Jaka nowinka? Że w sadzie jest internet? Że przez internet mozna załatwiać różne sprawy?
Sam pomysł sądu elektronicznego jest co najmniej kilkuletni, tylko w Polsce sa takie czasy wdrażania pomysłów w zycie (jeśli w ogóle).
Na portalu śmiecionewsowym to może nowinka, ale tutaj, gdzie dzieci neo prawie nie ma?