Ślub w trekowej scenerii
Para, która wygrała ślub w scenerii Star Trek we Franklin Institute w Filadelfii pobrała się na mostku USS Enterprise.
Brad Siegel i Kate Erwin, którzy spotkali się na konwencie Star Trek w 2006 roku, zostali złączeni węzłem małżeńskim przez mówiacego po wolkańsku buddyjskiego kapłana, otoczeni przez zielone straszydła i mroczne anioły.
- Jesteśmy tacy szczęśliwi z wygranej - powiedziała Kate Erwin. Para została wybrana spomiędzy piętnastu par, które wzięły udział konkursie na trekowy ślub.
- Nigdy nie pobralibyśmy się, gdyby nie ten serial, i dlatego to takie wspaniałe, że mogliśmy wziąć ślub w tych dekoracjach.
- To było pełne znaczenia, że cała rodzina ubrała się w kostiumy ze Star Trek, wspierając tym nas i to, co gra tak wielka role w naszym życiu. - powiedział Brad Siegel.

Po ceremonii młoda para poszła cieszyć sie resztą tego, co zawierała ich ślubna wygrana, w skład której wchodził toast szampanem, tort weselny, czterogodzinne przyjęcie dla osiemdziesięciu przyjaciół na wystawie Star Trek i dwie noce w filadelfijskim hotelu Hyatt Regency na placu Penn’s Landing.
Źródło: Trektoday