Właśnie wróciłem z kina po obejrzeniu nowej Alicji... Szczerze i bardzo gorąco polecam 🙂 Mi się spodobał i to bardzo. Fajny pomysł na fabułę, fajne odnośniki do innych produkcji (przynajmniej ja tak to odebrałem). Tim Burton i Depp w świetnej formie. Jak dla mnie rewelacja.
Nie byłam na tym, widziałam tylko zajawkę w TV, ale nie sądzę, by mi się spodobało. Jedyną akceptowalną dla mnie parafrazę "Alicji", która jest jedną z mych ulubionych książek, nakręcił w swoim czasie Roman Polański. Nie lubię "własnych wersji" klasyki. "Blaszany bohater" wprawił mnie w prawdziwą wściekłość. Skoro reżyser chciał nakręcić własną historię, mógł nakręcić zupełnie własną, a nie niszczyć to, co jest tak dobre jakimiś wykrzywieniami.