Pytania

Wyświetlanie 15 wpisów - od 151 do 165 (z 219 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Akeen
    Uczestnik
    #36099

    I odpoczątku lecimy z tym koksem. W serialach i filmach pokazano niewielka część Federacji i GF i panujacej w niej stosunków. Resztę można dopowiedzieć lub dodac dla własnych potrzeb (gra EXCE) Każda planetka, (rany za to stwierdzenie powinienesc.. e co ja chciałem...) prowadzi własną politykę wewnętrzną. Polityka zagraniczna należy do rady Federacji. Chyba nic nie poplatalem

    "Andoriańskie nie są duże"

    Małe też nie są zważywszy na wielkość Imperium

    "Imperium zachowało własną flotę tylko w początkach Federacji - ale od XXII wieku minęło sporo czasu."

    I nic się w tym kierunku nie zmieniło

    "Po wojnie, są niemal w rozsypce"

    Byli przez 3 lata obecnie są na nowo zjednoczeni

    "nawet jeśli zniszczenie ich macierzystej planety nie było dla nich AŻ TAK dotkliwym ciosem"

    A żeby Cie Borg zasymilował jeśli ty błachostka i nie dotkliwym ciosem nazywasz śmmierc tylu istnien

    "to w czasie tamtej bitwy stracili większośc swoich sił."

    Jedna flotę około 129 okrętów jeśłi dobrze pamiętam

    To już nie jest potężne Imperium, jakie hciałbyś widzieć - w tych zcasach, wiele "państw" odbudowywuje sie po wojnie. Andorianie nie są tutaj wyjątkiem...

    Jeszcze nie jest, ale będzie. w tym celu między innymi szukaja nowych sojuszników ale tego Ja nie powiedziałem

    Zarathos
    Uczestnik
    #36101

    w ten sposob predko ich nie znajda.A co do reszty - Andorianie (i reszta panstw) ma swoje floty, zakladajac ze pare okretow na krzyz mozna nazwac flota - a tak jest w wiekszosci przypadkow. Polityka wewnetrzna moze byc uprawiana przez poszczegolne panstwa TYLKO na ich terenie, nie na terenie calej Federacji. Czyli Andorianie moga rzadzic u siebie jak chca, poki nie lamia ogolnych praw Federacji, ale polityke zewnetrzna (wewnatrz Federacji) reguluje Rada i jej organy ktorych Andorianie sa czlonkiem.Jest... pol roku po wojnie, wiec maja jeszcze 2,5 roku na zjednoczenie. andorianie, jak reszta Federacji, brala udzial w walkach a nie siedziala na swoim terenie i sie jednoczyla. Kardassianie sa pod Federacja, podobnie jak Romulanie. Klingonie okupuja Gornow (calosc), Tholian (to co zdobyli do czasu podpisania pokoju z ta rasa) i Breenow. Tzenkheti, Ferengi nie brali udzialu w walkach. Remanie stworzyli niepodlegle panstwo z okolo 25-30% dawnego terytorium romulanskiego i poniewaz nie mieszali sie w wojne, nadal sa niepodlegli i zaczynaja aktywnie dzialac na arenie miedzynarodowej.Andorianie moga popierac wyzwolenie kardassian, ale beda jedynym narodem w Federacji ktory cos takiego zrobi. Wszyscy pozostali czlonkowie rady uznali ze Kardassianie NIGDY nie odzyskaja niepodleglosci. Federacja nie bedzie ryzykowac 3-go sojuszu Kardassian z Dominium i Breenami.Co do potgi Andorian - glupio zabrzmi, ale obecnie w Federacji sa tylko 2 nacje ktore moga siegnac po tytul potegi: Ludzie i, paradoksalnie, Trillowie. Tellaryci mieli w zasadzie tylko flote obronna i mimo iz nie poniesli wielkich strat to ich okrety nie sa szczytem techniki (nawet z 'upgradem' GF), flot Andorianskiej i Vulcanskiej praktycznie nie ma. Pozostaja mniejsze panstewka ktore albo potracily floty albo i nie, ale nie sa dosc liczebne zeby miec jakikolwiek wplyw na terytoria poza swoimi. Trillowie mieli i technologie i wzgledny spokoj w czasie wojny, co wiecej - GF miala i ma tam swoje stocznie z czego Trillowie skwapliwie korzystali i teraz maja spora flotke - wystarczajaca zeby poradzic sobie z mniejszymi sasiadami Federacji na wlasna reke. A ludzie i GF - ich jest, bylo i bedzie duzo. Raz ze ludzie sa chyba najaktywniejsza i najbardziej ekspansywna rasa w Federacji. A dwa - to na ludziach i GF spoczywal przez 300 lat obowiazek obrony Federacji jako calosci, podczas gdy reszta ras miala floty broniace tylko swojego terytorium. Andorianie moze sie i odbuduja (na pewno - w koncu), ale narazie ich priotytetem jest odbudowa zniszczonego panstwa, a nie rozbudowa floty i bawienie sie w 'imperium'. Podobnie jak Vulcan i reszty ras z ludzmi wlacznie - dlatego sa tylko 2 Insignie i predko nowych nie bedzie. Dlatego projekt slipstream i klasa Dauntless zawisla w prozni. Dlatego Federacja pozwala Romulanom na uzywanie okretow wojennych (lekkich bo lekkich ale zawsze). Flota jest obecnie nr 2 na liscie potrzeb w zasadzie wszystkich panstwach Federacji. Nie maja wrogow ktorzy mogliby im zbytnio zaszkodzic (jeszcze) wiec nie maja potrzeby rozbudowy czy powiekszania flot. A to co maja i tak jest prima-sort, bo starocie wybito podczas wojny wiec szkoda kasy na ew modernizacje.

    Akeen
    Uczestnik
    #36103

    Wiesz takie mam jakies dziwne przeczucie : Ludzue ponad wszysko potęga niezniszczalna, a reszta to tfu... dodatek ozdoba. Możesz być pewien że sojuszników we wszechświecie nie zabraknie.

    Naukowy
    Uczestnik
    #36104

    No i nie nalezy zapominąc o jednym...Na Gwiezdną Flote łożą wszyscy członkowie Federacji..Także Andorianie ( W koncu GF to główną siłą chroniacą Federację jako całość). A na siły andoriańskie płacą tylko Andorianie.Więc fundusze GF ma największe. :)Kwestia czy inne rasy są dodatkiem czy nie..To zależy od punktu widzenia. Na pewno Andorianie nie są siłą polityczna w galaktyce. Bo Federacja ma wspólną politykę zagraniczną..Natomiast są siłą polityczną w radzie..Ale jeśli będa występowac w "imperialnymi żadaniami", to raczej nawet w radzie stana sie siłą marginalną.

    Arille
    Uczestnik
    #36107

    Akeen ja dopiero moge zacząć być nerwowa. Jeśli wymieniasz imię mojego bohatera na liście do eliminacji to mam prawo się obawiać. A co do tego gdzie kogo nie chcą to może przemyśl czy twój plan boskiej interwencji jest chciany. I nie zapominaj o jednym Korin i Corv są w wywiadzie więc jak w czymś nam podpaniesz to znajdziemy sposób żeby cię usadzić.Romulanie obronią się sami. Andorianie już raz dostali w tyłek - mogą dostać po raz kolejny...

    Zarathos
    Uczestnik
    #36110

    Ludzie ponad wszystko? Nie. Ale jak mowil Wilga - na GF loza wszyscy, na Andorian tylko Andorianie. To raz. A dwa - GF od poczatku byla flota ludzi, z mozliwoscia sluzby w niej przez inne rasy. Dziwisz sie, ze ludzie sa najpotezniejsi (albo jedni z najpotezniejszych)?

    Popatrz na to z zdrowo-ekonomicznego pkt widzenia. Glupie ludzie finansuja gigantyczna flote i na dodatek bronia reszty federacji. To po co utrzymywac rownozedne sily mogace skutecznie operowac na terytorium calej Federacji? Wystarczy miec floty mogace skutecznie dzialac na maciezystym terytorium danej ras, uzyczac technologii i naukowcow Federacji i lozyc swoja stawke do budzetu Federacji (czesc pojdzie na GF). Taniej bedzie, skuteczniej (bo floty nie beda wchodzic sobie w droge).

    fluor
    Klucznik
    #36112

    Zar, jakie są przesłanki by twierdzić, że Gwiezdna Flota jest partykularną flotą rządu ziemskiego wypożyczoną jedynie Federacji, bo jakoś ten pogląd jest dla mnie mocno... zaskakujący.

    Zarathos
    Uczestnik
    #36119

    1 - w GF lataja glownie ludzie (80-90% personelu GF)2 - GF byla flota Ziemi/Ludzi przed powstaniem Federacji i Ludzie przeznaczyli 100% swojej floty na potrzeby Federacji co nie czyni jej mniej Ziemska3 - jeszcze TNG GF i floty ras czlonkowskich prowadza programy partnerskie (oficerowie innych flot przez jakis czas sluza w GF)4 - wiekszosc ras posiada wlasne floty, dlaczego Ziemia mialaby nie posiadac, a jezeli posiada to dlaczego nie GF ktora stowrzyla?5 - bo ja tak chce, a ExC to moj swiatek 😀

    Akeen
    Uczestnik
    #36142

    I Arille

    I wy chcecie żeby romulanie odzyskali niepodległość (w przeciwienstwie do kardazjan). Romulan teżtrzeba by ze 100 lat pod okupacja potrzymac.

    "Romulanie obronią się sami" czym Devorasem 😆

    II Zarathos Napisano Dzisiaj, 07:57

    No masz tu racje ale Andorianie wczesniej czy pozniej wzmocnia swoja flote.

    III Zarathos Napisano Dzisiaj, 15:21

    5 - bo ja tak chce...

    ja tez wiele zeczy chce a nie mam 😆

    Zarathos
    Uczestnik
    #36146

    roznica miedzy nami polega na ty ze ja chce i mam. przynajmniej to jedno 😛

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36149

    Jeśli wierzycie, że Romulanie na zawsze porzucą myśl o niepodległości to życzę wam powodzenia w dalszej rozgrywce (ale i tak będzie jak sobie MG wymyśli 😉 )

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #36151

    Romulanie chwilowo dostali ostro po tyłku. Ich flotę, obrazowo rzecz biorąc, diabli wzieli, a stocznie kontrolowane są przez Federacje (i chyba Klingonów). Nie mogą budować nic cięższego od niszczycieli... Romulanie upomną się zapewne o niepodległość, ale nieprędko...

    Zarathos
    Uczestnik
    #36152

    essato jak to mowila bardzo odzalowanej pamieci kapitan Lameway.

    A Romulanie odzyskaja niepodleglosc po ilus tam latach i potem na ochotnika 😀 przystapia do Federacji.

    2.401 n.e. - Republika Romulańska odzyskuje pełną niepodległość.

    2.402 n.e. - Republika Romulańska składa podanie o akcesję do Federacji Zjednoczonych Planet. Wyznaczony zostaje 10 letni okres testowy, w czasie którego Republika ma posiadać niepełne członkostwo (bez głosu w Radzie Federacji, jedynie z obserwatorem.)

    2.412 n.e. - Republika Romulańska zostaje włączona do Federacji Zjednoczonych Planet.

                  - Oficjalne połączenie Vulcan i Romulan w jedną rasę. Zachowują jednak osobne głosy w Radzie Federacji. Przedstawicielem Romulan zostaje Spock, przedstawicielem Vulcan - admirał Tuvok.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36160

    Czytałem kalendarium.W przyszłości Borg poprosi Federację o pokój. Szybciej uwierzę w Yeti na Pustyni Błędowskiej...Słyszałem też, że 3 najlepsze floty uciekły. Mogłyby narobić niezłego bigosiku federackom.

    Akeen
    Uczestnik
    #36163

    Bo wiesz to jest tak (ja tak to odbieram) Jedni dostaną niepodległoś drudzy nie, tych się wybije tam tych zdziesiątkuje i będzie dobrze 😆

Wyświetlanie 15 wpisów - od 151 do 165 (z 219 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram