Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Nauka Nowinki techniczne i naukowe

Nowinki techniczne i naukowe

Wyświetlanie 15 wpisów - od 151 do 165 (z 612 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Romek 63
    Uczestnik
    #74739

    Nie chodzi o to, ze samochody elektryczne mi się nie podobają - do jazdy po mieście są idealne.

    Ale bez budowy dodatkowych elektrowni można o nich zapomnieć - a już teraz Europa zbliża się do granicy blackoutu.

    :raktiv: I tu jest rzeczywiście pewien problem do rozwiązania. Bez budowy nowych elektrowni pewnie się w tym przypadku nie obejdzie. Jedyny pożytek z tego będzie taki, że zbudują pewnie więcej atomowych, słonecznych i wiatrowych w związku z czym stosunek ilości tych elektrowni bardziej zanieczyszczających powietrze, do tych bardziej ekologicznych się poprawi. Polska ma sporo starych elektrowni, więc poniekąd wymiana na nowsze o większej mocy i bardziej ekologiczne by się przydała. Oczywiście pozostaje kwestia - kto za to zapłaci :wacko: Pewnie ceny energii mogą wzrosnąć o 1/4 ale kierowcom i tak się to opłaci. Jednak jest chyba pewne rozwiązanie...

    zdarom
    Uczestnik
    #74741

    Pewnie ceny energii mogą wzrosnąć o 1/3 ale kierowcom i tak się to opłaci laugh.gif

    A co z codziennym życiem, w domu też trzeba troszkę prądu, taka podwyżka to bicie leżącego.

    Romek 63
    Uczestnik
    #74743

    A co z codziennym życiem, w domu też trzeba troszkę prądu, taka podwyżka to bicie leżącego.

    I to jest dobre pytanie :yes: Myślę, że jednak znajdzie się sposób na rozwiązanie tego problemu. Po pierwsze jeśli uda się opracować tanią metodę produkcji wodoru, to będzie można zastosować wodorowe ogniwa paliwowe i wtedy prąd z elektrowni nie będzie potrzebny. Druga opcja to taka, że można by na przykład zrobić w ten sposób, że zanim zaczniemy na dobre budować nowe elektrownie, to najpierw trzeba by było zwiększyć koszt naliczanej energii - ale tylko po przekroczeniu pewnego większego dziennego limitu, i to tylko za energię zużytą w godzinach dziennych. Taki sposób rozliczania opłat skłonił by posiadaczy samochodów do ładowania akumulatorów głownie w godzinach nocnych. Ponieważ w godzinach nocnych elektrownie i tak mają duży nadmiar mocy produkcyjnych prądu, więc zwiększenie zapotrzebowania na prąd mogło by się okazać stosunkowo niewielkie, a co za tym idzie zapotrzebowanie na nowe elektrownie też mogło by nie być duże. Poza tym ceny prądu na stacjach ładujących akumulatory także zachowałyby różnicę w cenie między dniem a nocą. Tak więc widzę dużą szansę na uniknięcie znacznych podwyżek cen prądu :yes:

    Match
    Uczestnik
    #74747

    Prąd będzie drożał, na to nie ma rady. Także ubóstw oenergetyczne stanie się poważnym problemem.

    Romek 63
    Uczestnik
    #74748

    na to nie ma rady.

    Gdy słyszę argument w stylu "na to nie ma rady."

    To już tylko ręce mi opadają ;D

    Zarathos
    Uczestnik
    #74749

    Kochani, problemem Polski nie jest brak źródeł zasilania, bo to stosunkowo łatwo i szybko nadrobić. Problemem jest stan, czy raczej jego brak, linii przesyłowych. Obciążenie sieci systemami do ładowania samochodów sprawi, że brak wystarczającej produkcji prądu będzie naszym najmniejszym zmartwienie. Po prostu linie przesyłowe, transformatory etc pójdą sobie w diabły. W Polsce (zresztą, na całym cywilizowanym świecie) trzeba w zasadzie odbudować linie przesyłowe. A nie budować nowe elektrownie.

    Match
    Uczestnik
    #74750

    Chodzi o to, że nie rosły zbyt długo w stosunku do inflacjiedit:URE (albo KAPE, nie pamiętam) prognozuje 6% deficyt mocy w 2014.A że większość bloków elektrowni nadaje się do remontu/całkowitej modernizacji, to robi się niewesoło (czyli mówiąc inaczej wreszcie przyda się linia 750 kV Rzeszów - Chmielnicka 😉 )A z obciążeniem masz rację, nie pomyślałem o tym.

    Romek 63
    Uczestnik
    #74831

    "Drukowane" sztuczne komórki


    http://wiadomosci.onet.pl/1996385,16,druko...morki,item.html

    Ciekawe do czego jeszcze da się to wykorzystać? Może zaczną drukować sztuczne organizmy? 😀

    Romek 63
    Uczestnik
    #74959

    W przypadku samochodów z napędem elektrycznym najlepsze wyjście na razie to ogniwa paliwowe .

    Tu wyjściem była by technologia pozwalająca w łatwy , szybki i tani sposób rozkładać wodę na wodór i tlen za pomocą elektrolizy , w dodatku można by było znacznie znanie obniżyć zużycie samego wodoru - poddając recyclingowi parę wodną .

    Na szczęście jest ciągły postęp w tej sprawie 🙄

    http://wiadomosci.onet.pl/1999319,16,swiat...ergie,item.html

    Romek 63
    Uczestnik
    #75002

    Powstał pierwszy działający procesor kwantowy

    http://kopalniawiedzy.pl/procesor-kwantowy...qubit-7864.html

    http://wiadomosci.onet.pl/2000289,18,powst...ntowy,item.html

    Zobaczymy jak szybko ta technologia będzie się rozwijać bo to chyba najlepsza droga do sztucznej inteligencji 🙄

    Silver Phoenix
    Uczestnik
    #75054

    Jeszcze coś. Przy przekraczaniu prędkości ok. 80 km/h hałas powodowany przez opony jest głośniejszy, niż hałas silnika. Tego zmiana napędu nie rozwiąże.

    Owszem rozwiąże - bo ktoś tu zapomniał o tym, że po pierwsze hałas powodowany przez opony samochodowe nie wytłumia hałasu tworzonego prze silnik, a jedynie zagłusz go na tej zasadzie, że hałas z obydwu źródeł sumuje się ❗ 🙁

    Po drugie w miastach samochody na ogół jeżdżą z prędkością mniejszą niż 80 km/h, nie wspominając już o staniu w korkach z włączonym silnikiem.

    Chcesz przez to powiedzieć, że kłapanie opon będzie cichsze? Dobry dowcip... Nie zapomnij też dodać, że jeśli umieścisz obok siebie dwa źródła hałasu o natężeniu np. 80 dB, to suma natężenia nie wyniesie 160 a 83 dB.

    Różnica zaiste kolosalna...

    Jeśli odwołujesz się do korków, to źle trafiłeś. Nowoczesny samochód stojący na biegu jałowym pracuje cicho. Bardzo cicho. Bywa, że przechodzisz koło niego i ledwo go słyszysz.

    Jeśli zaś chodzi o jazdę z prędkością mniejszą niż 80 km/h - owszem, w miastach jeździ się wolniej... I zazwyczaj w niższym zakresie obrotów silnika. Niskie obroty= cichsza praca silnika = na odpowiednim biegu kłapanie opon może być głośniejsze niż silnik nawet przy tych 50 km/h.

    Poza tym samochód elektryczny też bezgłośny nie jest. Widziałeś kiedyś na żywo choćby wózki elektryczne? Pomijam tłuczenie blachy 😉 - układ przeniesienia napędu nie jest bezgłośny. Stałeś może kiedyś przy rozpędzającym się silniku elektrycznym średniej mocy? Jeśli tak, to przypomnij sobie, co się dzieje.

    Romek 63
    Uczestnik
    #75060

    Chcesz przez to powiedzieć, że kłapanie opon będzie cichsze? Dobry dowcip... Nie zapomnij też dodać, że jeśli umieścisz obok siebie dwa źródła hałasu o natężeniu np. 80 dB, to suma natężenia nie wyniesie 160 a 83 dB.

    Różnica zaiste kolosalna...

    Skoro już mówimy o sumowaniu się hałasu, to nie wiem czy się orientujesz że 160 dB to nie jest 2 razy większy hałas niż 80 dB ale wielokrotnie wyższy. A z tego co mniej więcej pamiętam to różnica pomiędzy 80 dB a 83dB to jest hałas około 50% większy, a nie jakby ktoś mógł pomyśleć że o około 2% większy ❗

    Jeśli odwołujesz się do korków, to źle trafiłeś. Nowoczesny samochód stojący na biegu jałowym pracuje cicho. Bardzo cicho. Bywa, że przechodzisz koło niego i ledwo go słyszysz.

    Zgadza się tylko że większość samochodów jeżdżących po polskich drogach ma około 10 lat, a dodatkowo ich stan techniczny też pozostawia sporo do życzenia.

    Niskie obroty= cichsza praca silnika = na odpowiednim biegu kłapanie opon może być głośniejsze niż silnik nawet przy tych 50 km/h.

    Argumenty te same jak powyżej.

    Poza tym samochód elektryczny też bezgłośny nie jest. Widziałeś kiedyś na żywo choćby wózki elektryczne?

    Widziałem wózki elektryczne i tym podobne tanie pojazdy ale w nich się na ogół nie stosuje tak dobrych i droższych technologii wyciszających jak w samochodach osobowych. A co do głośnych silników elektrycznych w urządzeniach, to silnik silnikowi nie równy. W urządzeniach nie zawsze hałas jest w pracy kwestią najważniejszą a więc nie zawsze stosuje się technologie wyciszające silnik, a z drugiej strony można podać wiele przykładów dużych a jednocześnie bardzo cichych silników elektrycznych w urządzeniach gdzie natężenie hałasu ma duże znaczenie.

    Silver Phoenix
    Uczestnik
    #75061

    Zgadza się tylko że większość samochodów jeżdżących po polskich drogach ma około 10 lat, a dodatkowo ich stan techniczny też pozostawia sporo do życzenia

    Na dzień dzisiejszy.

    Mówiąc o samochodach elektrycznych używasz stwierdzenia "za kilka lat". Za kilka lat owych "dziś 10-letnich" samochodów będzie mniej... I mniej... I mniej... Z tym, że elektryczne będą być może, a dzisiejszych 10-letnich spalinowych będzie na pewno mniej 😛 Na ich miejsce pojawią się kilkuletnie samochody, które dziś są nowe. Przez te kilka lat tłumików nie pogubią, bez obaw.

    Zresztą stan techniczny pojazdu zależy od kierowcy. Jak ktoś jest żyła i ma węża w kieszeni, to z nowego wozu zrobi grata już po dwóch latach. To samo dotyczy też elektrycznych.

    Widziałem wózki elektryczne i tym podobne tanie pojazdy ale w nich się na ogół nie stosuje tak dobrych i droższych technologii wyciszających jak w samochodach osobowych.

    Układ przeniesienia napędu to nie silnik. Chcesz wygłuszyć całe podwozie?

    Romek 63
    Uczestnik
    #75062

    Układ przeniesienia napędu to nie silnik. Chcesz wygłuszyć całe podwozie?

    Wiem :yes: . Ale układ przeniesienia napędu w samochodach elektrycznych jest wyraźnie mniejszy przy takiej samej mocy silnika. To wynika z innej konstrukcji. Już o tym pisałem. Co do pozostałych kwestii nie spieram się, bo to zawsze pozostaną sprawy dyskusyjne, gdyż nie mozna przewidzieć jak szybko samochody elektryczne się rozpowszechnią, jaka będzie ich cena w stosunku do spalinowych, a nawet na ilu letnie samochody będzie Polaków stać za powiedzmy 10 lat 😀

    Silver Phoenix
    Uczestnik
    #75063

    ...jaka będzie ich cena w stosunku do spalinowych, a nawet na ilu letnie samochody będzie Polaków stać za powiedzmy 10 lat

    Jak tak dalej pójdzie, to na wrotki... 😉 W sumie to jest myśl - taniej wybudować kilometr ścieżki rowerowo-wrotkarskiej niż porządnej drogi szybkiego ruchu...

    Sorki, nie mogłem się powstrzymać od OT...

Wyświetlanie 15 wpisów - od 151 do 165 (z 612 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram