Forum › Fantastyka › Inne sci-fi i pozostałe gatunki › LOST...
ciekawe bo ja 2x05 uwazam, za wyjatkowo nudny :)moze te retrospekcje wnosza cos nowego aczkolwiek w tej chwili stanowiac one tylko i wylacznie zapchajdziury; sposob odwrocenia uwagi od glownego watku jakim sa tajemnice wyspy i tego co z nia zwiazane. Ogolnie akcja w loscie spowolnila do tego stopnia, ze w przypomnieniach z poprzedniego odcinka mozna sie dowiedziec wszystkich istotnych rzeczy.
ciekawe bo ja 2x05 uwazam, za wyjatkowo nudny 🙂
Aż tak źle nie było, przynajmniej na tle pozostałych odcinków drugiego sezonu. No chyba, że mi się już tak próg bólu w przypadku Losta obniżył, że odcinek nieco lepszy od poprzedniego zaczynam uważać za dobry. 😉 Ale przy tym, co serial prezentuje w tym sezonie taka reakcja jest całkiem możliwa.
Retrospekcje w 2 sezonie faktycznie grają inną rolę niż w pierwszym - tam miały nam pokazać kim są bohaterowie i w jaki sposób znaleźli się właśnie w tym samolocie, odkrywać ich tajemnice, a teraz jedynie kontynuują już znane wątki. Chociaż ta o Koreańczykach była imo niezła, w przeciwieństwie do np. ostatniej opowiastki o Hurleyu. Mnie za to w 2x05 drażniła cała ta historia z obrączką - to było strasznie naiwne i przewidywalne. A przewidywalność to coś, czego w Loscie się nie spodziewałam i nie chcę oglądać.
Racja, pomyliły mi sie miesiące.A źródło? To "Tele Świat".
Widze ze na forum nie dotarly jeszcze najswiezsze informacje dotyczace LOST'a ;P A wiesci sa dosc szokujace. Otoz od 3 listopada bedziemy mieli okazje obejrzec serial w... TVP 1 ;D Polska telewizornia wykupila prawa do emisji pierwszego sezonu (o ile dobrze wyczytalem z ich strony) a projekcje odbywac sie beda w czwartki po godzinie 20 ;). W najblizszy czwartek zobaczymy dwa pierwsze odcinki co w sumie jest dobrym posunieciem bo wszak pilot byl dwuodcinkowy. Mam nadzieje ze w ten sposob wiecej osob bedzie mialo okazje zapoznac sie z seria 😉 Tak wiec piloty w dlon ;D
Wiesz jedno a nie wiesz drugiego :PJest 3 tygodniowa przerwa w wyświetlaniu (teraz już tylko 2 tygodnie).
no bo mnie http://xtreme2000.dk/myepisodes/cal.asp zmylilo ;P
Nikt jeszcze o tym nie napisał, więc informuję, że wzmiankowana już w tym wątku rola Jolene Blalock (znanej nam przede wszystkim jako T'Pol z ENT) zostanie w końcu wklejona w odcinek 2x09 ("Lone Wolf"), którego prapremiera planowana jest na 30 XI br. (dane z IMDb).
MOZLIWE MALE SPOJLERY 2x05
Udalo mi sie nadrobic zaleglosci i obejrzec 2x05 ;> I w sumie nie bylo tak zle jak na poczatku 😉 Zdecydowanie wyjscie akcji poza bunkier wyszlo akcji na dobre. Co do historii Sun i zgubionej obraczki. Mnie jakos nie draznil ten watek - moze dlatego ze czasami lubie takie historyjki a do tego bardzo ciekawe byly retropspekcje. Szczegolnie jesli chodzi o zycie Jina. Poza tym mysle ze coraz ciekawsze sa watki budowane wokol drugiej grupy ludzi na wyspie 😉 Podoba mi sie postac Eko ktory poczatkowo wydawal sie jedynie grubianskim osilkiem. Ale w calym epizodzie najciekawsze sa momenty kiedy na ekranie pojawia sie wspomniany juz Jin. Podsumowujac - jak dla mnie chyba najrowniejszy jak dotychczas epizod 2 sezonu z duzym plusem dla scenarzystow za postaci Koreanczykow 😉 Podobno 2x06 ma byc wedlug zapowiedzi telewizyjnych odcinkiem zapadajacym w pamiec w ciagu sezonu. Mam nadzieje ze bedzie... nie ze wzgledu na kiepski poziom...
Po obejrzeniu w naszej TVP pierwszych dwoch epizodow nasunela mi sie pewna mysl ;> Nie bedzie chyba spojlerem jesli napisze ze akcja LOST'a toczy sie na wyspie. Ale czy aby na pewno?? Problem bowiem w tym ze pierwsza rzecza jaka powinni zrobic rozbitkowie to wlezc na widziane z plazy gory i potwierdzic to czy faktycznie lad na ktorym sa to wyspa. Tymczasem i tutaj moze spojler tak sie nie stalo... Czy wiec faktycznie rozbitkowie wyladowali na wyspie???
Mi akurat po obejrzeniu pierwszych dwóch odcinków serialu na TVP1 nasunęły się zupełnie inne myśli. Pierwsza - serial się nie zestarzał, nadal pokazuje klasę i trzyma w napięciu, nadal robią wrażenie pomysły scenarzystów, prezentowane zagadki i świetne zdjęcia, dalej ciekawie wyglądają wstawki z przeszłości postaci... Miło było to sobie odświeżyć i przekonać się jeszcze raz, że przed nudnawym i słabym drugim sezonem był świetny sezon pierwszy, który wystartował mocnym uderzeniem - pilot jednak jest świetny. Druga myśl nietety nie jest już tak optymistyczna. ;> Choć cieszę się, że TVP kupiła Losta i nadaje go w godzinach sporej oglądalności, to jednak sama reklama serialu była dekliatnie mówiąc... mizerna. Nawet na stronie internetowej telewizji 2 tygodnie przed emisją trudno było znaleźć jakieś informacje o serialu. Kupując jedną z najlepszych produkcji ostatnich lat warto ją promować, a tego imo nie zrobiono. Niestety to nie jedyna wpadka TVP w związku z Lostem - imo tłumaczenie prezentuje bardzo mierny poziom, zwłaszcza w porównaniu z tym, co państwowe stacje prezentowały kiedyś. Lektor też niestety jest mocno bezpłciowy (tzn. nijaki), w dodatku akurat w tym serialu lektor psuje jeden z ciekawszych efektów - różnice językowe i efekt wyobcowania Sun i Jina, jaki twórcy serialu osiągneli poprzez koreańskie dialogi uzupełnione angielskimi napisami. Polski widz nie ma okazji aby to dostrzec, poczuć się równie obco jak np. Michael podczas swojej pierwszej rozmowy z Sun... A szkoda.
Druga myśl nietety nie jest już tak optymistyczna. ;> Choć cieszę się, że TVP kupiła Losta i nadaje go w godzinach sporej oglądalności, to jednak sama reklama serialu była dekliatnie mówiąc... mizerna. Nawet na stronie internetowej telewizji 2 tygodnie przed emisją trudno było znaleźć jakieś informacje o serialu. Kupując jedną z najlepszych produkcji ostatnich lat warto ją promować, a tego imo nie zrobiono.
Nihil novi sub sole...
imo tłumaczenie prezentuje bardzo mierny poziom, zwłaszcza w porównaniu z tym, co państwowe stacje prezentowały kiedyś. Lektor też niestety jest mocno bezpłciowy (tzn. nijaki),
To chyba dobrze że przegapiłem premierę w TV 😀 Obejrzę sobie pewnie kiedyś w oryginale.
Tak z ciekawości, czy LOST to serial który trzeba oglądać cięgiem, odcinek za odcinkiem, a jak się straci jeden po drodze, to już bywa, że się nie wie, co się dzieje?
Ja bym zdecydowanie polecała oglądanie jednym ciągiem, nie tyle ze względu na możliwość zagubienia głównego wątku (to jest raczej trudne), ale z uwagi na to, że jest wiele wątków pobocznych, które można przegapić czy źle zrozumieć, nie obejrzawszy ich w całości. Ponadto Lost to przede wszystkim serial pytań i zagadek, więc oglądając go nie po kolei, można sobie zepsuć naprawdę dużą frajdę jaką daje główkowanie nad ich rozwiązaniem i zgadywanie co będzie dalej. 😉 Tak samo jest z retrospekcjami z życia bohaterów czy rozwojem relacji między poszczególnymi postaciami - czasem ominięcie czegoś może utrudnić dalsze oglądanie, choć tu już nie zepsuje tyle, co w przypadku odkrywania tajemnic jakie kryje wyspa.
Ewentualne spoilery...a czasem ułatwi. Np. sceny z "Raised by Another" w której Hurley i Walt grają w 'warcaby' o chyba 80.000 dolarów można nawet nie zapamiętać - chyba, że zna się "Numbers". Podobnie z rozmową Walta i Sawyera o listach z "Exodus II", zdjęciem któremu przygląda się Sayid i wieloma innymi sprawami. Ja oglądałem nie wg ścisłej kolejności i nie żałuję. Oczywiście w zamyśle scenarzystów wszystkie te smaczki widz miał łatać za drugim oglądaniem, ale np. ja raczej nie zmusiłbym się do obejrzenia serialu - nawet najlepszego - dwa raz w przeciągu krócej niż roku.
