Fabułę znam, wiem, że tego co najbardziej lubię w ST (Vorta, religii, cywilizacji przedwarpowych widzianych oczyma Gwiezdnoflotowców) w filmie nie będzie, reklamy już zdążyły mnie zmęczyć...Przed każdym jednym odcinkiem DS9 i zazwyczaj przed VOYem byłem bardziej podniecony niż teraz, taka jest prawda. Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę, że jak byłem młodszy, to łatwiej było na mnie zrobić wrażenie, ale to chyba nie tylko to ;>