A skąd wiesz że cheesburger nie jest zdrowszy od gołąbka?
Zakładam, że w gołąbku nie ma środków przeciwwymiotnych. Z resztą nawet nie chodzi o higienę przyrządzania, ale wartości odżywcze zawarte w takim jedzeniu. Nie oszukujmy się, fast-foody poza kaloriami nie wiele zawierają.
Pocięte liście i papier? To znaczy, że te wszystkie ostrzeżenia przed rakiem to dla picu są?
Większość tych substancji uwalnia się przy spalaniu. Myślę, że nawet gdybyś zjadał paczkę dziennie popularnych bez filtra przez 20 lat to rak płuc by Ci nie groził 😉