Forum › Fantastyka › Star Trek › Nawiązania
W Sons of Anarchy 1x04 Patch Over mamy następujący dialog:Jax Teler zgarną dziewczynę po drodze do Nevady i zatrzymali się w zaprzyjaźnionym barze. Dziewczyna wchodzi do środka i leci co następujeBoby Elvis: (o Jaxie) jesteś James'em T. Kirkiem wśród MotocyklistówJax: (patrząc na dziewczynę) podążając tam gdzie nikt jeszcze nie był.Boby: (również patrząc na dziewczynę) uwierz mi, tam już każdy był...
A co powiecie na trekowe "Troskliwe Misie"?
http://www.youtube.com/watch?v=_4w4Hy-6euU
😀
Po prostu slodziutkie. Sami widzicie, jaki popularny jest Trek tam, gdzie umieją go docenić. A u nas oficjalnie zdobywają się tylko na pobłażliwe lekceważenie, tfu.
Jak już jesteśmy przy bajkach (a nuż ktoś jeszcze nie widział):
To naprawdę dziwne, ale w polskiej wersji piosenka śpiewana przez mamę Dextera była bardziej (!) zbliżona do melodii z czołówki TOSa niż w tej ;>
Właśnie oglądam na TVN24 magazyn Kalejdoskop, takie ciekawostki ze świata, pewnie większość z Was przynajmniej kojarzy 🙂 Tak czy owak pokazali jak "pewna sieć telefonii komórkowej" świętowała w Wielkiej Brytanii pięciolecie swojej akcji chodzenia do kin w środy, otóż w wielkim pudle umieścili duuuuużo pop-cornu (symbol kina ;)) i nagrody, ludzie się na to rzucili i ich szukali 😆 Główną nagrodą, co lektor podkreślił nader wyraźnie było zaproszenie na pokaz najnowszego filmu dla zwycięzcy i jego pięćdziesięciu znajomych oraz na galę popokazową. Facet, który to wygrał powiedział, że super się zdarzyło, bo da synowi na osiemnastkę ;D Będzie jeszcze chyba powtórka, kto chce, niech obejrzy 😉
Kto ogląda teraz Szkło Kontaktowe na TVN24, ten wie, że przed chwilą prowadzący program red. Markowski, chcąc zilustrować fakt, że w pewnym momencie rozpoczeli transmisję konferencji prasowej z innego miasta stwierdził "ja byłem niedawno na filmie Star Trek i tam mieli takie guziczki do teleportacji, do przenoszenia się" 😆
To słowo "teleportacja" to pokutuje od kiedy TNG leciał w TVP1 w soboty rano w paśmie dla dzieci. Koszmarne tłumaczenie (pomost zamiast mostka, siłownia, zamiast maszynowni, oraz ta tragiczna teleportacja). Jak to ludzie pamiętają 😆
To słowo "teleportacja" to pokutuje od kiedy TNG leciał w TVP1 w soboty rano w paśmie dla dzieci. Koszmarne tłumaczenie (pomost zamiast mostka, siłownia, zamiast maszynowni, oraz ta tragiczna teleportacja). Jak to ludzie pamiętają 😆
Ano pokutuje, dość często się pojawia. Tym razem jednak ST został także wspomniany z nazwy, więc warto było to odnotować 😉 To słowo jest w użyciu także np. przy okazji na oko ok. 90% polskich tłumaczeń filmów z serii "Mucha".
Gra "Sacred":
Ha, ciekawe, czy tłumacz wiedział, że tłumaczy idiom? 😉
Właśnie, nawet na wikipedii hasło "Transporter (Star Trek)" rozpoczyna się od "fikcyjne urządzenie służące do teleportacji". Zarówno po polsku jak i w wersji angielskiej.
A ja nie przypominam sobie, by Kirk, albo Picard powiedzieli choć raz "teleport me", tylko "beam me". Wikipedię tworzą ochotnicy, bynajmniej nie nieomylni. Ja po prostu prywatnie uważam, że to kretyńsko brzmiące słowo. "Przesyłanie" brzmi o wiele normalniej. Może dzisiaj już nie, ale kiedyś słowo "teleportacja", ze względu na swoją idiotyczność w polszczyźnie, było doskonałym narzędziem do kpienia sobie w tych niewielu trekerów, jacy wtedy po ziemi polskiej chodzi. Stąd też pewnie mój osobisty uraz 😛
Może to rzeczywiście kwestia osłuchania,bo dla mnie słowo teleportacja brzmi w polszczyźnie równie naturalnie co telekomunikacja czy telegraf (z resztą wszystkie mają greckie pochodzenie). Zbyt dosłowne tłumaczenie jest jeszcze gorsze - "wypromieniuj mnie" (jak to kiedyś przetłumaczyła pewna stacja).
A na Polsacie w Star Trek II tłumaczono nawet nazwę - Enterprise 😛
