Forum › Fantastyka › Star Trek › Pytania
Kto... Tasha? Delikatna?
Dobry dowcip...
Przeczytaj jeszcze raz co napisałam, tym razem ze zrozumieniem. Ja pisałam o głosie.
Więc staraj się pisać tak, by nie pozostawiać miejsca na dowolną interpretację, ponieważ to zdanie:
Może dlatego tak bardzo Tasha Yar mi nie odpowiadała. Za cieniutka była na szefa ochrony. Za "delikatna".
można rozumieć zarówno jako krytykę głosu jak i całości. I to mimo poprzedniego zdania, w którym rzeczywiście odnosisz się do głosu. Nie wiem jak inni, ale ja telepatą nie jestem i jeśli nie napiszesz wyraźnie, co masz na myśli, interpretacje mogą być różne. Niekoniecznie zgodne z Twoim zamiarem.
Czytanie ze zrozumieniem nic nie da, jeśli ma się do czynienia z niejasnym przekazaniem myśli.
jak ktoś się rzuca z gołymi rękami na Q po jego wcześniejszych pokazach możliwości to jak dla mnie może zamiatać "malońską śmieciarkę" a nie być szefem ochrony
Siema . Jestem tu nowa . Ale Star trek spodobał mi się od samego początku . Obejrzałam wszystkie 11 filmów i kilka odcinków z orginalnej serii. I chciałabym was prosić o pomoc . Jakbyście mogli mi podać kilka stronek z odcinkami Star Trek : Orginal Series i najlepiej żeby były z napisami . Z góry dziekuje 🙄
Chyba na Youtube bywają jakieś fragmenty, pamiętam, że dawało się obejrzeć po kawałku całe odcinki. 😉 A tak to próbuj telewizji - PULS niedawno emitował TOS. Może powtarzają.
Już była podawana ta strona raz czy dwa:
http://www.surfthechannel.com/cat/61406.html
- linki do seriali na youtube i innych podobnych stronach.
A jest może jakaś stronka Star trek : Orginal series z polskimi napisami? Byłabym wdzięczna .
Wyczytałem na Memory Alpha, że Riker i Troi są rodzicami chrzestnymi Aleksandra Rozhenko. Pamięta ktoś z którego odcinka pochodzi ta informacja? Bo samnie przypominam sobie w ogóle czegoś takiego.
Naciągane to bardzo. Chyba autorom tych słów szło o fakt, że Troi obiecała zająć się Małym w wypadku, gdyby z jakichś względów zabrakło jego ojca. Konkretnie było to w odcinku, w którym Worf ma mieć operację i pojawia się taka pani doktor kiepsko ukrywająca swoją wzgardę względem Klingonów, na końcu prawie umiera, ale uaktywnia się jego alternatywny organ. Potem, na początku Parallels prosi ją o potwierdzenie tego, a ona straszy go swoją matką 😉 Rikera chyba dodano z urzędu jako męża Deanny. O chrzcinach w naszym tego słowa rozumieniuraczej nie może być w Federacji mowy.
Oglądam od początku DS9 i jakoś nie mogę do końca złapać na jakiej zasadzie odbywa się symbioza Trill. Jakoś inaczej to pamiętałem kiedy oglądałem to za młodu. W memory alpha jest napisane że symbiont łączy osobowości wszystkich nosicieli ale jakoś nie mogę w zachowaniu Dax zobaczyć Jadzi. Kiedy ktoś z nią rozmawia można odnieść wrażenie że symbiont całkowicie ją opanował. Dla przykładu w rozmowie z Kirą mówi że już zapomniała jak to jest być kobietą.
Jadzia Dax to pomieszanie wszystkich osobowości które były wcześniej i tej obecnej.A to że mówił że zapomniała już jak to jest być kobietą odnosi się do faktu że jej dwóch poprzednich nosicieli było mężczyznami.
SPOILERYNa początku Jadzia jest trochę "zepchnięta psychologicznie" w Daxie, bo ma kompleksy związane z tym, że:1) Curzon był sławny, wybitny, wspamiały i w ogóle;2) przed połączeniem mieli oni trochę pokręcone relacje.Potem odbędzie się taki rytuał, w ramach którego członkowie załogi przejmą poszczególne osobowości z przeszłości Daxa, m.in. Odo przejmie Curzona i obaj panowie nie będą chcieli się rozłączyć - po raz pierwszy w dziejach tego rytuału, a jest on dla połączonych Trilli czymś standardowym. W końcu Curzon i Jadzia będą mieli okazję sobie pogadać i wszystko to wyjdzie na jaw, w skutek czego Jadzia się wyemancypuje 😉
Dzięki. To wiele wyjaśnia. Ale jeszcze jedno pytanko. Symbiont ma w sobie osobowości poprzednich nosicieli. Po połączeniu z Jadzią jej umysł połączył się z pozostałymi czy na obecnym etapie będąc w jej ciele to jest coś na zasadzie umysł Jadzi + poprzednie osobowości, które narazie przytłumiają ją samą?
