Oglądałem do 0:4, potem wyszedłem 😉 Straszna porażka, szczególnie patrząc na dyspozycję Hiszpanów w poprzednich meczach z Koreą, czy Arabią Saudyjską. Myślałem, że na 0:2 się skończy, to byłby w miarę dobry dla nas wynik, ale taki pogrom? Kurde, staliśmy się San Marino Europy Centralnej...