LOST...

Wyświetlanie 15 wpisów - od 106 do 120 (z 285 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Piotr
    Klucznik
    #35646

    I. Thorne, widzisz... Chyba juz teraz powinienes sie pogodzic z tym, ze prawda o wyspie jeszcze dlugo nie wyjdzie na jaw. 😉 Kazda odpowiedz bedzie rodzila jeszcze wiecej pytan. Raczej troche sie pomeczysz. ;> Wedlug mnie to dobrze, bo dla mnie w tym serialu bardzo wazne sa postacie, budowanie ich wzajemnych relacji i pokazywanie ich przeszlosci. Bez tego Lost stracilby bardzo wiele. A historie bohaterow maja czesto duzo wiecej wspolnego z terazniejszoscia niz sie wydaje, wiec ogladac jednak warto. ;)Kurcze, dlaczego ludzie tak nie lubia Jacka? 😉

    r_ADM
    Uczestnik
    #35663

    Ja patrzac na Losta (rowniez 1szy sezon) z perspektywy czasu uwazam, ze serial to moda na sukces w troszke innej formule. Zamiast watkow o zwiazku syna matki corki z ciotka mamy watek o wyspie i jej tajemnicach. Nudne to juz jak flaki z olejem, ale ludzie ogladaja niejako z rozpedu.Serial mial szanse byc wybitna produkcja gdyby cala historie zmieszczono w 20, gora 30 odcinkach. Ale okazalo sie, z lost to kura znoszaca zlote jaja wiec nie oplaca sie jej zarznac za wczesnie.

    Comm_Luke
    Uczestnik
    #35664

    Do I.Thorne: skoro podjąłeś się streszczania odcinków to streszczaj je 😛 a opinie swoje dodawaj na końcu. Oglądałem ostatnie odcinki, ale może ktoś inny chciałby się dowiedzieć czegoś więcej niż "łomot, jaki sprawił Jackowi Ethan" 😉

    Kurcze, dlaczego ludzie tak nie lubia Jacka?

    Przepraszam bardzo ja Jacka lubię, za to Shannon mnie irytuje 😛

    I. Thorne
    Uczestnik
    #35665

    Piotr. Po prostu mnie wkurza, że w jednym odcinku następuje akcja bardzo szybko, a w kolejnym ciąąągnie się i ciąąągnie. Takie nierówne tempo po prostu denerwuje.A Jacka nie lubię bo jest za cukierkową postacią. Po prostu chodząca dobroć, anioł miłosierdzia. A takich ludzi sie nie lubi. Nie wspomnę juz o tym wyspiarskim romansie z Kate. Aż się chce go zastzrelić.Moi ulubieńcy to Sawyer (po prostu antagonista Jacka) i Locke (ciekawe kto go nie lubi?).Luke. Ja nie streszczam, ja opisuje swoje uczucia. Po co komuś psuć zabawę oglądania opisując fabułę (wiem, że mimo ostrzeżeń często trudno nie spojrzeć co będzie dalej).

    Barusz
    Uczestnik
    #35721

    Żałuję, że tak mało oglądałem "Mody na Sukces" i prawie nie mam porównania.Co do formuły Lost, to istotnie może ona rozczarować członków internetowego fandomu serialowego - którzy z reguły oczekują dużego powiązania między odcinkami i wyraźnego wątku przewodniego popychanego do przodu w każdym odcinku. Trzeba pamiętać, że serial jest tworzony dla szerokiej publiczności, która niekoniecznie ma czas i ochotę śledzić tego typu wątki - patrz choćby klęska trzeciego sezonu ENT.

    GWYNBLEIDD
    Uczestnik
    #35724

    Ja bede jednak bronil serialu ;> To czym LOST kusi i czaruje w pierwszym sezonie jest brak sztampy w pokazywaniu postaci. I.Thorne problem w tym ze to widzi sie dopiero po przejsciu przez calosc epizodow sezonu pierwszego i po czesci drugiego. A postaci Jacka i Locka - coz powiem tylko ze jak w przypadku kilku innych (Jin oraz Sawyer) nie wszystko jest takie mile i ladne i moze sie okazac ze za kilka epizodow zmienisz zdanie. I to wlasnie odroznia LOST'a od przyslowiowej "Mody na Sukces" - nieprzewidywalnosc charakterow a tym samym zachowan poszczegolnych bohaterow, bark papierowosci, utartego kanonu dobry - zly... Niestety lub "stety" jak kto woli postaci serialu nie sa wcale takie jednoznaczne jakby sie moglo wydawac nawet po kilku czy kilkunastu epizodach. Ten serial zaskakuje w pierwszym sezonie kilka razy. Fakt ze wlasnie w TVP leca odcinki slabsze, ktore nie mialy zbyt wysokich ocen internautow nie znaczy ze nie bedzie lepiej - wierzcie mi ogladajacy 1 sezon bedzie. Niestety troszke racji ma r_ADM jesli sie popatrzy na sezonu drugi bo tutaj troszke nam sie tworcy pogublili w "zeznaniach". Jednakze LOST znowu zwyzkuje choc trzeba powiedziec uczciwie do poziomu z pierwszego sezonu jeszcze troszke brekuje ;>

    GWYNBLEIDD
    Uczestnik
    #35951

    LOST otrzymal trzy nominacje do tegorocznych nagrod Golden Globe. Serial nominowano do nagrody w kategorii: Najlepszy Serial Telewizyjny, Najlepsza rola pierwszoplanowa - Matthew Fox - Jack oraz najlepsza rola drugoplanowa - Naveen Andrews - Sayid. Wreczenie nagrod zaplanowane zostalo na 16 stycznia 2006 roku. Oryginalna informacje na ten temat przeczytacie na Syfy Portal

    Gosiek
    Uczestnik
    #35956

    A ja chciałam zamieścić podrzuconą na ircu bardzo zabawną ciekawostkę związaną z serialem - pod tym adresem znajdziecie przekomiczną animację flashową z bohaterami Lost i muzyką Queen w rolach głównych. Przy okazji - to naprawdę niezła parodia serialu oparta na jego fabule, więc uwaga - zawiera liczne spoilery do całego pierwszego sezonu, łącznie z jego zakończeniem. Ale zobaczyć warto. ;>

    I. Thorne
    Uczestnik
    #35961

    No i po 13 i 14 odcinku.Mimo, że nie były zbyt odkrywcze to jednak fajne się je oglądało. A teraz szczegóły (jak zwykle ostrzegam sprzed SPOJLERAMI):1. W komiksie był miś, czyżby był on jakoś powiązany z wyspą (pewnie tak)?2. Czy w trakcie rozmowy Boona z oficerem policji w tle nie przelatywał Sawyer, prowadzony przez panów policjantów?Uważam, że w dalszym ciągu fabuła nie ruszyła (pewnie właz otworzą w końcu sezonu), to takie odcinki miło się ogląda. W sumie o wiele lepiej niż tydzień temu (tamte wyglądają jak doczepione na siłę gdy przedłużali sezon z 13 do 24.

    GWYNBLEIDD
    Uczestnik
    #35963

    Ja moze sprobuje odpowiedziec na pytania 😉 Co do pierwszego... Coz komiks ktory czyta Walt w jakims stopniu wkomponowuje sie w niesamowite sytuacje jakie zdarzaja sie na wyspie. Owszem jest tam pokazany mis polarny i kto wie czy przypadkiem jego pojawienie sie we wczesniejszych epizodach nie jest powiazane z komiksem. Ciekawostka jest ze historyjka jest napisana po hiszpansku. A co do drugiego pytania. Owszem tam przewija sie Sawyer. Takie sytuacje to wlasciwie perelki serialu, bowiem jak sie okazuje postaci w jakis sposob sie o siebie ocieraly przed przybyciem na wyspe. Wiecej nie zdradze zeby nie psuc ogladania. Warto wypatrywac znajomych twarzy na drugim planie bo czasami pojawiaja sie w ciekawych momentach 😉 A teraz troszke o tym co przed ogladajacymi. Za dwa tygodnie wyemitowane zostana dwa odcinki ktore naleza do moich uluionych - In Translation oraz Numbers. Polecam oba bowiem w nich znajdzie sie sporo informacji dotyczacych zarowno bohaterow serialu jak i tego co sie dzieje na wyspie. I co najwazniejsze postaci ktorych losy beda motywem przewodnim odcinkow mocno Was zaskocza 😉 Zycze milej lektury ;D

    I. Thorne
    Uczestnik
    #35974

    Spojlerki!Doszedłem do wniosku, że tego niedźwiedzia przywołał sam Walt i wcale on nie musiał być prawdziwy. Zobaczył go w komiksie. Przecież dzieciak ma zdolności (widzieliśmy numer z kukułką, wzięta z książki). W czasie ataku nie mógł kontrolować zwierzęcia, które wymknęło się spod kontroli. Gdy już siedział na drzewie to zechciał, aby niedźwiedź uciekł i tak się stało.

    Spok
    Uczestnik
    #36243

    @Thorne: Wpadłem na tą samą myśl po przeczytaniu posta Gwyna, jednak nie wydaje mi się to zbyt prawdopodobne. No bo jeśli faktycznie część zdarzeń na wyspie została wykreowana przez wyobraźnie Walta, to pozostaje nam tylko zastanawiać się jak daleko Walt sięgał swoimi fantazjami i co jest rzeczywiste, a w czym mieszał dzieciak. Byłoby to jednocześnie niezłe ułatwienie dla twórców Losta, a wydaje mi się, że ci są na tyle ambitni, że nie zastosują takich tanich chwytów. 😉

    Ale nie o tym chciałem, na polskim blogu traktującym o moim ulubionym obecnie serialu http://chaotic.blox.pl/html (taki sobie ten blog swoją drogą) znalazłem link do ciekawego testu: http://quizfarm.com/test.php?q_id=3264 (Who is your "Lost" alter ego?). Wg tego testu moim alter ego jest Shannon. ;-/

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36433

    Kolejne 2 odcinki i kolejne zastrzeżenia (chyba jestem marudą 🙂 )SPOJLERYJak Ethan zabił Scotta (lub Steva) nie czyniąc hałasu? Zrozumiałbym uduszenie, ale łamanie kości jest dosyć głośne, a strażnicy byli po kilkanaście metrów.Jeśli koleś był taki dobry, to nagle zgłupiał i nie widział, że robią na niego zasadzkę? I ten słaby Jack nagle go pobił? Przecież Ethan podniósł bez wysiłku Charliego z ziemi! Moja konkluzja jest prosta. On chciał zostać zabity! Inni wzięli od Claire to czego potrzebowali i chcieli, aby rozbitkowie poczuli się bezpieczni.Co do drugiego odcinka, to jest on stratą czasu (o dziwo wstawki historyczne są najbardziej interesujące). To jeden z tych dokręconych do pełnego sezonu.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #37184

    Dziś krótki komentarz. Oczywiście spojlerowy.No proszę proszę. Tego się spodziewałem. Żeby główny bohater? W takim tempie to muszą wejść npwi bohaterowie bo zabraknie starych. Ciekawe kiedy padnie Jack?

    Comm_Luke
    Uczestnik
    #37193

    Hmmm, zrobiłem test, który Spok pokazał. Moim wynikiem jest... Kate 😆

Wyświetlanie 15 wpisów - od 106 do 120 (z 285 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram