Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Nauka › Nowinki techniczne i naukowe
Mongolski pomysł na klimatyzację miejską – zróbmy sobie lodowiec!
http://gadzetomania.pl/2011/11/17/mongolsk...-sobie-lodowiec
Dostarczanie klimatyzacji dla całego miasta nie jest łatwym zadaniem, szczególnie jeśli znajduje się ono w centrum Mongolii. W Ułan Batorze planuje się stworzenie nieprawdopodobnego systemu chłodzenia, który wykorzystuje lodowiec sztucznie stworzony na powierzchni rzeki. Duża masa lodu miałaby przyjemnie obniżać temperaturę w ciągu gorącego lata.
W teorii stworzenie gigantycznej kostki lodu nie jest aż takie trudne. Jego budowę trzeba zacząć jeszcze w czasie, kiedy rzeka zamarza podczas zimowych mrozów. Następnie wystarczy wywiercić dziury i pozwolić, żeby woda spod zamarzniętego lodu swobodnie wypływała na powierzchnię. W ten sposób w ciągu nocy tworzy się kolejna warstwa i powtarzając ten zabieg wiele razy, można osiągnąć warstwę lodu grubą nawet na kilka metrów.
Tak wielka masa lodu mogłaby utrzymywać się przez kolejne miesiące, nawet podczas lata, a powolne topnienie skutecznie obniżyłoby temperaturę w mieście. Takie rozwiązanie nie tylko zmniejszyłoby koszty klimatyzacji, ale również dostarczyło dodatkowego źródła świeżej wody. Cała inwestycja ma kosztować 725 tys. dolarów i jak na razie nie wiadomo, czy się zwróci. Jeśli jednak pomysł wypali, być może podobne rozwiązania znajdą zastosowanie w innych miastach na całym świecie.
![]()
Żarówki zbyt piękne, by chować je w kloszach
http://gadzetomania.pl/2011/11/17/zarowki-...c-je-w-kloszach
Nietypowy wygląd nie jest jedynie efektem fantazji projektanta. Żarówki BULLED zostały opracowane w taki sposób, by zapewnić oświetlenie w zakresie 330 stopni. Co więcej, obudowa została zaprojektowana tak, aby jak najlepiej oddawać ciepło – wystające elementy i żebrowana powierzchnia są co prawda ozdobą, ale pełnią również funkcję radiatora.
Jak zapewnia producent, żywotność tych żarówek wynosi aż 80 tys. godzin, co powinno wystarczyć na 80 lat użytkowania. Mimo zaledwie pięcioletniej gwarancji brzmi to obiecująco, ciekawe jednak, czy za kilka dziesięcioleci ktokolwiek będzie pamiętał o tak archaicznym sposobie rozpraszania mroku?




Panasonic oferuje technologię LED dla żarówkowych tradycjonalistów
http://gadzetomania.pl/2011/11/17/panasoni...radycjonalistow

Przede wszystkim Panasonic LDAHV4L27CG – takie oznaczenie producenta nosi LED Bulb – jest według japońskiej firmy pierwszą żarówką, której osłona diodowego źródła światła wykonana jest z w pełni przezroczystego szkła.
Dzięki temu emitowane światło jest identyczne z tym z tradycyjnych żarówek. Jest to ważna zaleta dla wielu osób, które nie bez oporów akceptują zmiany w technologiach oświetleniowych i tęsknią za ciepłym światłem tradycyjnych żarówek (inna nazwa handlowa to LED Nostalgic Clear Type, czyli LED-owa, przezroczysta, nostalgiczna).
Na całym świecie to chyba niekoniecznie ]:->Musi być spełniony podstawowy warunek - silne mrozy utrzymujące się przez dłuższy czas.W tym wypadku choćby taka Warszawa (nie mówiąc już o Kairze 😀 ) odpada.
Żarówki, właśnie. Trzeba sobie zamówić parę 100-tek i 60-tek zza wschodniej, niedemokratycznej granicy. A te cuda to może i ładne są, ale co z tego - nie chciałbym, żeby mi taka dyskoteka nad głową latała.
EPAR - Polski wynalazek podbija świat (VIDEO)
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/epar-polsk...,wiadomosc.html
To, że wypadki samochodowe wytwarzają energię, to oczywiste. Ale co, jeśli ta energia może być pochłaniana? Polski wynalazek - Energetyczny Przetwornik Akumulacyjno-Rozpraszający, w skrócie EPAR, właśnie to robi. System EPAR może z powodzeniem być stosowany w wielu dziedzinach.
Superwytrzymała katoda
http://kopalniawiedzy.pl/katoda-bateria-14350.html

Typowe współczesne baterie litowo-jonowe wytrzymują około 1000 cykli ładowania/rozładowywania. Później zaczyna spadać ich pojemność.
Na Stanford University powstała właśnie katoda, która po 40 000 cykli ładowania/rozładowywania wciąż utrzymuje 83% pierwotnej pojemności.
Katoda zbudowana jest z krystalicznych nanocząsteczek błękitu pruskiego, w którym połowę żelaza zastąpiono miedzią. Nanocząsteczki są pokrywane węglem, a całość zanurzona jest w elektrolicie z azotanu potasu.
Naukowcy, pracujący pod kierunkiem Yi Cui, planują teraz wykonanie anody i zbudowanie całej baterii.
Bateria taka będzie bardzo podobna do urządzeń litowo-jonowych, jednak użyte do niej materiały są tańsze i łatwiej dostępne.
EPAR - Polski wynalazek podbija świat (VIDEO)
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/epar-polsk...,wiadomosc.html
To, że wypadki samochodowe wytwarzają energię, to oczywiste. Ale co, jeśli ta energia może być pochłaniana? Polski wynalazek - Energetyczny Przetwornik Akumulacyjno-Rozpraszający, w skrócie EPAR, właśnie to robi. System EPAR może z powodzeniem być stosowany w wielu dziedzinach.
Ciekawe, ze o czymś takim pisał Stanisław Lem w powieści "Powrót z gwiazd" - no, może nie całkiem o czymś takim, ale o bardzo podobnym. Podczas zderzenia tak zwane "małe czarne skrzynki" wytwarzały energetyczne pole ujemne, które łącząc się z powstałą energią wypadku dawały w rezultacie zero. O ile zrozumiałam opis, tworzył się jakby stan zawieszenia, niczym w polu siłowym, co chroniło zarówno uczestników wypadku, jak i ludzi postronnych.
Sprawy wynalazku Łągiewki ciąg dalszy !
http://www.rp.pl/artykul/9129,764518-Wspar...brigde.html?p=1

Bardzo ciekawy artykuł ❗
Diamenty kwantowo splątane
http://wyborcza.pl/1,75476,10763861,Diamen...o_splatane.html

Piątkowe "Science" publikuje rezultaty eksperymentu, w którym udało się kwantowo splątać dwa milimetrowej wielkości diamenty oddalone o 15 cm. Co to oznacza? Stały się one jednością - w tym sensie, że to, co się dzieje z jednym z nich, natychmiast, a więc bez najmniejszego opóźnienia, wpływa na drugi. Przy tym najdziwniejsze jest to, że odległość nie ma tu znaczenia - tak samo byłoby, gdyby jeden z diamentów był na Marsie, a drugi na Ziemi.
W świetle jego teorii względności żadna informacja nie może poruszać się szybciej niż światło, więc w jaki sposób te ruletki, fotony czy elektrony, które dzieli taki szmat przestrzeni, mogą tak błyskawicznie uzgadniać ze sobą, co się z nimi dzieje?
"Bardzo dokładnie pamiętam dzień, gdy po raz pierwszy się o tym dowiedziałem - pisze w książce "Życie wszechświata" fizyk Lee Smolin. - Było to podczas wiosennego semestru, na pierwszym roku moich studiów w college'u. Byłem przekonany, że istnieje tylko jeden możliwy wniosek: przestrzeń jest iluzją, a zatem spójność świata musi mieć swe źródło poza nią i na zewnątrz niej. Przypominam sobie również, jak bardzo uderzyło mnie to, że pewne atomy w moim ciele są nierozerwalnie splątane z atomami w ciałach wszystkich ludzi, których kiedykolwiek dotknąłem".
Wtedy już było też jasne, że kwantowe splątanie nie jest sprzeczne z teorią względności (Einstein mógł więc spoczywać w spokoju), gdyż w ten sposób nie da się przesłać żadnej informacji. Dlatego fizycy nie lubią mówić o natychmiastowym wpływie czy sygnale między splątanymi obiektami, lecz raczej o korelacjach ich cech, czy też nielokalności świata, co jednak wcale nie ułatwia zrozumienia tego fenomenu i nie uchyla rąbka jego tajemniczej natury.
Tylko nie bardzo rozumiem dlaczego tu piszą że się nie da się w ten sposób przesłać informacji a w innym że się da ? 😮
Teoria Polaków wprowadzona w życie!
http://odkrywcy.pl/kat,111408,title,Teoria...,wiadomosc.html
Na przełomie listopada i grudnia br. dokonano przełomowego odkrycia w fizyce kwantowej. Być może pozwoli ono stworzyć zupełnie nową technologię komunikacyjną.
W październiku br. grupa polskich naukowców opisała nowy sposób na sprawdzenie, czy dwie cząsteczki są ze sobą kwantowo splątane. Dzisiaj technika ta jest już w użytku w laboratoriach na całym świecie i została wykorzystana do potwierdzenia najnowszego odkrycia.
Eksperyment jest bardzo ważny, ponieważ może znacznie usprawnić procesy komunikowania się. Naukowcy planują umieszczać splątane kwantowo obiekty w małych komputerach. Gdy więc będziemy wpisywać wiadomość na jednym z urządzeń, automatycznie będzie się ona pojawiała na drugim. Oznacza to, że będzie można przesyłać informacje natychmiast, czyli z prędkością szybszą niż prędkość światła.
Wyniki tych badań mogą oznaczać, że już niedługo zostanie stworzona nowa technologia komunikacji. Łatwość porozumiewania się nie będzie wykorzystywana tylko na Ziemi, ale również kontakt z astronautami znajdującymi się w kosmosie będzie dużo łatwiejszy.
Cieszę się, że KTH zainteresowało się Łągiewką - wreszcie jego wynalazek zostanie poddany obiektywnej krytyce naukowej i dowiemy się czy jego wynalazek jest cokolwiek wart. Dziwi tylko, że na ich stronie nie ma o tym jakiejkolwiek wzmianki.
LCD i OLED to już przeszłość? Są tacy, co tak uważają.
http://rtv.gadzetomania.pl/2011/12/11/lcd-...-co-tak-uwazaja

Technologia o tajemniczej nazwie QD ma wkrótce zrewolucjonizować rynek TV. Ultracienkie, drukowane na dowolnej powierzchni ekrany mogą wejść do produkcji już pod koniec 2012 roku. I nie jest to stwierdzenie szalonego wizjonera, ale grupy badawczej z uniwersytetu.
Ekrany można będzie drukować na dowolnych powierzchniach. Kryształki będą w tym przypadku pewnego rodzaju farbą, dzięki której rozmiary ekranów nie będą niczym ograniczone. W skrajnym przypadku taki wyświetlacz będzie mógł być zwykłą kartką papieru, którą można zwinąć lub złożyć i schować do kieszeni. Ciekawym zastosowaniem może być tapeta, która stanie się przestrzennym telewizorem. Zastosowania takiego rozwiązania można wymieniać bez końca.
Co niezwykle istotne, technologia jest bardzo energooszczędna. Kryształy potrzebują bardzo niewielkiej porcji prądu lub promieniowania UV, aby wyemitować z siebie światło. Z testów wynika też, że odwzorowanie kolorów i kontrast uzyskany na prototypowych urządzeniach jest o wiele lepszej jakości, niż typowe LCD. Ciekawostką jest, że „kwantowe kropki” mają być o wiele tańsze w produkcji od obecnie stosowanych rozwiązań komercyjnych.
Dyrektor Nanoco, Michael Edelman zdradził w wywiadzie dla The Telegraph, że prace nad technologią są już na tyle zaawansowane, że prowadzone są rozmowy z producentami w temacie wdrożenia do produkcji masowej kwantowych kropek. Nie podał, z którymi konkretnie, mówiąc tylko ogólnie o firmach azjatyckich. Można jednak przypuszczać, że chodzi o potentatów w branży, jak LG czy Samsung.
Czy rozwiązanie faktycznie jest na tyle dopracowane, aby móc wejść do sprzedaży konsumenckiej już za rok? Według zapewnień wynalazców tak jest w istocie. A jeśli faktycznie tak by się miało stać, to czy jest sens jeszcze rozwijać choćby ekrany OLED? Chyba oczywistym dla każdego jest, że jeżeli faktycznie QD TV okaże się tak doskonała, tania i wszechstronna, to wszystkie pozostałe rozwiązania odejdą do lamusa? I że będzie to prawdziwy przewrót na rynku multimediów.
Starlite – tajemnicza substancja, która ochroni przed ogniem
http://gadzetomania.pl/2011/12/20/starlite...ed-ogniem-wideo
Substancja znana pod nazwą Starlite to naprawdę zadziwiające osiągnięcie nauki. Co ciekawe, wcale nie najnowszej nauki. Pianka jest w stanie wytrzymać temperaturę 7000 stopni Celsjusza i ochronić znajdującą się pod nią ludzką rękę. Dlaczego nie trafiła jeszcze do sprzedaży?
Co ważniejsze, dlaczego nie znalazła się na wyposażeniu służb publicznych, wojska i agencji kosmicznych?
Ani śladu bólu na twarzy mężczyzny, który testował Starlite, a to wcale nie jest szczyt jej możliwości. Pianka jest w stanie wytrzymać temperaturę nawet 10 000 stopni Celsjusza.
Zastanawiające jest jednak, dlaczego Wardowi nie udało się wprowadzić produktu na rynek bez pomocy agencji rządowych. Obyśmy nie mieli do czynienia z wyjątkowo imponującym oszustwem. Substancja o takich właściwościach izolacyjnych mogłaby zrewolucjonizować wiele dziedzin naszego życia.
Przecież to jest aerogel, nowością to on owszem był, ale w latach 80'
Owszem w latach 80-tych albo i wcześniej nawet ale jakoś nie słychać o zastosowaniach tego materiału.
Materiał sam odrzuci brud
http://www.polskieradio.pl/23/267/Artykul/...rud-%28wideo%29
Czy to koniec pralek automatycznych? Uczeni opracowali superhydrofobiczny spray, który zabezpieczy każdy materiał. Brud nie ma szans.
NeverWet to spray, który zbudowano z nanocząstek. Nie tylko powstrzymuje wodę przed wsiąkaniem, ale po prostu odrzuca ją z powierzchni, na którą go nałożono.
Firma, która stworzyła spray, chciała stosować go na powierzchniach stalowych, ale to, oczywiście, nie jest jedyne możliwe zastosowanie. Można spryskać ubranie czy buty, które na zawsze pozostaną w oryginalnym kolorze, na przykład olśniewająco białym.
Inne możliwe zastosowania? Spryskaj telefon komórkowy (nigdy nie zawilgotnieje, ani nie zbiorą się na nim bakterie).
Produkt pojawi się na rynku w przyszłym roku. Wideo pokazuje, jak działa.
Rok 2012 rokiem czystości ? 😀
Tricorder ze Star Trek już wkrótce stanie się rzeczywistością ?
http://gadzetomania.pl/2012/01/01/tricorde...rzeczywistoscia
Gadżetów i naukowych osiągnięć inspirowanych Star Trekiem było już wiele. Firmy takie jak Sony i Microsoft próbowały szczęścia z holodekiem, natomiast naukowcy rozważali teoretyczną możliwość stworzenia wiązki holowniczej. Scanadu ogłosiła, że pracuje na tricorderem – urządzeniem, które zrewolucjonizowałoby diagnostykę medyczną.
Scandu od roku pracuje nad własnym tricorderem – małym urządzeniem, który mógłby współpracować z ekranem i procesorem smartfonu. Tricorder mógłby dokonywać bezinwazyjnej analizy ciśnienia krwi, wydolności płuc, temperatury, rozpoznawać zmiany naskórne a nawet sprawdzać próbki krwi i śliny. Oprogramowanie dostarczałoby diagnozy oraz porad odnośnie tego czy potrzebna jest wizyta u lekarza.

Alkohol z tą substancją nie uzależnia
http://kopalniawiedzy.pl/alkohol-uzaleznie...ing-Liang,14878
Badania różnych substancji pochodzenia roślinnego sprawiły, że naukowcy wpadli na trop tej jednej jedynej, która pozwala pić alkohol bez upijania się, kaca czy uzależniania, słowem - bez skutków ubocznych. Naukowcy uważają, że można by to wykorzystać w terapii alkoholików.
Jeśli będziesz pić alkohol z DHM, nigdy się nie uzależnisz - twierdzi Liang, której artykuł ukazał się w Journal of Neuroscience. DHM działa, blokując receptory GABAA (zarówno ostre, jak i przewlekłe zatrucia alkoholem wpływają właśnie na receptory GABAA). Inne badane przez Amerykanów związki również obierały na cel ten sam rodzaj receptorów GABA-ergicznych, ale wywoływały, niestety, drgawki.

czyżby koniec problemów z alkoholikami ? 😮
Ok, ale po co pić alkohol, którym nie da się upić? Dużo taniej można kupić mleko.
Moim zdaniem niezbyt przydatny pomysł.Jak przekonać alkoholika żeby pił alkohol którym nie da się upić, nie wspominając o reszcie społeczeństwa?Mnie by do tego nie przekonali wyśmiał bym i poszedł kupić normalna flaszkę.
