Mesa - archiwum

Wyświetlanie 15 wpisów - od 76 do 90 (z 1,000 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Piotr
    Klucznik
    #24386

    Co do pytan - moze zalozenie tematu 'tworzenie postaci' byloby dobrym pomyslem? Fakt, ze jest topic 'Pytania', ale w takiej grze podobny temat chyba bylby pomocny. W pierwszym poscie mozna by dac porady itp. Nowym bedzie latwiej.

    Zarathos
    Uczestnik
    #24395

    Moze i tak. Ale mamy to ciut inaczej rozwiazane - nowi moga wogole nie tworzyc postaci - przesylaja tylko chec zgloszenia sie i wtedy ja albo fluor pomagamy im stworzyc postac. Jak ktos wie co zacz, to pomocy nie potrzebuje, albo zglasza sie do mnie. Ale FAQ musze w koncu dokonczyc i umiescic tu 🙂

    fluor
    Klucznik
    #24401

    Zar, nad FAQ czy krótkim kursem pisania postów zastanawiam się już od jakiegoś czasu. Spróbuję coś skrobnąć w najbliższych dniach i podeślę, jak się spodoba to można i tutaj zrobić miniszkółkę 😉

    Unicorn
    Uczestnik
    #24452

    No, no, no!! W końcu akcja się ruszyła... ;D ciekawe jak będzie dalej.... 😉

    Corvus
    Uczestnik
    #24454

    Cierpliwości zabawa sie dopiero rozkręca

    Unicorn
    Uczestnik
    #24455

    Fajnie! Oby tak dalej 😉

    Bonifacius
    Uczestnik
    #24495

    Poważnie zaczynam się zastanawiać nad odgadnięciem faktu, że atak jest sfingowany, ale kurza twarz nie mam pomysłów. Z drugiej jednak strony faktycznie zrobiło się ciekawie. 🙂

    Zarathos
    Uczestnik
    #24496

    Jak napisze swojego posta, to zrobi sie jeszcze ciekawiej 😛

    Bonifacius
    Uczestnik
    #24498

    Czyli generalnie STRACH SIĘ BAĆ !!

    fluor
    Klucznik
    #24522

    Jeśli dobrze rozumiem, to generalną zasadą łańcucha dowodzenia jest starszeństwo w stopniu - czyli że jeżeli jest więcej oficerów w tej samej randze, to dowodzi ten, który został najwcześniej awansowany, a więc Wilga (zależnie od naliczania 4-5 lat w randze).Z drugiej strony, trwa walka, więc dowodzenie oficera taktycznego może mieć czysto funkcjonalny charakter.

    Zarathos
    Uczestnik
    #24524

    No nie do konca tak. Pierwszenstwo ma oficer mianowany przez kapitana - w takim wypadku to kadet moze dowodzic admiralem. No ale nie zdazylem nikogo mianowac :), wiec w drugiej kolejnosci jest nie ranga, ale pozycja na okrecie. W kolejnosci dziobania do krzesla kapitana maja prawo dorwac sie: PO, CEO, CTO, OPS. Oficerowie wywiadu, naukowi i medyczni, jezeli nie maja ukonczonych kursow dowodzenia, moga zapomniec o przejeciu dowodzenia, chyba ze nie ma w okolicy nikogo z w/w kursem (czyli osoby w randze porucznika komandora i wyzej - kurs dowodzenia, podstawowy to wymaganie przy awansie na ta range w sekcjach innych niz medyczna i naukowa), wtedy przejmuje dowodzenie najstarszy stopniem. Dowodzenie ZAWSZE przejmuje oficer obecny na mostku (ew pkt dowodzenia, jezeli mostek jest ewakuowany)Jak widac ranga ma w tej kwestii niewiele do czynienia.

    Domko
    Uczestnik
    #24525

    Ciekawie się zrobiło. Zostaliśmy bez kapitana (przynajmniej tak nam się wydaje) i do tego mamy abordaż.Jak wasz główny inżynier Kovalsky odkryje, że to symulacja to nieźle się zdenerwuje (porywczy człowiek) szczególnie po akcjach z ucieczką po tunelach. :DA na marginesie - też się nie spodziewałem takiego obrotu sprawy. 🙂

    fluor
    Klucznik
    #24526

    Zar, mam pewne wątpliwości. Wydaje mi się, że w jednym odcinku TNG Troi albo Crusher przejęła dowodzenie, chociaż byli w okolicy inni oficerowie.Co do przykładu kadeta dowodzącego admirałem to pokazuje on raczej absurd sytuacji - nie jestem przekonany czy sama nominacja kapitana wystarczy by aż tak bardzo zakłócić hierarchię.

    Zarathos
    Uczestnik
    #24528

    O to chodzi ze wystarczy. Na okrecie ostatecznym dowodca i pierwszym przed bogiem jest kapitan. Kazdy znajdujacy sie na pokladzie musi sluchac jego rozkazow. W tym odcinku dowodzenie przejela Crusher (Rascals chyba sie odcinek nazywal) ale na rozkaz Pikusie. Pozniej Troi ukonczyla kurs dowodzenia i mogla prowadzic E-D.

    EMH Mark IX
    Uczestnik
    #24537

    Drżyjcie!! Doktor powraca do żywych 😆 A tak na poważnie - witam po dłuuugiej przerwie. Mój post na grupę może zacząć wyjaśniać co nieco.Przede wszystkim - dość SuperDoca radzącego sobie w każdej sytuacji i przechodzącego przez Borg Cube z leniwym uśmiechem na ustach. Postanowiłem nieco osłabić postać.Żadnych super tricków, zero pomysłów rodem z McGyvera. Jestem tylko lekarzem i od tej pory polegam na was w sytuacjach takich jak ta symulacja na okręcie :)I tym optymistycznym akcentem wracam na dobre do gry...Jeszcze nieźle namieszam - nawet nie jako superman 🙂

Wyświetlanie 15 wpisów - od 76 do 90 (z 1,000 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram