A dajże spokój. Zima jak co roku, a słuchając mediów można odnieść wrażenie, iż jesteśmy w środku filmu katastroficznego.Apele o pozostanie w domach, doniesienia o tkwiących w zaspach samochodach, o spóźniającej się komunikacji miejskiej... Przypominam - mamy zimę :PŻeby nie było - akurat wczoraj wracałem do domu podczas śnieżycy. Drogi białe, zero pługopiaskarek... Jakoś mój przednionapędowiec sobie poradził 😛 Radio trąbiło, że Kraków stoi - ano stał, jak każdego popołudnia. Też mi nowość...