Mam pytanie.
Jeżeli byście spotkali Borysa Szyca... O co byście go zapytali?
Ja o to, co za idiota zrobił z niego aktora. Serio. Lepszych performerów możnaby znaleźć wsród robotników drogowych.
Ja czasem widuję jednego z prawdziwych aktorów polskich, nie nędzną podróbkę: Stanisława Mikulskiego. Jest to bardzo miły, uprzejmy starszy pan.