Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Mesa › Pogaduszki
I zepsułeś całą tajemnicę. :)Ale gratuluję spostrzegawczości.
W dzisiejszym wydaniu "Super TV" (telewizyjny dodatek do "Super Expressu") znaleść można min. krótkie streszczenie filmu "Batman i Robin". Autor opisuje bezeceństwa które Mr Freeze i Kobieta-Bluszcz planują sprowadzić na Gotham City, a w ostatnim zdaniu stwierdza: "Batman i piękna Robin nie mogą na to pozwolić." 🙄
Nie wiem czy to już znacie, lub może ktoś już to wystawił na forum. Znalazłem tą anegdotkę „podobno prawdziwą” na serwerze studentów prawa. Dla mnie jest świetna. Dlatego zamieszczam ją poniżej. 😉 W auli wykładowej siedzi dwóch studentów.Nie daleko siadła ekstra panienka.Jeden z nich postanowił ją poderwać. Napisał na kartce: "Masz ładną nogę" i rzucił do niej.Panienka się uśmiechnęła i odpisała : "Drugą też mam ładną". Koleś zaraz napisał "To może się umówimy między pierwszą a drugą?".Rzucił i w trzy minuty później wyszedł z panienką z auli.Student który został, też upatrzył sobie niezłą dziewczynę i dawaj ten sam numer:"Ładną masz nogę""Drugą też mam ładną""To może się umówimy między trzecią a czwartą"Panienka się oburzyła, coś napisała, rzuciła i wyszła.Student czyta: "Między trzecią a czwartą to ty się umów z krową!" 😀
Ostatnio dostałam taki śmieszny link, z animacją parodiującą TNG. Polecam. 😉
Wilson jest właścicielem fabryki gwoździ i decyduje, że jego firma potrzebuje trochę reklamy. Rozmawia z przyjacielem, który pracuje w reklamie i on obiecuje zrobić reklamę telewizyjną gwoździ Wilsona.
- Daj mi tydzień - mówi przyjaciel - i będę z powrotem z taśmą.
Mija tydzień i znajomy z reklamy przychodzi do Wilsona. Wkłada kasetę do magnetowidu i naciska na start. Rzymski żołnierz jest zajęty przybijaniem Jezusa do krzyża. Zwraca twarz do kamery i mówi z uśmiechem: "Używaj gwoździ Wilsona. Utrzymają wszystko"
Wilson wpada w szał krzycząc:
- Co z tobą ? Nigdy tego nie pokażą w telewizji. Daję ci drugą szansę, ale już nie pokazuj rzymskich żołnierzy krzyżujących Jezusa !
Mija kolejny tydzień i pracownik reklamy przychodzi z powrotem zobaczyć się z Wilsonem, z kolejną taśmą. Wkłada ją do magnetowidu i puszcza. Tym razem kamera przejeżdża z Rzymianina stojącego z założonymi rękami, na Jezusa na krzyżu. Rzymianin patrzy na niego i mówi "Gwoździe Wilsona. Utrzymają wszystko !"
Wilson wychodzi z siebie.
- Nie rozumiesz: Ja nie chcę niczego z Jezusem na krzyżu ! Słuchaj, dam ci ostatnią szansę. Wróć za tydzień z reklamą którą mogę nadać.
Mija tydzień a Wilson czeka niecierpliwie. Pracownik reklamy przybywa i wkłada nową taśmę...:
Człowiek w łachmanach z długimi włosami, dysząc z braku tchu, wybiega zza wzgórza, biegnie przez pole. Jakiś tuzin rzymskich żołnierzy goni go. Jeden z nich zatrzymuje sie i zdyszany mowi do kamery: "Gdybyśmy mieli gwoździe Wilsona... "
***
Wieza: Zeby uniknac halasu, odchylcie kurs o 45 stopni w prawo.
Pilot: Jaki halas mozemy zrobic na wys. 35000 stop?
Wieza: Taki kiedy wasz 707 uderzy w tego 727, którego macie przed soba...
Wieza: Jestescie Airbus 320 czy 340?
Pilot: Oczywiscie, ze Airbus 340.
Wieza: W takim razie niech pan bedzie laskaw wlaczyc przed startem pozostale dwa silniki.
Pilot: Dzien dobry Bratyslawo.
Wieza: Dzien dobry. Dla informacji - mówi Wieden.
Pilot: Wieden?
Wieza: Tak.
Pilot: Ale dlaczego, my chcielismy do Bratyslawy.
Wieza: OK w takim razie przerwijcie ladowanie i skreccie w lewo...
Pilot Alitalia, któremu piorun wylaczyl pól kokpitu: "Skoro wszystko wysiadlo, nic juz nie dziala, wysokosciomierz nic nie pokazuje...."
Po pieciu minutach nadawania odzywa sie pilot innego samolotu: "Zamknij sie, umieraj jak mezczyzna"
Pilot: Prosimy o pozwolenie na start.
Wieza: Sorry, ale nie mamy waszego planu lotu, dokad lecicie?
Pilot: Do Salzburga, jak w kazdy poniedzialek...
Wieza: DZISIAJ JEST WTOREK
Pilot: No to super, czyli mamy wolne...
Wieza: Wasza wysokosc i pozycja?
Pilot: Mam 180 cm wzrostu i siedze z przodu po lewej...
Wieza: Macie dosc paliwa czy nie?
Pilot: Tak.
Wieza: Tak, co?
Pilot: Tak, prosze pana.
Wieza: Podajcie oczekiwany czas przylotu.
Pilot: Wtorek by pasowal...
DC-1 mial bardzo daleka droge hamowania po wyladowaniu z powodu nieco
za duzej predkosci przy podejsciu.
Wieza San Jose: "American 751 skrec w prawo na koncu pasa, jesli sie uda. Jesli nie, znajdz wyjazd "Guadeloupe" na autostrade nr 101 i skrec na swiatlach w prawo, zeby zawrócic na lotnisko.
***
Po kazdym locie, piloci linii lotniczych sa zobowiazani do wypelnienia kwestionariusza na temat problemów technicznych, napotkanych podczas lotu. Formularz jest nastepnie przekazywany mechanikom w celu dokonania odpowiednich korekt. Odpowiedzi mechaników sa wpisywane w dolnej czesci kwestionariusza, by umozliwic pilotom zapoznanie sie z nimi przed nastepnym lotem. Nikt nigdy nie twierdzil, ze zalogi naziemne i mechanicy sa pozbawieni poczucia humoru. Ponizej zamieszczono kilka autentycznych przykladów podanych przez pilotów linii QUANTAS oraz odpowiedzi udzielone przez mechaników. Przy okazji warto zauwazyc, ze QUANTAS jest jedyna z wielkich linii lotniczych, która nigdy nie miala powaznego wypadku...
P = problem zgloszony przez pilota
O = Odpowiedz mechaników
P: Lewa wewnetrzna opona podwozia glównego niemal wymaga wymiany.
O: Niemal wymieniono lewa wewnetrzna opone podwozia glównego.
P: Przebieg lotu próbnego OK. Jedynie uklad automatycznego lądowania przyziemia bardzo twardo.
O: W tej maszynie nie zainstalowano ukladu automatycznego lądowania.
P: Cos sie obluzowalo w kokpicie.
O: Cos umocowano w kokpicie.
P: Martwe owady na wiatrochronie.
O: Zamówiono zywe.
P: Autopilot w trybie 'utrzymaj wysokosc' obniza lot 200 stóp/minute.
O: Problem nie do odtworzenia na ziemi.
P: slady przecieków na prawym podwoziu glównym.
O: slady zatarto.
P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki.
O: Obnizono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu.
P: Zaciski blokujace powoduja unieruchomienie dzwigni przepustnic.
O: Wlasnie po to sa.
P: Uklad IFF nie dziala.
O: Uklad IFF zawsze nie dziala kiedy jest wylaczony.
P: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest peknieta.
O: Przypuszczalnie jest to prawda.
P: Brak silnika nr 3.
O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krótkich poszukiwaniach.
P: Samolot smiesznie reaguje na stery.
O: Samolot upomniano by przestal, latal prosto i zachowywal sie powaznie.
P: Radar mruczy.
O: Przeprogramowano radar by mówil.
P: Mysz w kokpicie.
O: Zainstalowano kota.
P: Po wylaczeniu silnika slychac jeczacy odglos.
O:Usunieto pilota z samolotu.
P:Zegar pilota nie dziala.
O:Nakrecono zegar.
P:Igla ADF nr 2 szaleje.
O:Zlapano i uspokojono igle ADF nr 2.
P:Samolot sie wznosi jak zmeczony.
O:Samolot wypoczal przez noc. Testy naziemne OK.
P:3 karaluchy w kuchni.
O:1 karaluch zabity, 1 ranny, 1 uciekl
http://www.hcfr.pl/download/final.swf - Stay Heavy 😈
Konferencja prasowa w Białym Domu: - Panie Prezydencie, czy mamy dowody naistnienie broni masowego rażenia w Iraku?- Oczywiście, zachowaliśmy przecież wszystkie faktury... Jak mogłeś powiedzieć swoim kolegom, że ożeniłeś się ze mną dla pieniędzy? Przecież ja nie miałam żadnych pieniędzy!- A co miałem im powiedzieć?"Taki duży, taki mały może MROCZNYM być" - he he he - niezłe 😀
Coś z pamiętnika mężatki:Dzień 1.Dzisiaj była 10 rocznica naszego ślubu. Świętowania to tam za dużo nie było. Kiedy nadszedł czas, bypowtórzyć naszą noc poślubną, Zdzisław zamknął się w łazience i płakał.Dzień 2.Zdzisław wyznał mi swój największy sekret. Powiedział, że jest impotentem. Też mi odkrycie! Czy onnaprawdę myślał, że tego nie zauważyłam już pięć lat temu? Dodatkowo przyznał się, że od parumiesięcy bierze Prozac.Dzień 3.Chyba mamy małżeński kryzys. Przecież kobieta też ma swoje potrzeby ! Co mam robić?Dzień 4.Podmieniłam Prozac na Viagre, nie zauważył... połknął... czekam niecierpliwie.....Dzień 5.BŁOGOŚĆ! Absolutna błogość!Dzień 6.Czyż życie nie jest cudowne? Trochę trudno mi pisać, gdyż ciągle to robimy.Dzień 7.Wszystko mu się kojarzy z jednym! Ale muszę przyznać, że to jest bardzo zabawne - wydaje mi się, żenigdy przedtem nie byłam taka szczęśliwa.Dzień 8.Chyba wziął zbyt dużo pastylek przez weekend. Jestem cała obolała.Dzień 9.Nie miałam kiedy napisać...Dzień 10.Zaczynam się przed nim ukrywać. Najgorsze jest to, że popija Viagrę whisky! Czuje się kompletniezałamana... Żyję z kimś kto jest mieszanką Murzyna z wiertarką udarową..Dzień 11.Żałuję, że nie jest homoseksualistą Nie robię makijażu, przestałam myć zęby, ba - nawet już sięnie myję. Na nic Nie czuję się bezpieczna nawet kiedy ziewam... Zdzisław atakuje podstępnie! Jeśliznów wyskoczy z tym swoim "Oops, przepraszam", chyba zabiję drania.Dzień 12.Myślę, że będę musiała go zabić. Zaczynam trzymać się wszystkiego, na czym usiądę. Koty i psyomijają go z daleka, a nasi przyjaciele przestali nas odwiedzać.Dzień 13.Podmieniłam Viagrę na Prozac, ale nie zauważyłam specjalnej różnicy...Matko ! Znów tu idzie !Dzień 14.Prozac skutkuje Przez cały dzień siedzi przed telewizorem z pilotem w ręce, zauważa mnie tylkokiedy podaje jedzenie lub piwo.........BŁOGOŚĆ Absolutna błogość !
Facet spędza popołudnie u kochanki. Nagle wraca jej mąż.Kobieta natychmiast wyciąga worek ze śmieciami i w drzwiach podaje mężowi:- Kochanie, wynieś śmieci.Mąż wyszedł, a w tym czasie facet niepostrzeżenie wymknął się na ulicę.- Ale ta moja kochanka jest sprytna, dobrze to wymyśliła! - zastanawiał się w drodze.Doszedł do domu, a tu żona w progu wita go z wiaderkiem:- Kochanie, wynieś kosz!- Cały dzień siedzi w domu i nawet śmieci nie może wynieść... - myśli sobie facet w drodze do zsypu. 😉
To nie będzie nic śmiesznego.
Jechaliśmy sobie z szefem przed południem do klienta i w pewnym momencie minął nas wielgachny TIR z równie wielgachnym napisem:
Prefabrykowane hale BORGA
Odruchowo rozejrzałem się w poszukiwaniu jakiegioś sześcianu 😮
Mam już wyprany mózg, czy tylko jestem lekko pogięty? 😛
Tekst zawiera dość ostre i momentami niesmaczne teksty. Kto nie chce niech nie czyta.
Baśń
Piękna księżniczka została uwięziona w zamku strzeżonym przez smoka. A oto różne wersje zakończenia opowieści w zależności preferencji muzycznych rycerza-wybawcy:
POWER METAL:
Bohater przybywa na białym jednorożcu, umyka smokowi, ratuje księżniczkę i kochają się w zaczarowanym lesie.
TRASH METAL:
Zjawia się bohater, pokonuje smoka, ratuje księżniczkę i kończy zabawę gwałtem.
HEAVY METAL:
Bohater przybywa na harleyu, zabija smoka, opróżnia parę puszek z piwem i zabawia się z księżniczką.
FOLK METAL:
Zjawia się bohater z paroma kumplami grającymi na akordeonie, skrzypkach, fletach i wielu innych dziwacznych instrumentach, smok zasypia (wycieńczony tańcami). Wtedy wszyscy oddalają się.... zapomniawszy o księżniczce.
VIKING METAL:
Bohater przypływa statkiem, zabija smoka swoim potężnym toporem, zdziera skórę ze smoka i zjada go, gwałci księżniczkę na śmierć, kradnie wszystko co do niej należało, i na koniec podpala zamek.
DEATH METAL:
Zjawia się bohater, zabija smoka, przelatuje księżniczkę i zabija ją, po czym oddala się.
BLACK METAL:
Bohater przybywa o północy, zabija smoka, nabija jego zwłoki na pal przed zamkiem, upodla księżniczkę, odprawia rytuał wypicia jej krwi przed zabiciem, po czym zostawia zwłoki na palu obok pozostałości ze smoka.
GORE METAL:
Przybywa bohater, zabija smoka i rozrzuca jego wnętrzności przed zamkiem, gwałci i zabija księżniczkę. Następnie gwałci martwe ciało raz jeszcze, rozcina jej brzuch i wyjada jej wnętrzności. Wtedy gwałci padlinę kolejny raz, podpala zwłoki i dokonuje gwałtu po raz ostatni.
DOOM METAL:
Przybywa bohater, spoziera na ogrom smoka i dochodzi do wniosku, że nigdy nie zdoła go pokonać. Wpada w depresję i popełnia samobójstwo. Smok zjada go oraz księżniczkę na deser. Tak kończy się ta smutna historia.
PROGRESIVE METAL:
Przybywa bohater z gitarą i gra 26 minutowe solo. Smok sam się zabija ze znudzenia, bohater dociera do sypialni księżniczki, gra kolejne solo używając wszystkich technicznych zagrywek i pasaży dźwięków, które opanował ostatnimi czasy w konserwatorium. Księżniczka ucieka, rozglądając się za rycerzem preferującym heavy metal.
GLAM METAL:
Zjawia się bohater, smok pada ze śmiechu na jego widok i pozwala mu wejść do zamku. Bohater kradnie księżniczce kosmetyki i maluje cały zamek na piękny, różowy kolor.
NU METAL:
Bohater przyjeżdża zajechaną Hondą Civic, pojedynkuje się ze smokiem, ale ulega spaleniu po tym, jak na jego kretyńsko obwisłe ubranie przeskakują smocze płomienie.
INDUSTRIAL METAL:
Przybywa bohater w połyskującym płaszczu, wykonuje obsceniczne gesty przed smokiem za co opuszcza krainę baśni w towarzystwie ochroniarzy.
SPEED METAL:
Bohater przybywa, z prędkością światła wpada do zamku i ratuje księżniczkę, po czym gwałci ją w równie szybkim tempie (około 3 sekundy).
FUNKY METAL:
Bohater przybywa z hełmem nałożonym tyłem na przód. Ponieważ z tego powodu nic nie widzi, zmierza wprost w szeroko otwartą paszcze smoka.
Nie pytajcie o te rodzaje Metalu... połowa w ogóle nie istnieje ;>
Rewelka 😆 ! Tylko komu się chciało takie coś wymyślać. 😀 Miejscami drastyczne ale… qrde świetne. 😀 😆 😀 😆
może coś o duchach?Narąbany facet zdrzemnął się na cmentarzu. Budzi się, noc, księżyc świeci.Zbiera się do wyjścia z cmentarza, patrzy, a tu stróż cmentarny kopie grób.- O, ho, ho - pomyślał sobie - przestraszymy gościa...Podkradł się cichcem, a kiedy był już tylko kilka kroków od delikwenta jak nie ryknie:- BUUUUUUUUUUUUŻadnej reakcji. Stróż jak kopał tak kopie nawet się nie obejrzawszy.Więc facet znowu:-BUHAHAHAHIHIHIHIHIBUUUUZnowu nic. Zniechęcony pijaczek odwrócił się na pięcie i idzie do wyjścia.Kiedy już sięgał ręką do furtki nagle z tyłu ktoś go łups w łeb łopatą!- A nie, nie! Chciałeś pospacerować, to spaceruj, ale poza teren cmentarza nie wy-cho-dzi-my! - powiedział stróż.
