- No, wreszcie pierwsza dobra wiadomość dzisiaj. Jak rozumiem większośc tego ludzkiego komanda już jest martwa lub aresztowana. Likwidacją resztek zajmą się pańskie oddziały, ale już bez pana. Najważniejszy teraz jest Bailey. Zaraz zobaczymy, gdzie można go odstawić... - spojrzał na PADDa. - Tu nie, tu też... O, poleci pan tam. To placówka Obsydianowej Kasty. Po prostu podrzuci go pan i poleci do stacji K'Torgal. Tam powinna czekac już na pana nagroda.Po chwili na ekranie pojawiły się kordynaty bazy Kasty.- Proszę to zapamiętać i skasować. Zabawą z czyszczeniem rdzeniów komputera statku zajmą się nasi ludzie na stacji.