Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Mesa › Pogaduszki
Dołączam się do gratulacji. Czekam na dalsze części (sam raczej ich nie napiszę..). Gosiek: czyżby chodziło ci o jakąś kadetke II klasy, półwolkankę, półklingonkę?
Mattik: mamy w załodze tylko kadetkę III klasy, która odpowiada Twojemu opisowi, ale chyba nie o nią chodziło. 😛 Chociaż dodanie do fabuły kilku wścibskich kadetów mogłoby być ciekawe. 😉 PS. Uważaj, jak będziesz tak publicznie rozdawał awanse kadetom, to Pierwszy chyba nie będzie szczęśliwy. :diabel:
Hmmmhh.... Chciałem tylko zasugerować FO, że taka zdolna trekerka (lub trekkierka :-P) zasluguje na awans. Nic więcej 8).
Moje gratulacje :)) Nie boję się powiedzieć, że to są najlepsze opowiadania na TSS.Ba, chyba najlepsze jakie od bardzo dawna czytałem.Z ogromną niecierpliwością oczekuję ciągu dalszego.......
Opowiadanie DL czytalem troszke wczesniej, kolejne swietne dzielo. Koncowka jest powalajaca, ubawilem sie niesamowicie 🙂 choc pewnie nie tak jak Fixer. ;> Brawo.
Opwiadanie Fixera jest rownie dobrze napisane, swietna kontynuacja, bardzo przyjemnie sie czytalo, mimo to ze zakonczenie dalo sie przewidziec. Naprawde spora dawka humoru, gratulacje, Fix. Bylbym bardzo szczesliwy, gdybys serwisy tworzyl rownie szybko i sprawnie, jak napisales to opowiadanie. ;>
Hmmmhh.... Chciałem tylko zasugerować FO, że taka zdolna trekerka (lub trekkierka :-P) zasluguje na awans. Nic więcej 8).
FO wie kto jest zdolny i kto zasluguje na awans. ;> Bez obaw, mi nie trzeba sugerowac, zebym mial na oku poczynania kadetek. 😉
Teraz ja wkleje cos wesolego. Ostrzegam, jest dosc dlugie, ale zabawne. Milej lekturki. ;)INSTRUKCJA OBSŁUGI SŁONIA INDYJSKIEGO POJEDYNCZEGO© by Adam Haertl? & RumcajsNajlepsza ze wszystkich instrukcji obsługi słonia indyjskiego pojedynczegoElephant User Jest to rzecz, którą każdy młody posiadacz słonia indyjskiegopojedynczego posiadać powinien.Świat słoniaSłoń indyjski pojedynczy, jak sama nazwa wskazuje, jest zwierzęciem stadnym,żyjącym w Afryce. Egzemplarze żyjące w Polsce są przeważnie efektemdziałalności handlowej licznych businessmanow pochodzenia tajwańskiego (stadnazwa indyjski).1. Budowa słonia.Budowa słonia należy do zadań zbyt skomplikowanych dla opisania ich w jednejtylko publikacji, wiec proponujemy zakup słonia gotowego. Aby ułatwićpaństwu zweryfikowanie jakości dostarczonego towaru, podajemy skład słonia.Słoń indyjski pojedynczy składa się z następujących elementów (od początkupatrząc):LP Nazwa elementu Sztuk1 Smycz prowadząca 12 Trąba chwytna 13 Kieł bojowy 24 Cielsko bezwładnościowe 15 Odnóże napędowe 46 Ogonek sterujący 1Razem 10Samodzielny demontaż elementów może spowodować zerwanie umowy gwarancyjnej!2. Żywienie słonia.Słonia żywimy przeważnie w dwóch celach, ponieważ jedna cela byłaby do tegoza mała. Oprócz tego z reguły kierują nami dwie pobudki. Pierwsza z nichjest chęć podtrzymania jego egzystencji, np. lubimy co rano popatrzeć nażywego słonia we własnym ogródku, zaś widoku tam słonia zdechłego nieznosimy, wiec żywimy słonia, aby oszczędzić sobie przykrości. Powodem drugimjest chęć utrzymania słonia w dobrej kondycji fizycznej. Żywimy go wtedy,gdyż jest nam potrzebny w roli ciągnika. Czasem dzieci ukradkiem dokarmiająsłonia, np. gdy podamy na obiad ich nie lubianą potrawę. Na początek omówmymetody utrzymywania słonia przy życiu. Do tego celu używamy zasadniczo dwóchczynników - fizycznego i emocjonalnego, czyli odpowiednio słoniny i słonicy.Słonica zapewnia naszemu ulubieńcowi cel jego egzystencji, ale mało jakiezwierze może żyć sama miłością, wiec musimy również dostarczyć muniezbędnych kalorii. Do tego służy słonina, znana jako pokarm niedrogi iwysokokaloryczny.Przejdźmy teraz do żywienia słonia w celach pociągowych. Ten typ żywieniapolega wyłącznie na dostarczaniu słoniowi kalorii, niezbędnych do pełnieniafunkcji ciągnika. Aby moc dokładnie dawkować wartość odżywczą pożywieniamusimy znac zawartość kalorii w danej objętości pokarmu. Ułatwiają namzdobywanie tych informacji wskazówki zamieszczane przez niektórych cosolidniejszych producentów na opakowaniach. Z najłatwiej dostępnych środkówodżywczych w Polsce należałoby tu wymienić Coca-Cole Light (1 kaloria nabutelkę) oraz Tic-Tac Ferrero (2 kalorie na sztukę). Aby ułatwić państwuobliczanie, ile kalorii potrzebuje słoń na przetransportowanie określonegoładunku na odległość jednego metra, podajemy odpowiedni wzór:Wc*(Mt/Ms)*(Tp/Ts)*C*W*Pw*GaKal=
Rzeczywiście trochę długie.. Ale fajny :twisted:. Wszystkich zachęcam do przeczytania 8).
http://www.wielkarzeczpospolita.net/ - Polska za 50 lat :P.
Taki śmieszny bajer:
-Wejdźcie w http://www.google.pl
-Wpiszcie "kretyn"
-Kliknijcie "szczęśliwy traf"
EDIT:
Aby nie robić kolejnego posta:
http://www.crsound.civ.pl/karaoke_metal.htm - pośpiewaj Death Metalową piosenkę ;). (tak aby nikt sobie nie pomyślał - z prawdziwym Metalem to nie ma wiele wspólnego)
I jeszcze:
Tez mam cos smiesznego - http://www.dusky.sk/pics/2004-05/born_to_be_wild.gif
W jednym z teleturniejów:Q: Jak miał na imię pierwszy prezydent Stanów Zjednoczonych?A: Churchil?
Kawalerskie gospodarstwo - produkty spożywcze Poradnik dla mężczyzn ceniących sobie wolność. Radzimy wydrukować i przyczepić w kuchni na lodówce. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że poniższy poradnik może uratować wam życie... 1. CHLEB. Ziarenka sezamu i maku to jedyne oficjalnie akceptowane "plamki" jakie można zauważyć na powierzchni bochenka chleba. Włochate, białe lub zielone placki dobitnie świadczą o tym, że twój chleb zamienił się w eksperyment z laboratorium farmaceutycznego.2. JEDZENIE W PUSZKACH. Każda puszka z jedzeniem, która przybrała kształt piłki musi być natychmiast usunięta. Ostrożnie i delikatnie.3. MARCHEWKA. Jeżeli możesz ja zawiązać na supełek, to znaczy, że nie jest świeża.4. PŁATKI ZBOŻOWE. Generalna zasada mówi, że płatki należy wyrzucić jeśli termin ważności upłynął co najmniej 2 lata temu.5. SOS DO FRYTEK. Jeżeli możesz go wyjąć z pojemnika i odbijać po podłodze, to znaczy, że się nie nadaje do jedzenia.6. NABIAŁ. Mleko jest zepsute, kiedy zaczyna wyglądać jak jogurt. Jogurt jest zepsuty, kiedy zaczyna wyglądać jak twarożek. Twarożek jest zepsuty, kiedy zaczyna wyglądać jak żółty ser. Chociaż żółty ser to nic innego, jak zepsute mleko i już nie może być bardziej zepsuty. Ser Cheddar jest zepsuty, kiedy zaczyna wyglądać jak Brie, przy czym masz świadomość, że takiego gatunku nie kupowałeś.7. JAJKA. Jeśli coś puka od środka, starając się wydostać ze skorupki, to jajko prawdopodobnie jest nie pierwszej świeżości.8. PUSTE OPAKOWANIA. Wkładanie pustych opakowań ponownie do lodówki to stara sztuczka, ale przynosi skutek tylko jeśli mieszkasz z kimś, lub masz kogoś do prowadzenia domu.9. TERMINY WAŻNOŚCI. To NIE jest chwyt marketingowy, mający na celu skłonienie Cię do wyrzucenia dobrego jedzenia tylko po to, żebyś więcej wydał na kolejne zakupy. Może powinieneś powiesić w kuchni kalendarz.10. MĄKA. Mąka jest zepsuta, kiedy się rusza.11. MROŻONKI. Mrożonki, które stały się integralną częścią oblodzonego zamrażalnika prawdopodobnie i tak staną się niejadalne zanim wydłubiesz je za pomocą kuchennego noża.12. SAŁATA. Nie nadaje się do jedzenia, jeśli nie możesz jej usunąć z lodówki bez użycia papieru ściernego. Ani jeśli jest w stanie płynnym.13. MAJONEZ. Jeżeli po spożyciu nastąpi gwałtowna reakcja żołądka i reszty przewodu pokarmowego, to znaczy, że majonez był zepsuty.14. MIĘSO. Jeżeli otwarcie lodówki powoduje gromadzenie się bezpańskich psów przed Twoim domem, to oznacza, że mięso się zepsuło. 15. ZIEMNIAKI. Świeże ziemniaki nie mają korzeni, łodyg ani bujnego listowia.16. RODZYNKI. Nie powinny być twardsze, niż Twoje zęby.17. SÓL. Na szczęście nie psuje się.18. PODUKTY NIEOZNAKOWANE. Wszystko, co nie jest w oryginalnym opakowaniu staje się automatycznie podejrzane.19. MDŁOŚCI. Wszystko, co wywołuje mdłości jest niejadalne, chyba że są to resztki wczorajszej, własnoręcznie przez Ciebie przygotowanej kolacji.20. CHOMIK. Generalnie jedzenie nie powinno być przechowywane dłużej, niż trwa przeciętny okres życia chomika. Postaraj się o to pożyteczne zwierzątko i trzymaj je obok lodówki w celach pomiarowych.
Kim był Jezus?
Trzy dowody na to, że Jezus był Meksykaninem.
1. Miał na imię Jezus
2. Był dwujęzyczny
3. Władze go nie lubiły.
Ale możemy też wysnuć wniosek, że JEZUS BYŁ CZARNY
1. Mówił do wszystkich bracie
2. Lubił Gospel
3. Nie miał uczciwego procesu
Równocześnie jednak mamy dobre argumenty na to, że JEZUS BYŁ ŻYDEM
1. Wszedł w Interes Ojca
2. Mieszkał w domu aż do ukończenia 33 lat.
3. Był pewien, że jego Matka była dziewicą, a ta z kolei była pewna, że On jest Bogiem
Znakomicie możemy udowodnić też, że JEZUS BYŁ WŁOCHEM
1. Gestykulował
2. Pił wino do każdego posiłku
3. Używał oliwy z oliwek
Udowodnimy też niezbicie, że JEZUS BYŁ KALIFORNIJCZYKIEM
1. Nigdy nie obcinał włosów
2. Chodził boso
3. Rozpoczął nową religię.
Równocześnie możemy przypuszczać, że JEZUS BYŁ IRLANDCZYKIEM
1. Nigdy się nie ożenił
2. Ciągle opowiadał różne historie
3. Uwielbiał jarzynki i wszelakie zielsko.
Choć z pewnością najdalej idącym wnioskiem jest ten, że JEZUS BYŁ KOBIETĄ
1. Musiał nakarmić tłumy akurat wtedy, kiedy nie było nic do jedzenia.
2. Usiłował nauczać facetów, którzy NIC NIE KUMALI
3. Nawet gdy był już martwy musiał wstać, bo ciągle miał coś do zrobienia.
............
Porównanie jednej doby studenta Akademii Medycznej (AM) i Politechniki (PL) mieszkających razem.
18:00
AM: Początek ostatnich zajęć tego dnia.
PL: Początek pierwszej skrzynki piwa.
20:00
AM: Wracam tramwajem na stancję.
PL: W stanie naturalnym jadę rowerem po kolejną skrzynkę piwa, mimo że pada śnieg i jest zimno.
21:00
AM: Piję pierwszą tego wieczoru kawę.
PL: Pierwszy raz tego wieczoru jadę na izbę wytrzeźwień
22:00
AM: Zaczynam pierwszą tej nocy 1000-stronicową książkę.
PL: Zaczynam pierwszą tej nocy ucieczkę z izby wytrzeźwień.
23:30
AM: Nadal czytam.
PL: Nadal uciekam.
24:00
AM: Wycieńczony książką sięgam po 800-stronicowy skrypt.
PL: Wycieńczony bieganiem, wskakuję do rzeki i uciekam wpław.
2:00
AM: Czytam kumplom śmieszne zdania z książki.
PL: Opowiadam kumplom, jakie to uczucie dostać paralizatorem.
3:00
AM: Z braku książek sięgam po Panoramę Firm i Książkę Telefoniczną.
PL: Z braku napojów energetycznych, wzmagających wyobraźnię, udaję się w podróż rowerem do najbliższego nocnego
4:00
AM: Kumple też czytają PF i KT (nie mogę nic z nich zrozumieć).
PL: Kumple nadal piją i coś gadają, ja tylko piję...
4:30
AM: Piję, nie wiem którą kawę.
PL: Nie wiem, gdzie jadę.
4:45
AM: Urządzamy z kolegami konkurs 1 z 10-ciu z wiedzy o Panoramie Firm.
PL: Urządzamy konkurs kto szybciej wózkiem dookoła supermarketu.
5:15
AM: Znów wygrałem! Bochenek i Stryer się nie odzywali...
PL: Znów wygrałem! Piast i Żywiec utknęli w zaspie!
6:00
AM: Jestem wykończony, nigdy już nie będę tak długo się uczył.
PL: Jestem wykończony, tłumaczę znakowi STOP, że już nigdy nie będę pił.
6:15-7:30
AM: Śpię w ubraniach - szkoda ściągać na tak krótko.
PL: Śpię z dwoma kumplami w wannie, która dryfuje po wodach parku.
7:30
AM: O, już 7:30? ZASPAŁEM!
PL: O! Chłopaki, to jest Bałtyk? Który mamy rok?
7:45
AM: Idę się umyć... Gdzie jest wanna??? I ten jełop z PL?
PL: Kurcze, dzisiaj czwartek. Dzień kąpieli dla Medyka...
7:50
AM: ...znowu wypił Domestosa...
PL: ...ale zgaga... to po tym likierze pewnie...
8:00
AM: Biegnąc na uczelnię, widzę trzech kloszardów w wannie. Myślę - co to za życie...
PL: Wczoraj widziałem białe myszki, a dziś duchy w białych fartuchach. Czas wracać do domu...
9:00
AM: chce mi się spać, idę po kawę
PL: chce mi się spać, idę spać
12:00
AM: Przewracam się ze zmęczenia
PL: Przewracam się na drugi boczek
13:00
AM: Za twarde siedzenia na tych salach
PL: Mama kupiła mi za miękką poduszkę...
15:00
AM: Znowu zapomniałem zjeść
PL: Znowu zapomniałem pójść na zajęcia
15:05
AM: Trudno, napiję się kawy
PL: Trudno, zrobię ksero
16:00-17:30
AM: Oglądam preparaty i notuję wykłady
PL: Oglądam telewizję i gram w Tekkena
18:00
AM: Ledwo żyję, chcę do domu!
PL: Ale mam kaca! Chcę do mamy!
20:15
AM: Cześć, Głąbie! Ale miałem ciężki dzień...
PL: cześć, Medyk! Ty chyba nie wiesz, co znaczy ciężki dzień...
