Forum › Trek.pl › Newsy › Fantastyka › Producenci Hobbita oskarżeni o rasizm
Film "Hobbit" Petera Jacksona od początku nie ma szczęścia. Miał już problemy z prawami autorskimi, kłopoty finansowe, a teraz został oskarżony o rasizm.
[more]

Zgodnie z informacjami sieci ABC (Australian Broadcasting Corporation), pochodząca z Pakistanu kobieta imieniem Naz Humphreys ogłosiła, że pretendowała do roli hobbita i została odrzucona z powodu zbyt ciemnej barwy skóry. Humphreys powiedziała w wywiadzie dla Waikato Times:
Mamy rok 2010 i trudno mi uwierzyć w to, że wciąż dyskryminuje się ludzi, bo są brązowi. Szef castingu powiedział mi wprost, że nie zatrudnią kogoś, kto nie ma bladej skóry.
Istnieje ponoć nagranie wideo, na którym słychać, jak szef castingu mówi do zgromadzonego tłumu, że poszukuje "ludzi o białej skórze" ponieważ "mają wyglądać jak hobbici." Humphreys uważa, że miała wszelkie zalety, by zagrać hobbita:
To wstyd, że nie ma smagłych ani czarnych hobbitów. Wszystkie wyglądają jak jednorodny beż i wywodzą się kaukaskiej puli genowej.
Kobieta założyła na Facebooku grupę pod nazwą "Say no to Hobbit racism".
Rzecznik produkcji przekazał Waikato Times, że Jackson nie wiedział o tej kontrowersji i nazwał ją "nieszczęśliwym błędem", dodając:
Producent ani reżyser Hobbita nic o tym nie wiedzieli. Nigdy nie wydali instrukcji, nakazującej dobieranie obsady pod tym kątem. Wszyscy ludzie spełniający kryteria wzrostu i wieku będą mile widziani.
Źródlo: Blastr[/more]
Szczerze? Jakoś się spodziewałam, że ktoś w końcu się uczepi.Sama kiedyś zadałam pytanie, dlaczego czarni to są tam tylko Ci źli. Ale to nie rasizm. Orkowie z natury są źli. To znaczy czarni.
No jak to?! To nie było afrośródziemian?! Skandal!Eh, niektórym nieźle odbija z tą poprawnością polityczną.
Paranoja. W ten właśnie sposób strzela się w plecy walczącym z prawdziwymi problemami z rasizmem.
Cała sytuacja robi się żałosna. Spójrzcie na zdjęcie w newsie. Jak będą robić remake Władcy Pierścieni hobbici będą kolejno: Afroamerykaninem, gejem, Azjata i Żydem. Nie żebym miał coś do któreś z ras, orientacji seksualnej czy wyznania. Nie ważne w jakiej epoce, w jakim klimacie czy na jakiej planecie toczyć się będzie akcja. Trzeba będzie dobrać po jednym przedstawicielu, żeby nikt się nie przyczepił. Nie ważne, że obecność takich postaci będzie nieuzasadniona lub wręcz absurdalna.
Life imitating art - pamiętacie pierwszy odcinek Boston Legal? ;/
Ta baba ma chyba nie po kolei w głowie- Hobbici są BIALI i pewnie sama dobrze o tym widziała, kandydując do roli, żeby potem o niej pisali bo narobiła pseudoskandalu.ŻAŁOSNE.
Hehe, wiesz... Oglądałeś "Daredevila"? Kingpin od zawsze był biały, w "Daredevilu" stał się Murzy...o pardon... Afroamerykaninem.
To było żałosne:)
Rzeczywiście paranoja ❗ 😀 Jak tak dalej pójdzie to za chwilę np. jakiś czarny aktor złoży skargę że nie chcieli go przyjąć do roli w której według scenariusza miał być biały blondyn ;D
Komiksy są akurat tutaj świetnym przykładem. Wspomniany już Kingpin filmowych adaptacji, do tego nowy Nick Fury czy zmiana orientacji seksualnej Collosusa w nowej wersji X-men.A najlepsze jest to, że w USA rasizm to codzienność. Tyle, że przeważnie kolorowy.Co więcej - popkultura amerykańska go nie tylko uważa za coś normalnego a wręcz foruje. Za przykład podam np stowarzyszenia uczniowskie z uczelni, czy serial Jeremaiah
Odnosząc się do meritum sprawy to mówiąc w skrócie załosne i to delikatnie powiedziane. Ze zmianą koloru skóry Nicka Furrego wiąże się inna historia. Mianowicie biały jest w zwykłej wersji a czarny w wersji Ultimate. To osobone universa pewnie z pozostałymi zmianami jest podobnie.
No jakoś wątpię, żeby Hobbici w alternatywnym wszechświecie byli asfaltami.
Proszę nie używać określeń uznawanych powszechnie za obraźliwe.
Starajmy się jednak trzymać pewien poziom i nie używać określeń uznawanych za obraźliwe.
