Pytania

Wyświetlanie 15 wpisów - od 91 do 105 (z 219 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Zarathos
    Uczestnik
    #32347

    No mniej wiecej to chcialem powiedziec (tyle ze nie tak obszernie) piszac pare postow wyzej ze zaloga nie ma mozliwosci stwierdzenia co za jeden poza medycznym skanem i zagladneciem w bebechy. A co do padda Corv - to juz ci mowilem, znajdziesz kiedys za przeproszeniem jajca nie w tym miejscu gdzie powinienes je miec.

    Corvus
    Uczestnik
    #32349

    Dobra ludziska możecie sobie darować ten temat. Jak powiedziałem.... znaczy napisałem wcześniej, po misji którą aktualnie prowadze przestajesie maskować. To znaczy że nie bedę już połromulaninem udający Volkana. Liczę że to kończy rozmowe na temat mojej skromnej osoby.

    Raider71
    Uczestnik
    #32438

    Takie pytanie, bo zdazylem się lekko pogubic: Na ktora liste powinienem pisac?(przychodza do mnie trzy albo cztery)

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #32439

    Na łączoną:exc_bg166@yahoogroups.comPiszą tu i ci z akademi, i ci z okrętu 😉

    Raider71
    Uczestnik
    #32453

    żle sformułowałem pytanie. Na jakiej misji aktualnie jestem?

    Zarathos
    Uczestnik
    #32457

    chyba zostales na BG, ale na 100% pewien nie jestem - nie znalazlem posta w ktorym Wilga zabieralby cie z soba a z bada radosnych pijakow nie lecisz na pewno

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #32458

    Dlaczego nie? Moze okaże się, ze zamelinował się w odrzuconej ładowni, lub w jakimś schowku na Lampie :]

    Corvus
    Uczestnik
    #32460

    Zar tylko nie pijaków!!!! Wolę sie uważać za Kipera (chyba tak to sie pisze)

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #32461

    Zresztą, ja i Zuza też nic nie piliśmy, żeby nie było 😛

    Zuza
    Uczestnik
    #32462

    W dodatku "radosnych"??Soong mnie omal nie obrzygał, a jak się za bardzo przyłoży do pracy to kto wie, czy mu się jednak jakiś niekontrolowany wyciek plazmy nie przydarzy...To ma być radosne??I dlatego też wciąż upieram się przy sprawnej umywalce, bo nowej bluzy sobie nie wyreplikuję teraz 😐

    fluor
    Klucznik
    #32472

    Krótka informacja na temat obecnych misji:

    Wypoczynek - misja ogólna do której wszyscy bohaterowie są włączani automatycznie (no chyba że biorą udział w innej misji).

    Wyprawa - czyli zabawa Wilgi w przekonywanie Klingonów i innej pomniejszej rasy o tym, że wojna wcale nie jest rozwiązaniem ich problemów.

    Piętno Czasu - wyprawa Romulaków do źródeł, czyli tam gdzie nie dotarł żaden człowiek, w celu złapania pewnego zbrodniarza wojennego.

    Patrol - lot Dogersa i załogi w okolicy BG-166.

    Tezik, nie zostałeś przypisany do żadnej specyficznej misji, więc postujesz w "Wypoczynku" 🙂

    fluor
    Klucznik
    #32948

    Czegoś tu nie rozumiem... skoro gospodarka Federacji wraca do systemu przedwojennego, to skąd się wzięły te wysokie podatki i bunty kolonii?Na co idą pieniądze, bo ile na wojnie chodziło o budowanie statków i szkolenie oficerów, to teraz już nie ma aż takich nagłych potrzeb...I po kolejne - co to za partia przewodniczy Radzie Federacji, przecież to są reprezentanci ponad setki różnych narodów i ras... ?

    Zarathos
    Uczestnik
    #32952

    Jak wkoncu znajde czas to skoncze opisywanie systemu politycznego Federacji. Partia PAAP, bo jak mniemam o to biega, to skrot od Peace At Any Price (Pokoj za wszelka cene). W sumie fikcyjna (no nie do konca, z paru ksiazek o czasach TNG) ale wyjasnia sporo spraw.

    W skrocie w czsach TOS i potem filmow z Kirkiem Rada Federacji byla nastawiona bardziej... kapitalistycznie. Tzn ludzie pracuja na siebie i ile zarabiaja tyle maja. Nie bylo czegos takiego jak praca zeby siebie i wszechswiat ulepszac jak w TNG+ a jak komus sie nie chce ulepszac to nie musi nic robic.

    Potem reprezentantom paru swiatow odbilo (glownie Vulcanom i paradoksalnie Andorianom) i zaczeli kombinowac z centralnie sterowana gospodarka, dalej zaczeli przechodzic w strone tego co bylo widac na Ziemi z DS9 i Voyagerze - czyli gora obiboki. Powstaly dwa (w sumie 3) 'kierunki' w Federacji. 1-szy to ten chcący zeby gospodarka i polityka Federacji byla taka jak w czasach Kirka, 2-gi to PAAP - czyli wszyscy sie kochamy, nie trzeba pracowac i jak ktos nas zaatakuje to zagadamy go na smierc a trzecia to cos pomiedzy.

    Podczas wojny z Dominium przewage zyskala ta 3-cia, podczas WW ta 1-sza ale jak sie wojna skonczyla i zagrozenie minelo to vulcanie i andorianie zaczeli naklaniac innych do przyjecia filozofi PAAP - bo chca zeby im Federacja sfinansowala naprawe planet.

    Teraz podatki. PAAP i polityka dzieci-kwiaty ma to do siebie, ze potrzeba na nia sporo kasy i srodkow (energia, surowce etc) zeby zapewnic wszystkim zarcie i mieszkanie. A Federacja nie ma tyle kasy. Wiec sciaga sie wiecej podatkow. Byloby ok, gdyby nie jeden fakt. Taka polityka obejmuje tylko swiaty centralne i wazniejsze swiaty czlonkowskie. Kolonie placa, ale nic z tych luksusow, jakie bylo widac na Ziemi nie dostaja - dlatego sie buntuja.

    fluor
    Klucznik
    #32953

    Eee... co do kosztów polityki socjalnej to bym się spierał, w końcu są replikatory i inne cuda oraz lansowany (być może przez propagandę federacyjną) pogląd, że właściwie nie trzeba pracować na swoje utrzymanie.Wielkie pieniądze powinny raczej iść na odbudowę powojenną plus koszty naukowe związane z Genesis. Tu jednak powstaje pewne dość ciekawe zamieszanie, bo wynika z tego, że Andorianie i Wolkanie, rasy, które ucierpiały najbardziej i osłabły w czasie WW, przeforsowały ogromny sponsoring dla odbudowy swoich światów, nawet kosztem integralności Federacji, sugeruje ich wielką siłę sugestii i argumentów ;)Nie, siłą wpływu wolkano-andoriańskiej koalicji (zresztą jak to brzmi w ogóle 😀 ) nie można tego wytłumaczyć, bo przecież gdyby taka faktycznie zaistniała, to Federacja inaczej postąpiłaby z Romulanami.

    Zarathos
    Uczestnik
    #32956

    Replikatory potrzebuja energii, reaktory paliwa, flota budowniczych okretow, mlotkwych w kopalniach... no ok, tego moze juz nie, AHM robia za gornikow. Ale zeby zapewnic 1 facetowi utrzymanie, paru innych musi na to pracowac. Na 1 planete centralna musi pracowac pare koloni. Replikatory sa milusie i poreczne. Dopoki ktos nie zacznie pobireac rachunkow za prad. Ale dopoki ktorys sie nie zepsuje. Na Ziemi, Vulcanie, Andorze ludzie sie obijaja, wiec tychze inzynierow trzeba brac z kolonii co bardziej odleglych, na ktrych obijac sie nie da. A oni nie beda pracowac dla satysfakcji - tylko za twarda gotowke, najlepiej latinum. Trzeba im placic. A zeby im zaplacic, trzeba miec kase. Skad ja wziasc, jak planety centralne maja zerowe przychody i nic albo prawie nie placa - z kolonii. Kolko sie zamyka.

    Dominium wymusilo militaryzacje floty i powrot do bardziej agresywnej polityki, ale Ziemia (jak to bylo widac w DS9) nadal plawila sie w dobrobycie. Ciekawe kto za niego placil.

    W WW zmienilem gospodarke na kapitalistyczna - obiboki na ziemi i innych glownych planetach albo robili albo zdychali z glodu, ale teraz skubancy chce z powerotem co ich (czyli duzo i za darmo) bo przeciez wojna sie skonczyla. A zeby moc to zrobic, to trzeba przywrocic dawna polityke socjalna na glownych swiatach. No a to oznacza duza kase, a nawet jeszcze wieksza, bo poszczegolne glowne rasy nie zrezygnuja nagle z odbudowy zniszczonych flot. A poniewaz w radzie zasiadaja przedstawicie panstw/ras a nie ich kolonii, te nie maja wiele do powiedzenia.

    To tak jakby USA nagle zaczelo doic wszystkie 50 iles tam stanow zeby mieszkancy stanu waszyngton mogli nic nie robic.

    Andorianie i Vulcanie dzialaja na fali wspolczucia - ich planety zostaly unicestwione przez barbarzynskich romulan, trzeba im pomagac. A jeszcze na dodatek nawoluja do przeznaczenia kasy na cele socjalne i odbudowe nie wojsko wiec sa 'oswieceni'. Logiczne - nie. Madre - tez nie. Ale kto powiedzial ze polityka ma cos wspolnego z logika i madroscia 😀

Wyświetlanie 15 wpisów - od 91 do 105 (z 219 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram