Forum Fantastyka Inne sci-fi i pozostałe gatunki Polska Literatura Fantastyczna

Polska Literatura Fantastyczna

Wyświetlanie 9 wpisów - od 61 do 69 (z 69 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Q__
    Uczestnik
    #252681

    Natrafilem na lekko lemowaty trop w utworach fantasy(sic!) niedawno zmarłego Feliksa W. Kresa z cyklu "Piekło i szpada". Otóż tamtejsza Egaheer (coś jakby trzecia siła między Bogiem a Szatanem świata przedstawionego, porównywana też do bytów lovecraftowskich - i w jednej ze scen adekwatnie mackowato się manifestująca, a nadto między wszechświatami się błąkająca) zdaje się zaskakująco... zainspirowana lemowo-GOLEMowymi słowami o byciu Nikim:

    "Nie pojmowałem natury istoty, z którą od tak dawna obcowałem na co dzień. Zresztą — czy istoty? “Nie jestem istotą, lecz zjawiskiem” — powiadała, gdym pytał. “Nie należę do twojego świata i nie ma tutaj nic, co mogłabym pokazać, by przybliżyć ci swą naturę. Najprędzej może: życie. Jestem czymś podobnym do życia"

    "Istota... Poprawiała mnie zawsze, gdym używał tego miana. Uważała je za uwłaczające. , Jestem zjawiskiem, mój Del Wares, takim jak życie albo czas” — powiadała."

    "— Zazdroszczę ci czasem, Del Wares — rzekła po długiej chwili ciszy. — Co mówię “czasem”... Nieustannie. Zazdroszczę, że oto przychodzisz do mnie, może słaby i śmiertelny, ale wolny, władny rzec “tak” albo “nie”. Można grozić ci śmiercią bądź kusić nagrodami, ty zaś zawsze i tak będziesz miał swój wybór. Może trudny, dobrze, ale przecież wybór. A czy wiesz — mówiła, ja zaś słuchałem z narastającym zdziwieniem — że Egaheer nigdy wyboru nie miała? Egaheer nie ma wolnej woli, kawalerze, decyzje rodzą się w jej głębi, niepodległe rozumowi i porywom serca... Wreszcie, czyż Egaheer ma serce albo rozum? Wie, co znaczą te słowa, oto wszystko. Miłość, Del Wares! Może to jedyne podobieństwo. Czy wiesz już, jak Egaheer podejmuje decyzje? Gdy pokochasz, to przecież nie zależy od ciebie, czyżbym się myliła? Miłość jest ci dana, nakazana i narzucona, lecz u ciebie kawalerze... tylko miłość. Gdy Egaheer dane ma wszystko. Ale przecież ty nie zrozumiesz! — zawołała z nagłą goryczą"

    "Z mroku mówiło do mnie COŚ, co nie pojmowało, czym jest doświadczenie... COŚ, co nie umiało korzystać z raz nabytej wiedzy, przenosiło się tylko ze świata do świata najzupełniej tak samo, jak z jednej cielesnej powłoki do innej. Znając różne krainy i widząc odrębność zwyczajów, pytałem się przecież zawsze, czemu Egaheer przyjmuje formy właściwe memu światu, a nawet memu krajowi? Bywałem już w miejscach, gdzie czarni ludzie chodzili półnadzy, jak zwierzęta, i nikt nie wiedział, kto to w ogóle jest szlachcic... Żołnierze walczyli kijami, władca zaś za ozdobę swego majestatu uznawał kość we włosach i pęki piór u ramion... Widząc takie istotne różnice, tysiąc razy pytałem sam siebie, czemu Egaheer uważa za właściwe tytułować mnie kawalerem, sama zaś dobrze widzi zachowania uznawane za stosowne i dworne. Ostatecznie myślałem — mogła maskować się w ten sposób przed obcymi, lecz dlaczego przed własnym żołnierzem, który dobrze znał jej tożsamość? I oto, czyż właśnie nie dostałem odpowiedzi? Z jakichś przyczyn, trwanie Egaheer musiało być na miarę zajmowanego przez nią miejsca, w określonym czasie..."

    "Piekło i szpada"

    "Służyliśmy pradawnej mrocznej potędze, noszącej imię Egaheer. Choć wcielała się w różne kształty, to jednak nie była istotą – ani żywą z kości i krwi, ani nadprzyrodzoną. Była zjawiskiem"

    "Egaheer nie była człowiekiem i sama wielokrotnie ostrzegała swe sługi przed przypisywaniem jej cech ludzkich, a zwłaszcza szukaniem ludzkich motywów podjętych decyzji i działań."

    "Nie będąc człowiekiem, Egaheer nie wiedziała, co to honor lub upokorzenie, co to jest miłość własna. Gdy przegrywała, nie umiała czuć się tym dotknięta; gdy coś było od niej silniejsze, powiadała: „to jest silniejsze".
    Powiadała bez zawiści i żalu, i bez wstydu, bo żadnej z tych rzeczy nie umiała poczuć, albo raczej czując, nie umiała ich rozpoznać, bo uczucia — zwyrodniałe, pogmatwane – były tylko niechcianą spuścizną przejmowaną w jakiś sposób po istotach, które musiały jej oddać swoje ciała."

    "— /../ Ona sama nie wie, kiedy kłamie, a kiedy mówi prawdę, bo nie umie odróżnić tych rzeczy."

    "czegoś, co nie było nawet istotą, choćby demoniczną, a tylko jakimś... zdarzeniem?"

    "Klejnot i wachlarz"

    Nie da się/nie chce się uciec od Mistrza Lema będąc polskim pisarzem fantastyki?

    Q__
    Uczestnik
    #253037

    Skoro o Komudzie (wcześniej) mowa była... Sarmatyzm od strony kulinarnej 😉 :
    https://www.newsweek.pl/historia/co-jadal-zagloba-czyli-kulinarna-mapa-ogniem-i-mieczem/p5ppz5g

    Q__
    Uczestnik
    #253252

    Dukaj i Ziemkiewicz futurologicznie:

    Q__
    Uczestnik
    #253319

    Kolejna polska niskobudżetówka fantastyczna - "Ninja Tango Mortale":

    (Nie literatura, ale krajowa szkoła...)

    Q__
    Uczestnik
    #253796

    Recenzja powieści "Post Scriptum" Mileny Wójtowicz:
    https://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=33673

    Q__
    Uczestnik
    #254273

    Rozmowa z autorką nowej powieści z gatunku horroru/dark/urban fantasy "Na wieki wieków korpo" Karo M. Nowak:
    https://ksiazki.wp.pl/odeszla-z-korporacji-i-napisala-o-niej-ksiazke-moj-target-zostal-dowieziony-6894345359080224a

    Q__
    Uczestnik
    #254467

    Esensyjna recenzja zbioru "Świerszcze w soli" Agnieszki Hałas:
    https://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=33867

    Q__
    Uczestnik
    #254520

    Opowiadanie "Królestwo Wiatrów" Michała Antosiewicza:
    https://esensja.pl/tworczosc/opowiadania/tekst.html?id=33796

    Odnotujmy też, że ogłoszono tegoroczne nominacje do Zajdla:
    https://www.fahrenheit.net.pl/aktualnosci/nominacje-do-nagrody-zajdla/

    I jeszcze recka "Warszawo naprzód" Marcina Wiącka:
    https://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=33873

    Q__
    Uczestnik
    #254575

    Opowiadanie "Różowe i czarne" Agnieszki Hałas" umieszczone w świecie "Siły niższej" Marty Kisiel*, i stanowiące zarazem fanfik, jak i crossover** łączący światy i bohaterów obu autorek:
    https://www.fahrenheit.net.pl/literatura/opowiadania/agnieszka-halas-rozowe-i-czarne/

    * Jeśli ktoś nie zna - recenzja:
    https://www.fahrenheit.net.pl/ksiazki/recenzje/fantastyczne/recenzja-dozywocie-marta-kisiel/
    Portret wybranych bohaterów:

    I wywiad z M.K.:
    https://archiwum.wroclife.pl/wroclife-poleca/rogate-demony-marty-kisiel/

    ** SPOILER: A skoro crossover to i Avengers (z Lokim) nie mogło zabraknąć 😉 .

Wyświetlanie 9 wpisów - od 61 do 69 (z 69 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram