Może z tą federacją to nie tak dokońca, ale można by nakręcić serial ze statkiem Federacji gdzie byłby tylko jeden człowiek w załodze, bo nie wierzę że wszystkie statki mają tak dużo ludzi w załodze. Federację z ujęcia rasy, której świat nie jest stolicą...
Statki były dominowane przez jedną rasę zazwyczaj - z powodów praktycznych. Trudno wsadzić na jeden statek istoty, wymagające różnych środowisk życia.
W "Immunity Syndrome" TOS-a mamy przykład Intrepida: statku z samymi Vulcanami. Choć teraz nie jestem pewna, czy był to był statek federacyjny, czy vulcański.