Słuchajcie jak wytłumaczyć 11 latce że jest zima piździ i ma zakładać pod spodnie jakieś rajtuzy itp bo będzie wiecznie chora?
Dzisiaj miałem ja rano do szkoły wyprawić i odstawiła taką histerie że byłem w szoku.
Jakieś rady?
Usiąść do neta, i pokazać wcześniej przygotowane strony o niepłodności, chorobach układów moczowego i płciowego.
Opłaty za leki pobierać z kieszonkowego. Pójść na kompromis. Ty założysz rajtki (względnie ciepłe gatki) a ja ci kupie takie jak chcesz.
Tu rady Superniani by zostawić i nie zwracać uwagi są nie na miejscu. Bo tu chodzi o zdrowie i to nie tylko przeziębienia. Ale tez przyszłe macierzyństwo.