Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Glinn Jasad

PBF - Glinn Jasad

Wyświetlanie 15 wpisów - od 166 do 180 (z 797 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Raider71
    Uczestnik
    #55994

    -Dziękuję. Musi Pan zrozumieć moje zdziwienie. Dowodzę dopiero kilka dni tym okrętem a nagle na mostek wpada mi zgraja komandosów. Po zakończeniu rozmowy wróciłem na mostek i rozkazałem sternikowi obrać stary kurs z maksymalną możliwą prędkością warp.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #56001

    Zgrupowanie rozłączyło się. Większe okręty poleciały ku pościgowi, który dopadł i zniszczył słabszego raidera, widocznie poważniej uszkodzonego niż się wcześniej wydawało. CSU Reklar, Norin i trzymany przez niego B'Rel skierowały się ku posterunkowi.Podróż do niego była spokojna, choć w sektorze normalnie nie było. Odkryto dwa nowe ogniska epidemii: jedne na wymarłym transportowcu, drugi na stacji kosmicznej. Do tego "niezidentyfikowane" siły czyli zapewne rebelianci wykonali szereg ataków, z któryś część była udana, choć Sojuszowi udało się zniszczyć kilka rebelianckich statków.Przy posterunku orbitował Galor i K'Vort. Zgodnie z informacjami szpitalna Tonga przyleci za 20 godzin, bo drugą skierowano na zakażoną stację.

    Raider71
    Uczestnik
    #56004

    -Dukat, przejmujesz mostek.-rozkazałem pierwszemuNie mając wiele do roboty postanowiłem zjeść posiłek i położyłem się spać.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #56006

    Gdy jadłeś posiłek na Reklara i B'Rela przeniosło się kilku specjalistów komputerowych, którz zaczeli sprawdzać systemy komputerowe. Na klingoński statek przeniesiono też lekarzy i sprzęt odkażający, by szybko mógł wrócić do służby.Otrzymane rozkazy były proste - macie czekać na przybycie waszego głównego lekarza, lecącego szpitalną Tongą.

    Raider71
    Uczestnik
    #56010

    Według planów położyłem się spać. Po przebudzeniu wróciłem na mostek i powiedziałem do Dukata:-Pierwszy, przejmuję mostek. Powinien Pan trochę odpocząć.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #56040

    Dukat podziękował i opuścił mostek.Na ciebie czekał już raport z czyszczenia systemów komputerowych. Okazało się, że istniała kopia zapasowa wirusa w kontroli oczyszczania odpadów. Zaś B'Rel wciąż był dezynfekowany.Po około godzinie od rozpoczęcia wachty z warp wyszła Tonga. Ponieważ nikt z zakażonych na posterunku nie przeżył to przeniosła tylko na pokład stacji dodatkowe środki medyczne i połączyła się z Reklarem.- Tu gul Dara Noten. - rzekła kapitan Tongi. - Mamy na pokładzie kilku waszych załogantów. proszę się przyszykować do ich szybkiego odbioru.

    Raider71
    Uczestnik
    #56048

    -Przenieście ich na pokład. Niech starsi oficerowie przyjdą do mojego gabinetu.-odpowiedziałemPoszedłem do gabinetu czekając na przybycie załogi.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #56065

    Przybyła tylko Ael. Skłoniła się z uszanowaniem.- Z przyjemnością będę służyła na tym statku, kapitanie. - rzekła krótko.

    Raider71
    Uczestnik
    #56067

    Przyjrzałem się Kardazjance i powiedziałem:-Nie wiem czemu przyjąłem Cię na statek. Spotkałem na pewnym korytarzu człowieka, który mi Ciebie polecił.Na mojej twarzy malowało się zaniepokojenie. Starałem się je ukryć, ale biorąc pod uwagę wiele ostatnich zbiegów okoliczności to miałem z tym trudności.-Możesz może mi to wyjaśnić? - zapytałem

    I. Thorne
    Uczestnik
    #56068

    - Jeśli mówisz otwarcie to znaczy, że pokój jest bezpieczny. Dlatego wziąłeś mnie na statek bo tak chce twój przełożony w Tal Shiar. Pracuje dłużej i głębiej w wywiadzie niż ty. Będę twoim opiekunem i doradcą. Tak na marginesie, podoba się nagły awans? - jej ton był lekko impertynencki, czuła się dość pewnie.

    Raider71
    Uczestnik
    #56101

    -Tal Shiar? - powiedziałem zdziwiony - Od kiedy należę do romulańskiego wywiadu? Przyznaję moja rodzina współpracowała kiedyś z Terranami, ale Tal Shiar?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #56102

    - Ktoś musiał przejąć agentów, gdy Imperium padło i tak się dziwnie zdażyło, że to Tal Shiar ich przejęła.

    Raider71
    Uczestnik
    #56118

    -Czyli teraz pracuję dla Tal Shiar. - pomyślałem chwilę - Dobrze. Odpowiada mi każda praca, która jest przeciwko Sojuszowi. Czy to na razie wszystko?-zapytałem

    I. Thorne
    Uczestnik
    #56120

    - Na razie tak. Szefostwo nie ma chwilowo konkretnych rozkazów, więc wystarczy tylko działać powoli i rozważnie, szczególnie gdy ktoś w okolicy jest atakowany. Pozwoli pan teraz, że zobaczę swoje ambulatoryjne królestwo?

    Raider71
    Uczestnik
    #56174

    -Proszę bardzo. - gdy wyszła, podszedłem do replikatora, aby zamówić kieliszek kanar. Wiedziałem od samego początku, że z moim nowym przydziałem jest coś nie tak, ale praca dla Tal Shiar?! Musiałem zaakceptować stan rzeczy, więc po wypiciu trunku skontaktowałem się z dowództwem po nowe rozkazy.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 166 do 180 (z 797 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram