Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › PBEM - Sojusznicy › Archiwum USS Excelsior › Mesa - archiwum
Mozna zalozyc, laj not, ty tu jestes naczelnym wyciskaczem potu i lez :). zaraz zaloze i podesle ci dane.
a Unica sądząc z opisu na GG to pewnie odpoczywa HEHEHE
🙂 odpoczywalam... Ale teraz jestem na nogach 😉 Egzamin Taekwon-do zdany z dobrym wynikiem 😎 i... juz teraz biore sie za pisanie posta
Gratulacje z okazji zdanego egzaminu Uni.Następne też pewnie zaliczysz śpiewająco 😆 No i widzę, że załoga się rozrasta i przybywa materiału do badań i eksperymentów 🙂
Eksperymentator się znalazł. :PCo do Unicorn, to gratuluję. Szefowa ochrony znająca Taekwon-do... Już czuję się bezpieczniej na statku. 😉
Dzięki wszystkim za gratulacje! 😉 Następny dopiero za pół roku, ale już zaczynam się szykować 😉 Rozbicia desek to nie taka prosta sprawa ;D A na statku ze mną na pewno będzie bezpieczniej ;D Zaręczam 😉
Dorzucam i swoje Gratulacje. 🙂
Doc - widzę że wracasz do zdrowia 😉 najpierw obiecujesz być spokojny, a teraz straszysz eksperymentami 😆
Domko - tak się przyglądam Twojemu skrótowi (angielskiemu) i wiesz, że to nawet pasuje. OBCENGI to przyrząd na wskroś inżynierski 😀
Kapitanie, co do prowadzenia wątków "prywatnych" to jak najbardziej. Wczoraj miałem przyjemność romawiać z Fluorem na GG i odnosze wrażenie, że takie rozmowy powiedzmy - zbliżają. W każdym bądź razie łatwiej później pisze się posty, gdy zna się trochę osobę, z którą się współpracuje.
Z tego samego powodu tzw. "szkółka" prowadzona przez w/w Fluora jest czymś bardzo potrzebnym.
Kurza twarz - ale sie rozpisałem 🙂 jak nigdy.
Być może jestem nieco czepialski, małostkowy albo staroświecki, ale obecność broni wiązkowej z nanosondami Borga na pokładzie pachnie mi odrobinę buraczkami... 😉
Domko - tak się przyglądam Twojemu skrótowi (angielskiemu) i wiesz, że to nawet pasuje. OBCENGI to przyrząd na wskroś inżynierski 😀
ObCENGi?? Masz na myśli to prymitywne narzędzie z XX/XXI wieku?? 😉
Być może jestem nieco czepialski, małostkowy albo staroświecki, ale obecność broni wiązkowej z nanosondami Borga na pokładzie pachnie mi odrobinę buraczkami... 😉
Możliwe, że doc zdobył to podczas jakiejś misji... Ale nie wiem tego na pewno... Niech wypowie się sam zainteresowany.
Być może jestem nieco czepialski, małostkowy albo staroświecki, ale obecność broni wiązkowej z nanosondami Borga na pokładzie pachnie mi odrobinę buraczkami... 😉
[post="23717"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]
Eee.. No nie do końca. Coś takiego było już za czasów Voya. I okazało się jedną z niewielu skutecznych broni przeciwko Gatunkowi 8472.
Doc Voya radził sobie doskonale z replikowaniem nanosond i ich przeprogramowywaniem według określonych założeń, Siedem udało się zmodyfikować karabinek, tak aby wiązka przenosiła nanosondy.
Czyli technologia ta znana już była Federacji. A teraz z innej beczki.
Skoro nasz nieodżałowany wielbiciel Klingonów zdołał przemycić na okręt całą szafę z uzbrojeniem, nie sądzę żeby EMH miał jakiekolwiek problemy z przeszmuglowaniem prawie-tradycyjnego fazera.
Nie wiem czy mam rację, ale pewnie przeoczyłeś fragment, w którym Jeden bierze z ambulatorium właśnie TEN fazer a nie inną broń, twierdząc, że to pamiątka rodzinna.
Jak sądzisz co miał na myśli mówiąc tak a nie inaczej?
A co do czepiania się... Nie czepiasz się tylko próbujesz wyjaśnić pewne kwestie, które Ci nie pasują. I bardzo dobrze.
Czasem jedno pytanie wystarczy, żeby wyłapać buraka, którego przeoczył piszący posta 🙂
VOYa znam tylko do (mniej więcej) 4 sezonu, więc technologia przyszłości z tego serialu, jak i nawiązania do niej (w postaci Icheba czy fazera z nanosondami) powodują u mnie taką reakcję: 😮 . Oczywiście nie winię nikogo za ten stan 😉 , ale proszę o wyrozumiałość :>
Nauczka dla mnie na przyszłość :)Kiedy będę pisał o jakiejś ciekawostce technicznej rodem z Voya, będę starał się umieścić stosowny komentarz pod koniec posta.Przecież nie każdy obejrzał Voyagera paręnaście razy jak ja i tego typu pytania jak w przypadku Fluora mogą się pojawiać w przyszłości.Dzięki za zwrócenie mi na to uwagi Fluor 😆 I pytanie do Ciebie...Tak sobie patrzę na tego Andorianina w avatarze i jedno nie daje mi spokoju...Dlaczego akurat on a nie Shran? 😉
Doc, to nigdy nie był świadomy wybór. Po prostu to jedyny Andorianin dostępny od ponad dwóch lat w zestawie avatarów TSS 😀
Właściwie mogę sobie poszukać kogoś fajniejszego... to się nazywa siła przyzwyczajenia 🙂
/me włącza avatar przejściowy aż do znalezienia nowego (motywacja)
