A, by zwrócić Waszą uwagę na inne problemy: mieliście kiedyś tak, że siedzicie w nocy nad czymś, to coś musi być na rano i musi być dobre, Wy macie może 20%, czas biegnie, Wam pęka łeb... ?
No ba, bo to raz? Na szczęście rzadko 🙂
dziś ostatni dzień roboczy w tym roku
heh, ja się urlopuję już ponad tydzień, a tu jeszcze 13 dni na nowy rok mi przejdzie :>