Nie zauważyłam O'Dooma bo moją uwagę pochłoneła Eli. Chyba jednak wole widok kobiety w dziwacznym kostiumie niż kapelana.
Radze Korin nie nawracać - to się może źle skończyć 😈
[post="30428"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]
Zaczynam się gubić w sytuacji... kto jest w gabinecie?
Imo... w sekretariacie Zuza, O'Doom, Allora i obecnie doszła Korin, u Nowaka - on i Styczyński...
Skąd jakaś Eli?
No i... sekretarka tylko rozmyśla jaki kostium sobie kupi.
Przynajmniej tak mi sie kojarzy 😉