Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Mesa Pogaduszki

Pogaduszki

Wyświetlanie 15 wpisów - od 2,626 do 2,640 (z 3,452 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Lo'Rel
    Uczestnik
    #92445

    najlepszy utwór do intro ze wszystkich serii ST to Voyager.

    Też tak mam.

    E tam, piosenka z Entka nie jest taka zła, mnie tam nie przeszkadza zbytnio.

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #92461

    Najlepsze intra (pod względem muzyki), to moim zdaniem mają TNG i VOY. Ten drugi na pewno najlepsze od strony wizualnej. Pamiętam jak pierwszy raz usłyszałem piosenkę z Entka. Pomyślałem sobie: WTF? Teraz nic do niej nie mam, a wspomniana już przyspieszona i z dodanym bitem jest całkiem-całkiem.Zobaczcie wyniki i zwróćcie uwagę co na drugim miejscu. Też poniekąd Star Trek 😉

    GWYNBLEIDD
    Uczestnik
    #92463

    Autentyk z dnia dzisiejszego:Akcja dzieje się w jednym z marketów w moim miasteczku. Przy stoisku mięsnym stoi starszy pan lat ponad 60. Ogląda, przebiera różne rodzaje mięska. Sprzedawczyni uprzejmie wyjmuje, pokazuje, tłumaczy jakie toto, z czego itd. No ale klient nie do końca wie na co się zdecydować. To nie takie jakby chciał, to za chude to za tłuste. W końcu podchodzi do kolejnego fragmentu oferty garmażeryjnej. Sprzedawczyni oczywiście dalej zachwala itd. ale już jej nerwy zaczynają puszczać. W końcu pokazując kolejny kawałek mięcha nie wytrzymuje i na cały głos "Panie a widziałeś Pan kiedyś żeberka bez kości?" ;P

    fluor
    Klucznik
    #92464

    Gwyn, gdzie jesteś jak Cię nie ma na ircu? 😛

    GWYNBLEIDD
    Uczestnik
    #92465

    Reanimuje kompa i zbieram na nowe pudło 😉

    fluor
    Klucznik
    #92467

    Wymówki 😛

    Aved
    Uczestnik
    #92468

    Nie byłem na tym forum gdzieś tak od premiery Avatara, a dziś mam ochotę pogadać z kimś, kto w miarę ogarnia to, co dzieje się w świecie kina (i nie tylko ale tu będzie o kinie).Czy jest ktokolwiek, kto nie zgodzi się, że ostatnie miesiące to posucha? Przed Incepcją nie byłem w kinie chyba z miesiąc czy dwa (konkretnie od pierwszego tygodnia Prince of Persia), a ta wcale nie zrobiła na mnie wrażenia. Ot zwykły filmik, może odrobinę ponad niemal szablonowy standard.Wczoraj obejrzałem When You're Strange, świetny film jak się nie zna historii the Doors, ale tu pewnie mało kto o nim słyszał. Tymczasem na ekranach rozszerzona wersja Avatara, a jedyne co jest na horyzoncie to remasterowane Back to the Future.Ostanie miesiące to posucha - ale sztuka filmowa ciągle się rozwija. W muzyce od powstania thrashu i grunge'u w latach osiemdziesiątych nie wydarzyło się właściwie nic. Osobiście uważam, że i w muzyce jest jeszcze wiele do powiedzenia... No tak, i w ten sposób doszedłem od narzekania na brak dobrych filmów do upadku kultury. Właściwie czemu nie, tematy pokrewne a tym topicu można wszystko..

    Elvenking
    Uczestnik
    #92470

    Z kina Martin Scorsese trzyma poziom. The Departed, Shutter Island... te filmy są na prawdę warte obejrzenia, choć zgodzę się, że nie powstają już dziś takie dzieła, jak choćby Lot nad kukułczym gniazdem, gdzie jedno spojrzenie, wyraz twarzy wyrażały więcej, niż 1000 ton efektów.jeżeli lubi się średniowiecze to jeszcze Black Death z tego roku jest warte obejrzenia. Boromir z Władcy Pierścieni gra. Im bliżej końca, tym gorzej, ale jednak trzyma klimacik.Co do muzyki... Można powiedzieć, że po Ryszardzie Wagnerze i jego Pierścieniu Nibelunga nie powstało już nic wiekopomnego. A tak serio... 😀 Jeśli chodzi o rzeczy z prawdziwymi instrumentami to się zgodzę, może poniekąd dlatego, że miałem dziś wieczór zagłębiania się w rocka przełomu lat 60 i 70, typu Iron Butterfly, Black Sabbath, Deep Purple, The Who, The Kinks itd 😀 Ale za to w muzyce elektronicznej sporo powstało, tylko nie każdy to trawi. Moim ostatnim odkryciem jest FGFC820, czyli ostre techno z blackmetalowym wokalem ^^

    Piotr
    Klucznik
    #92473

    Remasterowane Back to the Future? Gdzie, gdzie? ;>

    Aved
    Uczestnik
    #92481

    Remasterowane Back to the Future? Gdzie, gdzie? ;>

    Tutaj. Czyżby nikt o tym tutaj nie wspomniał? Będę musiał bardziej pilnować tej strony 😀 Od siebie dodam, że filmy zaczynają wychodzić tylko na blue-ray. W maju chyba Władca Pierścieni, teraz Back to the Future. Odtwarzacz DVD przestaje wystarczać...

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #92482

    Świetna seria. Można w kółko oglądać i się nie nudzić :)W rozszerzonej wersji sceny z "Darthem Vaderem z planety Vulcan" (o ile mnie pamięć nie myli), wspomniane jest też imperium klingońskie ;)Mimo wszystko Blu-ray mnie jakoś specjalnie nie kręci...

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #92483

    Ale za to w muzyce elektronicznej sporo powstało

    Wrzucanie całej elektroniki do jednego worka jest dziś sporym nadużyciem. Tak jak w każdym gatunku jest i szara, tania breja dla mas niewarta ani chwili uwagi (patrz 99,9% dzisiejszej Vivy), ale jest też np. to: Trentemoller

    albo to: Kleerup

    albo to: Roisin Murphy

    To może akurat przykłady z pogranicza elektropopu, ale rozgałęzień są dziesiątki i wielu artystów potrafi z elektroniki wyciągnąć na prawdę dużo. Trzeba też oczywiście lubić taką stylistykę muzyczną. Ja jako wielbiciel lat 80tych pływam wśród takiej muzyki 🙂

    Elvenking
    Uczestnik
    #92562

    Tymczasem news dnia z Wrocławia, nie wiem jak się pozbieram po tej wstrząsającej informacji. Najprawdopodobniej jedno z najważniejszych wydarzeń w ostatnich dniach - a na pewno warte odnotowania w dużym portalu regionalnym.

    http://www.gazetawroclawska.pl/aktualnosci...busie,id,t.html

    fluor
    Klucznik
    #92563

    Kiedy czytam takie wiadomości (i takie) wyobrażam sobie Wrocław jako miasto, w którym nie dzieje się nic ciekawszego niż opisywane sensacje 😉

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #92571

    fascinating...(ziewa) 😉

Wyświetlanie 15 wpisów - od 2,626 do 2,640 (z 3,452 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram