojazdu HOTOL, który nigdy nie powstał.

    Skylon przypomina duży samolot odrzutowy, a jego zadaniem mają być loty na orbitę okołoziemską i dostarczanie tam ładunków oraz pasażerów. Olbrzymią zaletą Skylona jest możliwość startu i lądowania na pasie startowym.

    Pojazd ma zostać wyposażony w silniki SABRE. Mają one działać jak konwencjonalne silniki odrzutowe do osiągnięcia przez Skylona prędkości około 6 machów i wysokości 26 kilometrów. Wówczas wloty powietrza zostaną zamknięte, a SABRE przełączą się w tryb silnika rakietowego. Silniki te będą zatem hybrydą łączącą zalety silnika odrzutowego, rakietowego i strumieniowego.

    Skylon będzie w stanie osiągnąć niską orbitę okołoziemską bez potrzeby odrzucania jakichkolwiek elementów. Wyniesie zaś na nią nawet do 10 ton ładunku.

    Po zakończeniu misji Skylon będzie lądował na zwykłym lotnisku. Jako, że ponowny start pojazdu odbywa się tak, jak start każdego samolotu, Skylon będzie gotów do ponownej misji w ciągu około dwóch dni.

    ESA zajęła się oceną Skylona na prośbę nowo utworzonej UK Space Agency. Inżynierowie ESA stwierdzili właśnie, że w projekcie Skylona ani silnika SABRE nie ma niczego, co czyniłoby go niemożliwym do zrealizowania. Podkreślono jednocześnie, że „silnik SABRE jest kluczowym elementem dla powstania Skylona".

    Skylon ma być pojazdem zdalnie sterowanym z Ziemi. Jego długość to 83 metry, a rozpiętość skrzydeł wyniesie 25 metrów. Waga bez ładunku to 53 tony, w pełni zatankowany i załadowany Skylon będzie ważył 345 ton.

    Szacuje się, że koszt rozwoju Skylona wyniesie około 10 miliardów funtów, a koszt pojedynczego pojazdu zamknie się kwotą 190 milionów GBP. Pierwszy Skylon ma pojawić się na orbicie za około 10 lat. Ocenia się, że dzięki niemu koszt wyniesienia kilograma ładunku na orbitę ulegnie około 20-krotnemu obniżeniu.

    Skylon będzie też zdolny do transportowania specjalnych modułów mieszkalnych wraz z 30 osobami na pokładzie.

    Twórcy Skylona, firma Reaction Engines Limited, chcą sprzedawać pojazd również firmom prywatnym.

    Przekrój Skylona

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    Galactica
    Uczestnik
    #98570

    Świetny projekt i dobrze, że się nim ESA zainteresowała. Jeżeli powstanie i będzie się sprawował tak jak zamierzają to sobie taki kupię 😀

    Galactica
    Uczestnik
    #98812

    Kolejne szczegóły dotyczące nowej ciężkiej rakiety nośnej NASA

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Przysz...-szczegoly.html

    Zanim Amerykanie się zdecydują to Rosjanie i Chińczycy na Księżyc będą latać. Niech lepiej zainwestuja w VASMIRa i statek międzyplanetarny budują. Najlepiej międzynarodowy.

    Romek 63
    Uczestnik
    #98935

    Już za niecały miesiąc odbędzie się ostatni lot wahadłowca więc myślę że z tej okazji rząd USA będzie musiał przedstawić konkretne plany NASA odnośnie eksploracji kosmosu. Program wahadłowców i program budowy stacji ISS zostaną zakończone a więc co dalej ? Wahadłowce i budowa ISS pochłaniały większość budżetu NASA a więc w co będą teraz inwestowane te fundusze ? Po 8 lipca to pytanie nie może pozostać bez odpowiedzi. Myślę że można się spodziewać w okolicy 8 lipca ogłoszenia przez Obamę konkretnego programu lub kilku programów, bo to co wiadomo na ten temat do tej pory to jest praktycznie tylko jakiś zarys propozycji.


    CST-100: przegląd SDR konstrukcji

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Przysz...zeglad-sdr.html

    Boeing poinformował o wykonaniu przeglądu definicji układów załogowej kapsuły CST-100, tworzonej w ramach Commercial Crew Development.

    19 maja Boeing zakończył przegląd definicji układów (System Definition Review) swojego statku załogowego Crew Space Transportation CST-100.

    Loty testowe statku powinny odbyć się w latach 2014/2015. W 2015 CST-100 powinien też wejść już do służby.

    CST-100 to załogowy statek kosmiczny wielokrotnego użytku, w kształcie kapsuły. Ma zabierać 7 osób. Bazuje na sprawdzonych materiałach i podukładach. Prócz dostarczaniu ładunków i osób do ISS, zgodnie z umową z NASA, firma planuje sprzedawać niewykorzystane miejsca za pośrednictwem Space Adventures, oraz zaoferować statek firmie Bigelow Aerospace, która chce otworzyć komercyjną stację kosmiczną w postaci nadmuchiwanych modułów.

    Dołączona grafika

    Co prawda ta konstrukcja opiera się raczej głownie na starych technologiach ale przynajmniej jest znacznie tańsza od wahadłowców.

    Ta konstrukcja to chyba takie uzupełnienie do budowanego obecnie małego wahadłowca, także jako szalupa ratunkowa dla ISS.

    Romek 63
    Uczestnik
    #99106

    Le Bourget 2011 - pierwsza relacja

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Konfer...-lebourget.html

    Rano 21 czerwca, odbyła się konferencja ESA z udziałem dyrektora tej agencji - Jean-Jacques Dordain'a. Na tej konferencji dyrektor ESA przyznał, że w tej chwili występuje i w najbliższej przyszłości nadal będzie występować problem efektywnego transportu ludzi i ładunku na ISS. Przyczyną tego problemu jest głównie brak odpowiedniego porozumienia pomiędzy partnerami użytkującymi Stację. Wraz z końcem programu promów kosmicznych po misji STS-135 jedynie Rosjanie będą w stanie dostarczać ludzi na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Ponadto, dopóki komercyjni dostawcy (szczególnie Dragon) nie zaczną regularnie dostarczać ładunek na ISS, dopóty nie będzie istniał także system sprowadzania cennych próbek na Ziemię. W tej chwili agencje uczestniczące przy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nie są pewne, czy i kiedy systemy komercyjne będą zdolne choćby do sprowadzania ładunku z ISS, co wprowadza element niepewności w działaniu tego programu.

    Kilka godzin później nastąpiło uroczyste podpisane kolejnej umowy na budowę bezzałogowego pojazdu IXV - którego start planowany jest na 2013 rok na pokładzie rakiety Vega. Następnie, nastąpiło uroczyste potwierdzenie działania systemu EGNOS (European Geostationary Navigation Overlay Service) dla zastosowań lotniczych.

    W pawilonie Europejskiej Agencji Kosmicznej umieszczono także niepozorną grafikę przedstawiającą koncepcję kolejnej europejskie rakiety nośnej. Koncepcja wydaje się mieć kilka różnych klas nośności - w zależności od umieszczenia (i ilości) rakiet pomocniczych oraz górnego/górnych stopni. Niestety, nie ujawniono żadnych dodatkowych danych na temat tej koncepcji nowej rakiety nośnej.

    ArianeSpace:

    Na stoisku ArianeSpace przedstawiciele serwisu Kosmonauta.net spytali się o start rakiety Vega. Odpowiedź - w tej chwili jedyne, co można potwierdzić to fakt, że czynione są wszelkie starania, by start się odbył pod koniec tego roku lub na początku 2012 roku. Wydaje się, że jest to zapowiedź potencjalnych dalszych opóźnień w starcie tej nowej europejskiej rakiety.

    http://gadzetomania.pl/2011/06/22/powstani...-prom-kosmiczny

    http://www.esa.int/esaCP/SEMNE11T1PG_index_0.html

    Dołączona grafika

    bezzałogowy pojazd IXV

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    Nowy, ważący około 2 ton pojazd nie będzie miał skrzydeł – zamiast tego zostanie wyposażony w klapy, które ułatwią powrót na Ziemię. Dzięki rakiecie Vega wzniesie się na wysokość 450 km i osiągnie prędkość 7,5 km/s – to wystarczy, żeby bez problemu dostać się na orbitę. IXV będzie jedynie prototypem, który sprawdzi, jak sprawują się osłony termiczne europejskiej produkcji, i przetestuje jeszcze kilka innych kosmicznych technologii.

    Jeśli testy wypadną pomyślnie, niewykluczone, że pojazd stanie się podłożem, na którym zostanie zbudowany europejski prom kosmiczny. Jego załogowa wersja mogłaby spokojnie transportować zaopatrzenie na Międzynarodową Stację Kosmiczną lub wykonywać inne tego typu misje.

    Pierwszy lot nowego pojazdu planowany jest na 2013 rok, kiedy to IXV wystartuje z Gujany Francuskiej.

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...-06-28-ixv.html

    Przy okazji targów lotniczych Le Bourget pojawiły się kolejne informacje związane z kolejną europejską rakietą nośną. W tej chwili rakieta nosi roboczą nazwę New Generation Launcher, ale jest także zwana potocznie Ariane 6. Rakieta powinna być gotowa około 2025 roku.

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Przysz...-06-26-ngl.html

    Dołączona grafika

    Galactica
    Uczestnik
    #99195

    Pracują w iście ekspresowym tempie. Prześcigną nawet Amerykanów z ich ślimaczym tempem i copięciominutową zmianą planów.Właśnie wstawiałem tego niusa, ale patrzę, że go Romek wstawiłeś 😀

    Romek 63
    Uczestnik
    #99196

    Jest jednak pewna nieścisłość w tej informacji. Ta rakieta nie zastąpi Ariane 5 bo ma od niej mniejszy udźwig i do lotów załogowych nie bardzo się nadaje. Ta nowa rakieta ESA jest raczej uzupełnieniem Ariane 5. Ariane 5 może wynosić przyszły statek załogowy ESA a ta nowa nie.Widocznie jednocześnie przeczytaliśmy ten artykuł 😀

    Galactica
    Uczestnik
    #99201

    Jeżeli Skylon dojdzie do skutku to zwykły statek załogowy będzie zbędny. Skylon spokojnie wystarczy na LEO, a większy statek na orbicie będzie idealny do lotów w dalsze rejony Układu Słonecznego. Poza tym taki statek weźmie tylko góra 7 osób, a Skylon będzie mógł wziąć na pokład 30. Nie wspominając o możliwości lądowania.

    Romek 63
    Uczestnik
    #99204

    To nie takie proste. Skylon nie do wszystkiego najlepiej się nada. Co prawda ma być dość tani w użytkowaniu i dość pojemny ale niestety znacznie droższy i w niektórych sytuacjach mniej poręczny niż zwykła kapsuła załogowa. Taka kapsuła jak np. Dragon czy Orion znacznie lepiej nadaje się jako szalupa ratunkowa na stałe zacumowana do stacji kosmicznej. A mały wahadłowiec budowany prze firmy Boeing i Sierra Nevada też czasami będzie poręczniejszy niż dużych rozmiarów i znacznie droższy w produkcji Skylon. Moim zdaniem wszystkie te statki są potrzebne.Co prawda jeszcze lepszym małym wahadłowcem do uzupełnienia Skylona byłby taki dwuczłonowy startujący z lotniska jak samolot - tu najlepszy był chyba niemiecki projekt Sanger. Bardzo podobną koncepcję próbuje teraz realizować firma Virgin Galactic z kosmicznym samolotem Enterprise, jednak nie jest on w stanie osiągnąć orbity stacji kosmicznej, a nawet niższej umożliwiającej okrążenie Ziemi.

    Galactica
    Uczestnik
    #99207

    Mniejsza wersja Skylon'a bedzie byc może możliwa po ulepszeniu jego silników tzn zmniejszeniu części dzięki nanotechnologii i poprawie wydajności. Taki samolot kosmiczny idealnie wtedy się nada do lotów planeta-orbita-planeta, a po wybudowaniu statku kosmicznego z hangarami byłby to idealny środek transportu załóg. Co więcej gdyvy powstała wersja z możliwością startu pionowego byłaby to idealna wersja lądownika.

    Romek 63
    Uczestnik
    #99225

    Tu znowu problem wygląda troszkę inaczej. Rozważając opcję mniejszej wersji Skylona problemem wcale nie jest miniaturyzacja silników. Problem leży w tym że w tego typu statkach z silnikami zasilanymi paliwem wykorzystującym reakcje chemiczne - zbiorniki paliwa stanowią około 3/4 pojemności ! Dlatego też jeśli chcemy mieć mały statek to lepiej stosować taką konstrukcję gdzie przynajmniej jeden moduł (z paliwem) nie wlatuje na orbitę ale ląduje lub spada na ziemię. Czyli lepsze są wtedy statki 2 lub 3 modułowe jeśli mają być małe. Ewentualnym rozwiązaniem tego problemu w przyszłości mogłoby być zastosowanie silników jądrowych, ale z tym na razie są jeszcze problemy gdyż są one obecnie jeszcze dość duże i ciężkie a ponadto zanieczyszczają atmosferę promieniotwórczymi spalinami. Pewnie w przyszłości da się ten problem rozwiązać ale jeszcze nie teraz.

    A co do kwestii pionowego lądowania to niestety ma ono tę wadę że zużywa znacznie więcej paliwa niż lądowanie na lotnisku z wykorzystaniem siły nośnej skrzydeł lub kadłuba. No chyba że lądujemy pionowo na spadochronach ale wtedy znowu pojawia się problem z możliwością sterowania i wybierania miejsca lądowania.

    Galactica
    Uczestnik
    #99258

    Jednak coś ESA robi oprócz Skylon'a:

    ESA buduje statek powrotny z orbity – w 2013 r. start demonstratora suborbitalnego IXV

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...-06-28-ixv.html

    Romek 63
    Uczestnik
    #99280

    Ten demonstrator i przyszły statek kosmiczny na nim oparty to chyba taki mały wstęp do Skylona by przetestować nowe technologie.

    A tak przy okazji to znalazłem ciekawą informację że ponoć "Firma REL z projektem SKYLON i silnikami Sabre od 2000 roku starała się wzbudzić zainteresowanie ESA oraz UK Space Agency i dopiero kilkanaście dni temu uzyskała „błogosławieństwo” ESA. Amerykanie nie byli projektem w ogóle zainteresowani."

    Oraz taką że " firma Reaction Engines Limited ma już kilka koncepcji wyprawy na Marsa (TROY) przy użyciu pojazdu SKYLON. Jak przystało na prywatną firmę, obniżono koszta transportu 1 kg masy (satelity) z 15 000 na 650 funtów."

    http://gadzetomania.pl/2011/05/25/coraz-wi...zu/sabre-model1

    http://technologie.gazeta.pl/internet/1,10...r=najfajniejsze

    Latem tego roku Reaction Engines Limited zamierza połączyć swój system z silnikiem odrzutowym i przeprowadzić jego testy. Jeśli przebiegną one zgodnie z oczekiwaniami, prywatni inwestorzy gotowi są wyłożyć około 350 milionów dolarów na budowę naziemnego "demonstratora technologii". Sprawdzi on pełny cykl pracy silnika Sabre w tym przejście z klasycznego napędu odrzutowego na napęd rakietowy.

    Dołączona grafika

    Galactica
    Uczestnik
    #99285

    Znalazłem animację projektu TROY:

    http://www.youtube.com/watch?v=Uj45Au3KCRg

    Koncepcja jest dość interesująca, a dzięki zastosowaniu silnika VASMIR podróż na Marsa mogłaby być tańsza i szybsza. Skylon mógłby dostarczyć silnik oraz reaktory potrzebne do jego funkcjonowania dużo bezpieczniej i taniej niż zwykłe rakiety.

    Zastanawiam się czy nie byłoby dobrym rozwiązaniem użycie koncepcji kadłuba nośnego do Skylon'a.

    Zauważyłem też ciekawostkę pewną. W obu artykułach pojawia się kwota 15000 dolarów oraz funtów. Trochę to mylące 😀

    Romek 63
    Uczestnik
    #99287

    Rzeczywiście fajna animacja i ciekawa koncepcja. Fajnie że udało Ci się to znaleźć 🙄 Tylko pozostaje pytanie - kto da na to pieniądze ? Bez międzynarodowej współpracy takiej jak przy stacji ISS chyba szybko nie da się tego zorganizować. Owszem europejski Skylon zapewni tani transport na orbitę, ale potrzebne by były takie silniki typu jak te amerykańskie VASIMIR by w rozsądnym czasie dolecieć do Marsa, bo ani UE ani Rosja jeszcze jak na razie takich prototypów nie mają. No i pytanie co ma zdopingować te państwa do szybkiej realizacji ? Chyba że chińska konkurencja ? 😀

Wyświetlanie 15 wpisów - od 121 do 135 (z 184 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram