Forum › Fantastyka › Star Trek › Nowy serial ST
Może z tą federacją to nie tak dokońca, ale można by nakręcić serial ze statkiem Federacji gdzie byłby tylko jeden człowiek w załodze, bo nie wierzę że wszystkie statki mają tak dużo ludzi w załodze. Federację z ujęcia rasy, której świat nie jest stolicą...
Statki były dominowane przez jedną rasę zazwyczaj - z powodów praktycznych. Trudno wsadzić na jeden statek istoty, wymagające różnych środowisk życia.
W "Immunity Syndrome" TOS-a mamy przykład Intrepida: statku z samymi Vulcanami. Choć teraz nie jestem pewna, czy był to był statek federacyjny, czy vulcański.
Wyłącznie wolkański personel był w Take Me Out to the Holosuite i był to statek federacyjny. A np. załoga Equinoxa była chyba tylko ziemska. Podobnie pierwotna załoga Voyagera była bardzo zdominowana przez ludzi (kapitan, pierwszy, lekarz, Kim). Widać, że to istotnie pewna tendencja w Federacji.
Wolkanie to nudziarze, tylko Spock bo mieszaniec był inny, ja wole klingonów lub kardasjan przynajmniej byłoby żywiej.
Kto wie - zalezy, co by się działo i do jakich zachowań byliby zmuszani
Sex, drugs & rock 'n roll on volcan spaceship T'Pau 😛 byliby zmuszani do wielu zachowań :>
A ja bym wolał żeby akcja następcy Entka toczyła się w okresie od 2063 r. do 2150 r., czyli od czasu zbudowania pierwszego silnika warp i spotkania z Volkanami, do czasu zbudowania Enterprise NX-01. Dla mnie ten okres byłby o wiele ciekawszy rolleyes1.gif
Romek, ale co ma sie w nim dziać? Przecież NX-01 był pierwszym statkiem który zapuścił się dalej niz na kilkanascie lat swietlnych od Ziemi.
Romek, ale co ma sie w nim dziać? Przecież NX-01 był pierwszym statkiem który zapuścił się dalej niz na kilkanascie lat swietlnych od Ziemi.
Tak. Wiem o tym. Mnie jednak ciekawiłoby bardzo to jak się układały od początku kontakty Ziemian z Volkanami 🙄 A może i nawet z jakimiś kolejno poznawanymi cywilizacjami, jeśli Volkanie poinformowali ich o naszym istnieniu 🙄 Myślę że akcja była by ciekawa znając poglądy Volkan na budowę przez Ziemian coraz lepszych silników warp i testy kolejnych statków kosmicznych 😀 Pewnie były by też próby wykradania Volkanom nowych technologii ;D
Na pewno próby budowy, pierwsze kontakty z taką rasą jak Wolkanie, mogłoby to być ciekawe, ale na ile odcinków? Lepsze byłoby to, co działo się między uziemnieniem NX a startem Enterprise Kirka. Świetna nisza dla nowej załogi.
Nalezy pamietać, że dopiero Archer i spółka poznali Andorian czy klingonów. Wcześniej znali chyba tylko Denobulan bo Wolkanie ich przywieźli 🙂
Tyle, że Star Trek miał opowiadać o przyszłości, a niebawem będzie ST który dzieje się tu i teraz. Romek, to co piszesz zostało pokazane w ENT, czyli relacje z Volkanem i poznawanie nowych (starych) gatunków.
Dobry byłby okres między TOS a TNG , lub z 50 lat po Nemesis .
Na pewno próby budowy, pierwsze kontakty z taką rasą jak Wolkanie, mogłoby to być ciekawe, ale na ile odcinków?
Bardzo niewiele filmów i seriali porusza tematykę reakcji ludzi na to, że nie są sami we wszechświecie. Z tych, które widziałem jedynie Kontakt sygnalizował takie wątki. A to przecież byłaby rewolucja.
Ale, ale, ale:1) Ograniczenia założone na twórców byłby bardzo poważne, bo wiemy z ENTka i następnych jak to się skończy i w znacznej części też jak to się będzie rozwijało.2) Obcy tacy super obcy wcale by nie byli, Wolkanie jakąś wyjątkowo odmienną cywilizację nie są.3) Już wspominałem kilkanaście postów temu – to byli renegaci, tak naprwadę odeszli od wolkańskiej drogi Suraka. Więc od razu pojawiłyby się wątpliwości co do tego ujęcia.PS: A ja pójdę o zakład o 5 złotych polskich, że widziałeś choćby odcinek Earth: Final Conflict lub Alien Nation. Wygrałem?
inni piszą to i ja napiszęja w ST chciałbym zobaczyć:- jak gatunek 8472 oczyszcza galaktykę ze wszystkich którzy nazywają ich oznaczeniem Borga- oryginalny Borg (gatunek 1?), czyli jak to się zaczęło- jak Q zaczyna z kims kto może im oddać (wizyta Voyagera w Q-Continuum, Q do syna "Nie prowokuj Borga", reakcja Q na pojawienie się Guinan podczas rozmowy z Picardem)- powrót wątków z ciekawymi cywilizacjami (First Federation, Aldea, Gorn, Voth, Vaadwaur, itd.)- więcej Sekcji 31 (wprowadza trochę pragmatyzmu do różowego, cukierkowego świata Treka)- skutki głosowań Rady Federacji (nie każdy zawsze będzie za i może chcieć coś z tym zrobić)- hybryda klingońsko-volkańska i jej próba zapanowania nad emocjami (tak z czystej złośliwości)- jak wymyślają plan a główny mechanik mówi do kapitana, "Przykro mi ale to jedyny promień którego nasz deflektor nie może wyemitować"- co się stało z tymi wszystkimi flotami światów członkowskich podczas wojen Federacji (Archer i T'Pol oglądają statki z przyszłości w bazie Danielsa)- większy ruch statków w kosmosie (przy tylu gatunkach jest strasznie pusto)- podbity gatunek(i) znajduje technologie starożytnej cywilizacji i robi małe powstanie w jednym z imperiów- więcej typów wojsk (MACO), zamiast Floty robiącej wszystko, od dyplomacji po walki na planetach (w swoich słodkich "maskujących" pidżamkach)
jak wymyślają plan a główny mechanik mówi do kapitana, "Przykro mi ale to jedyny promień którego nasz deflektor nie może wyemitować"
:gool:
Trafiłeś w dziesiątkę z tym tekstem.
- więcej typów wojsk (MACO), zamiast Floty robiącej wszystko, od dyplomacji po walki na planetach (w swoich słodkich "maskujących" pidżamkach)
Chciałbym zobaczyć, jak wygląda świat Star Trek z punktu widzenia kolonistów i właśnie np. wojsk naziemnych.
