A z punktu widzenia dobra i zła ST nie jest identyczna baśnią. Mamy dobrą, nieskazitelną, zawsze humanitarną i prawą Federacje i złe wszystko inne?
No cóż, w Gwiezdnych wojnach Republika/Nowa Republika/Sojusz Galatyczny też nie są idealnie białe. Odległa galaktyka idzie teraz w kierunku szarych kolorów, bo powoli rezygnuje się z teorii, że istnieje Jasna/Ciemna Strona Mocy, a wyżej wymienione organizacje, które w sumie są tymi dobrymi są ukazywane jako bandy terrorystów, nieprawe rządy, które prześladują własną ludność cywilną, et cetera.
Nie wszystko jest czarne lub białe 🙂