Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › PBEM - Sojusznicy › Archiwum USS Excelsior › Pytania
Pytanie dotyczy pośrednio zamieszania przy śluzie i bójki kapelana z ochroną. Zarathos podał, że wejścia na okręt pilnuje dwóch oficerów weteranów. Cóż ja zawsze sądziłem, że do stania przy wejściach i magazynach podsyła się leszczy i szeregowców, na których zawsze można zwalić niewygodne obowiązki :> podczas gdy stara gwardia odpoczywa albo oddaje się bardziej produktywnym zajęciom niż dreptanie w miejscu. Ale co okręt to obyczaj ;)Mnie jednak bardziej interesuje inna sprawa - jak wyglądają proporcje oficerów (którzy otrzymali patent po Akademii GF, ewentualnie innych pokrewnych) do podoficerów i cywilów na okręcie?
Niedlugo po wojnie ciezko o leszczy - wiekszosc ma doswiadczenie (czyli sa wtereanami :D) wyjatkiem sa marynarze (czyli szeregowcy), ale i to nie koniecznie. A za przeproszeniem lazegi trafiaja np na BG-166 😀
Po prostu takie czasy, za rok (czasu gry) liczba leszczy bedzie sie powiekszac 🙂
Na okrecie jest około 40 oficerow, 100 podoficerow i 90 marynarzy.
Więc mam pytanie. W jaki sposób, oznaczać posy dotyczące pzreszłości postaci? Bo reszta jest jasna - osoby ze Stacji/Okrętu - wypoczynek #xxx, osoby z misji Dogersa - Patrol #xxx, itp, ale jak wcisnąć post, którego akcja dzieje się podczas wojny? Chciałbym sobie troszkę popisać o swojej postaci, żeby ją lepiej ukazać, i chciałbym wiedzieć jak to tytułować 😉
mozesz albo takie wspominki umiesci na forum (stworzyc temamt z tytulem dziennik osobisty - jest pare takich na forum) albo po prosty w temacie wpisz ze to wspomnienia czy ze dotyczy takiego a takiego roku i twojej postaci. dla przykladu: 2380 - Keitel. mozesz dodac jakis tytul (2380 - Keitel - Nowy okret) ale to nie jest obowiazkowe.no i zawsze mozesz napisac normalnego posta (Wypoczynek #iles tam) i na poczatku wstawic informacje ze akcja dzieje sie wtedy i wtedy. Mozliwosci masz wiele - najwazniejsze zeby czytajacy mogli jasno zidentyfikowac kogo dotyczy post i z jakiego jest okresu.
Jak właściwie wygląda komandor porucznik Corvus?AFAIK półromulanin i chociaż podaje się za półwolkana to nie stostuje żadnych technik kamuflażu (przynajmniej tyle zapamiętałem z rozmowy z Corvusem, być może coś przekręcam). Jeżeli zaś nie pudruje twarzy, itp. to przecież ktoś dobrze zorientowany powinien w nim rozpoznać domieszkę romulańską (nie wspominając już o detektorach, które od razu winny dokonać odpowiedniego rozpoznania).Chciałbym się zapytać jak dobry jest ten kamuflaż, bo może się okazać, że kilku bohaterów może dokonać prawidłowej jego identyfikacji (poczynając od tak oczywistych przykładów jak Korin, a kończąc na Dogersie i O'Doomie, którzy skopali niejeden romulański zadek).
nie ma zadnego kamuflarzu
pamietasz, byl taki odcinek TNG z pieprzenita pania prokurator ktora sie do mlodego biedaka z naukowej przyczepila bo okazalo sie ze jest pol-krwi romulaninem. a udawal pol-vulcana i nikt sie nie zorientowal. To samo z Corvusem.
Doc wie (bo skany medyczne wykaza roznice genetyczne etc) ale dla reszty zalogi nie ma mozliwosci fizycznego stwierdzenia ze jest pol-romulaninem. chyba ze p zachowaniu 😉
Zwykłe skany chyba też powinny wykazać różnice?Dość popularne przy skanowaniu oznak życia załogi okrętów jest podawanie gatunku - wtedy widoczny będzie wolkanoid czy półromulanin?No i kolejna sprawa - może by tak zamieścić te informacje w karcie postaci, żeby każdy mógł się dowiedzieć tego co już wiemy i odpowiednio reagować?
W pierwszym odruchu powienienem odpowiedzieć że to "Tajne/Poufne". Z drugiej jednak strony po zakończeniu misji mam zamiar zrezygnować z makarady to i mogę teraz wyjaśnić zawiłości wyglądu mojej skromnej osoby. Na początk wyjaśniam że mój wygląd odpowiada opalonemu człowiekowi rasy kaukaskiej. To znaczy tyle że nie posiadam szpiczastych uszu, ani karbów na czole. Typowy ze mnie człowiek. Inna bajka to organy wewnętrzne te juz są romualńskie z małą wariacją oczywiscie. Krew w moim wypadku jest bardziej zielona niż czerwona, ale też ta zieleń jest ciemniejsza od standardowego koloru romulańskiej. Można nawet powiedzieć że zaczyna ona wpadać w brąz. Stad wystarczy mi ze jestem dobrze opalony i żadne pudy nie są potrzebne, a dociekliwym mówie że jestem półvolkanem.Największym problemem jest natomiast "biosygnatura", czyli różne dla różnych ras kombinacje pola elektromagnetycznego emitowanego przez ciało. Do tego dochodzi rytm bicia serca/serc, ciepłota ciał i itp. Po biosygnaturach czujniki okrętowe rozpoznają poszczególne osoby i rasy. Tak wiec normalnie okręt powinien rozpoznać we mnie półromulanina, a dleaczego tak sie nie dzieje??Bo w padzie który ciagle ze soba nosze (jak ktos zapamiętał), jest wmontowany biochip który emituję biosygnaturę pólvolkana, która to zagłusza moja orginalną. Problem polega na tym że ten chip musi być masymalnie 5 metrów odemnie inaczej przestaje działać. Jako ciekawostke dodam ze chip ten został stworzone przez Korpus Inżynierów GF na moje osobiste potrzeby.To tyle w tym temacie.Zar: Romulanienem był dziadek tego chłopaka, a więc zielona krew miała prawo się rozwodnić do niezauwazalnego poziomu.
nie ma zadnego kamuflarzu
ale dla reszty zalogi nie ma mozliwosci fizycznego stwierdzenia ze jest pol-romulaninem. chyba ze p zachowaniu 😉
[post="32746"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]
Coz jako Andorianin musze stwierdzic ze wolkanie, pol wolkanie w przeciwienstwie do romulan, pol romulan roztaczaja specyficzna won pustyni, a dokladnie piasku pustynnego. Dzieki temu moji ziomkowie moga rozruznic te dwie rasy:D
Nie, nie mozesz. I Corv, jezeli nosisz taki padd caly czas, to dlaczego jezcze zyjesz? Pierwszy z brzegu transport i masz za przeproszeniem jajca nie tam gdzie powinienes tylko tam gdzie je maja polwolkanie. A jak go ylaczysz to ten kto obsluguje transporter bedzie mial jak byk - polromulanin.Skany (bez tego zabojczego padda w okolicy) wykaza czlowieka z domieszka obcej krwi, nic wiecej.
Może tak a może nie. Zar, transporter to durne urzędzenie. Transportowany materiał porównuje ze wzorem w pamięci, jeśli są takie same nie robi problemu. Podobnie jest z operatorem. On dostaje potwierdzenie czy wszystko sie zgadza, a sam szuka dokładniej tylko jeśli coś siś nie zgadza. Czyli odpowiedni sygnał i komputer wyszukuje odpowiednie porównanie. A chip jest cwany, a nie zabójczy. 😀
Zebys sie kiedys nie zdziwil - jezeli chip maskuje twoja biosygnature, to skanery transportera widza cie nie jako pol-romulana tylko pol-wolkana. I narzady tez widza tam gdzie ich nie ma 😉
Bez przesady z tymi narządami, aż takich dużych różnic pomiędzy Wolkanami a Romulanami nie ma. Zresztą jeśli Corvus jest hybrydą z przewagą terrańskiej krwi to i tak ma w środku taki miszmasz, że szkoda gadać 😉
Komu szkoda gadać, temu szkoda, medycznie musi być bardzo ciekawy :DWnioskujac z tego: dane o rasie osoby można uzyskać jedynie z oficjalnych dokumentów (o ile nie są "zaktualizowane") albo bezposrednim skanem, żadna maszyneria na pokładzie/w bazie nie wyświetla kto właściwie idzie korytarzem/jest transportowany?Chris też z własnej woli nie przyzna się do pochodzenia; nic tajnego - po prostu nie lubi tej części siebie, zdolności nie przysporzyły jej przyjaciół, więc woli, zeby nikt nie podejrzewał nawet empatii - wnioskuję wiec, że nie będzie to trudne do uzyskania 🙂
Sensownym chyba jest coś takiego..że sensory statku wykrywają Corvursa, jako Corvusa, a nie rozwodzą sie na tym jakiej rasy ów Corvus jest. W końcu pola bioenergetyczne członków załogi sa chyba zarejestrowane w głównej bazie danych*, by odróżnić swoich od obcych..Oczywiscie, jak ktoś jest bardzo uparty, mógłby, wejść do gównej bazy danych, złamać setki zabepieczeń i odnaleźć sygnaturę** Corvusa. I po niej odkryć ze jest on pół-romulaninem.Oczywiscie nawet dla świetnego hakera, jest to kupa roboty, gdyż główna baza danych jest nasilniej chronionym zbiorem informacji na okręcie. A każda próba wdzierania sie do niej jest sygnalizowana na mostku. Ps. Piszę to jako czysty teoretyk w tym temacie, więc nie zdziwię się jeśli nie mam racji 😆 *(czyli tam gdzie znajdują się ważne ale nudne infomacje typu, ilosc dostarzanego tlenu do poszczególnych, pomieszczeń, wiltgotność , zapisy pracy poszczególnych urządzeń etc..)**(sygnaturę oficera może usunąć kapitan np. gdy oficer zostanie ze służby na statku zwolniony, ale nie nawet on nie może jej modyfikować, gdyż byłoby to zagrożeniem dla życia danego oficera, np. przy transporcie)
