Czarna komedia - no bo jak to inaczej nazwać?
Normalnie brak mi słów!
Ledwo się uporałem z robotą i awarią dysku na tyle, żeby się znów uaktywnić, braciak mi wywinał numer jakiego się nie spodziewałem.
Wyjeżdżając do GB, postanowił przerejestrować telefon z firmy na osobę fizyczną.
Jedyną rzeczą o jakiej zapomniał, była dyspozycja o zachowaniu starego numeru.
Efekt?
Jestem odcięty od neta w chacie 😮
Czy tylko ja mam takiego pecha? 😥