Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Nauka › Nowinki techniczne i naukowe
Nasza technologia zawsze wyprzedzała nasze serce
- Leland Adama, BSG 4x20 Daybreak, part II
To ludzka przypadłość wykorzystywać technologię do zaspokajania swoich potrzeb... A, że potrzeby różnych ludzi się nie pokrywają? No cóż.
Samochód dla mieszkających w lasach ❓ 😀
http://www.idg.pl/news/348987/Wideo.ekolog....Ford.F150.html
Coś dla Ameryki Południowej i Afryki ❓ 🙄
Ta, a potem podniesie się larum, że nam lasy deszczowe jeszcze bardziej wycinają.Gdyby jeździł na śmieci (choć z wypowiedzi konstruktora wynika, że może być jakakolwiek biomasa, więc powinien) - ok, ale drewno - jakieś nieporozumienie.?
Ta, a potem podniesie się larum, że nam lasy deszczowe jeszcze bardziej wycinają.
Gdyby jeździł na śmieci (choć z wypowiedzi konstruktora wynika, że może być jakakolwiek biomasa, więc powinien) - ok, ale drewno - jakieś nieporozumienie.?
Ja też nie widzę możliwości masowego stosowania takiego napędu, ale chyba w rejonach odległych od cywilizacji gdzie nie ma nawet dróg, nie wspominając o stacjach benzynowych, takie samochody mogłyby się bardzo przydać. Raczej jako specjalne samochody dostawcze dla różnych celów niż typowo osobowe.
Unia digitalizuje książki
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,3...ampaign=4777659
Z niecierpliwością czekam na czasy kiedy nie będę musiał jechać do biblioteki by wypożyczyć książkę 😀
A ja nie, bo lubię czytać na papierze. Papier ma to coś; można go dotykać, wąchać... Ach, szkoda, że książka staje się powoli reliktem przeszłości 🙁
Zgadzam się, ale połowicznie.Uwielbiam zapach nowych książek, to uczucie, gdy przewracam kartki nowego tomu... Staram się utrzymywać swoje książki w idealnym stanie. Ale...Wydania papierowe zajmują niestety miejsce. Dużo miejsca. Na jednej płycie ile się ich zmieści? Tysiąc? Dwa? Jakie musiałoby być mieszkanie, które by je wszystkie pomieściło... Płytkę możesz zabrać wszędzie. Utworzenie kilkunastu kopii będzie tańsze niż kupno jednej nowej książki. Jak Ci ktoś nie odda płytki, nie ma problemu, odtworzysz to z twardziela. Tylko... Jakoś tak niewygodnie czytać z monitora. I jednak pozostaje uczucie, że to nie to samo...Ech, osiołkowi w żłoby dano. W tym momencie ludzie nie lubiący książek mają nad nami przewagę - ich o takie "pierdoły" głowa nie boli...
A ja nie, bo lubię czytać na papierze. Papier ma to coś; można go dotykać, wąchać... Ach, szkoda, że książka staje się powoli reliktem przeszłości 🙁
Nie widzę problemu. Jeśli ktoś woli czytać na papierze, to może sobie pójść do biblioteki lub księgarni i nabyć książkę albo wydrukować z komputera. Jednak Ci co potrzebują nagle szybko przejrzeć jakąś publikację będą mieli możliwość zrobić to bez wychodzenia z domu i szybko 🙄 Zresztą ten temat już był tutaj omawiany chyba ze 3 miesiące temu :yes:
Ta, a potem podniesie się larum, że nam lasy deszczowe jeszcze bardziej wycinają.
No wiesz, pewnie dobrze jeździłby np, na odpadkach z tartaku. Z resztą można sadzić na paliwo szybko rosnące drzewa, np. niektóre gatunki wierzby. A swoją drogą tłumacz chyba spał na chemii w podstawówce. Rozumiem, pewne skróty i uproszczenia, ze względu na wymagania napisów oraz niezaciemnianie przekazu dla przeciętnego widza, ale dlaczego zostawiono nieprzetłumaczony hydrocarbon?
Bo przeciętny Polak i tak nie zrozumie czy jest węglowodór, a hydrocarbon brzmi bardziej naukowo 😛
Ogniwa paliwowe mogą być tańsze.
Chyba wreszcie nastąpił wyraźny postęp w tej dziedzinie. 🙄
http://kopalniawiedzy.pl/ogniwo-paliwowe-p...ibden-8406.html
A ja nie, bo lubię czytać na papierze. Papier ma to coś; można go dotykać, wąchać... Ach, szkoda, że książka staje się powoli reliktem przeszłości 🙁
Lem to przewidział - polecam "Powrót z gwiazd" i "Obłok Magellana"
