LOST...

Wyświetlanie 15 wpisów - od 61 do 75 (z 285 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • GWYNBLEIDD
    Uczestnik
    #31778

    UWAGA!!! MALY SPOJLER DO SEZONU 2

    Pojawila sie informacja o kolejnej nowej osobie w obsadzie drugiego sezonu serialu ;> Do ekipy dolaczy Cynthia Watros zdobywczyni nagrody Emmy za role w serialu Guiding Light. Zagra postac Libby - osoby ktora w tajemniczy sposob pojawi sie na wyspie... Wiecej na ten temat przeczytacie na SyfyPortal. Przypomnijmy ze drugi sezon rusza juz 19 wrzesnia 😉

    Gosiek
    Uczestnik
    #31786

    SPOILER ZONE

    Przypomnijmy ze drugi sezon rusza juz 19 wrzesnia 😉

    Nie 19 a 21 września, a jak można wyczytać na różnych stronach poświęconych Lost, pierwszy epizod pt. Man of Science, Man of Faith ma być poświęcony przede wszystkim postaci Jacka. Potem, w 2x03 Orientation scenariusz skupi się na Locke'u a w 2x04 na Hurley'u. Jeden z twórców serialu - Damon Lindelof - stwierdził niedawno, że tajemnicę włazu i tego co kryje rozbitkowie (i widzowie) poznają w pierwszych dwóch odcinkach sezonu, ale dopiero epizod 2x03 Orientation pozwoli im zrozumieć jej prawdziwe znaczenie.

    GWYNBLEIDD
    Uczestnik
    #32011

    UWAGA!!! OGROMNE SPOJLERY 2 SEZONU

    Pojawily sie kolejne, tym razem juz bardzo duze przecieki na temat fabuly nadchodzacego 2 sezonu serii. Mianowicie tajemniczy wlaz ma eksplorowac trojka osob ktore braly udzial w jego otwarciu. Zaskakujace jest potraktowanie rozbitkow z tratwy... Maja oni zniknac z fabuly serialu przez jedna trzecia sezonu ;> Pojawienie sie nowej postaci - Any-Lucii Cortez - ma zmienic trojkat Kate-Jack-Sawyer w "romantyczny" trapez... Zas w pierwszym odcinku sezonu zobaczymy na ekranie zone oraz ojca Jacka 😉 Pelna informacje na ten temat znajdziecie na SyfyPortal

    Gosiek
    Uczestnik
    #32198

    Ostatnio obejrzałam bardzo ciekawy dokument pt. LOST revealed pokazujący skąd wziął się w ogóle pomysł na serial a także zawierający w sobie sporo wywiadów z twórcami Lost - J.J. Abramsem i Damonem Lindelofem, większością pierwszoplanowych aktorów oraz krytykami filmowymi (czy raczej telewizyjnymi) opowiadającymi o fenomenie tego serialu. Oprócz tego w dokumencie można zobaczyć migawki z różnych epizodów, krótkie sylwetki głównych bohaterów, posłuchać co aktorzy mają do powiedzenia na temat granych przez siebie postaci i samej produkcji w której uczestniczą, zobaczyć trochę materiałów "zza kulis". Dla fanów serialu z pewnością pozycja obowiązkowa, a myślę że i inni mogą ją obejrzeć - warto.

    GWYNBLEIDD
    Uczestnik
    #32232

    Jak podaje startrek.com w drugim odcinku 2 sezonu serialu pojawi sie trekowa aktorka ;> Bedzie nia Jolene Blalock znana z roli T'Pol w serii Enterprise. Odcinek w ktorym wystapi zostanie wyemitowany 28 wrzesnia 😉

    Gosiek
    Uczestnik
    #32626

    Premiera drugiego sezonu już dzisiaj wieczorem, ale ja jeszcze chciałam na chwilę wrócić do już zakończonego pierwszego i polecić obejrzenie dodatków, jakie znalazły się na płytach DVD z tym sezonem. Mamy tu oczywiście tradycyjne reportaże z planu, zabawne wpadki jakie zdarzyły się podczas kręcenia odcinków, wywiady z aktorami i twórcami, wycięte sceny itp., ale są też ciekawe scenki z castingu (a w nich Dominic Monaghan i Jorge Garcia próbowani w roli Sawyera ;)), jest przezabawny fragment spotkania z fanami w Muzeum Radia i Telewizji, jest komediowy "reporaż" z planu zrobiony przez Jimmy'ego Kimmela, bardzo ciekawe zdjęcia Matthew Foxa, interesująca opowieść o poszukiwaniu i transporcie niesprawnego ale prawdziwego samolotu na plan zdjęciowy na Hawajach... Pełna lista poniżej:

    Airplane Motion

    Backstage With Driveshaft

    Before They Were Lost - Readings

    Before They Were Lost

    Bloopers From The Set

    Deleted Scenes

    Designing A Disaster

    Explosion

    Group of Actors

    Live From The Museum Of Television & Radio

    Locke & Orange

    Lost - On Location

    Lost At Comicon

    On Set With Jimmy Kimmel

    Sawyer & Jungle

    The Art Of Matthew Fox

    The Genesis Of Lost

    Welcome To Oahu - The Making Of The Pilot

    PS. A na deser polecam odwiedziny na tej stronie i obejrzenie filmiku jaki promował Lost w Wielkiej Brytanii - jest dosyć oryginalny i ciekawy. ;>

    r_ADM
    Uczestnik
    #32821

    Odcinek 2x02 to ewidentny uklon w strone Mody na Sukces. Tak nudnego, nic (lub bardzo niewiele) nie wnoszacego odcinka nie bylo od dawna. Dokladnie jak we wzmiankowanej Modzie na sukces, odcinek trwa, nic sie dzieje.No dobra, w ostatniej sekundzie odcinka autorzy laskawi byli pokazac cos, o czym mowilo sie od zakonczenia pierwszego sezonu. Najciekawszy watek, co sie dzieje w schronie zostal tak przeciagniety, ze odcinek drugi konczy sie dokladnie tak samo jak odcinek pierwszy... nuda.

    GWYNBLEIDD
    Uczestnik
    #32864

    LEKKIE STEZENIE SPOJLEROW 2x01 i 2x02

    No niestety musze sie zgodzic z r_ADM'em ;> Zarowno pierwszy jak i drugi epizod nowego sezonu nie spelnily oczekiwan jakie przyniosly trzy odcinki Exodusu. O ile jeszcze pierwszy epizod byl w miare strawny to drugi jak pisze przedmowca powala dluzyznami ;> Szczegolnie jesli chodzi o akcje w bunkrze gdzie oprocz kilku scen z udzialem Kate oraz rozmowy Lock'a z Desmondem mamy powtorki z pilota sezonu. Wlasciwie dopiero koncowe sekwencje po wyladowaniu rozbitkow na plazy i po spotkaniu Jina przyniosly to na co od dawna czekalismy - pokazali sie owi "Inni" 😉 Jednak to zbyt malo zeby uznac poczatek 2 sezonu LOST'a za udany...

    PS. Podgladnalem sobie urywki 3 epizodu i musze przyznac ze zapowiada sie o niebo lepiej niz poczatek i wydaje sie byc bardziej dynamiczny. Oby tylko w tych flashach nie bylo wszystkich wartych uwagi scen z Orientation ;>

    Gosiek
    Uczestnik
    #32883

    SPOILERS INSIDE

    Dokładnie, Lost w pilotowych odcinkach drugiego sezonu zwolnił tempo, a w 2x02 niemal zawrócił. ;> W końcu fragmenty akcji penetrowania tajemniczego włazu pokazane w Adrift chronologicznie są wcześniejsze niż te z 2x01, więc cofamy się w czasie już nie tylko przy retrospekcjach. Te zresztą w obu epizodach były nieciekawe i bardzo niewiele wnosiły do naszej wiedzy o bohaterach i fabuły całego serialu. Właściwnie gdyby nie pojawienie się Desmonda we wspomnieniach Jacka w Man of Science, Man of Faith, to i te "flashbacki" nie byłyby warte uwagi.

    O ile pilot miał chociaż ciekawy początek i zakończenie z lekkim przynudzaniem i dłużyznami pośrodku, za to epizod nr 2 był zdecydowanie najsłabyszy od początku całego serialu. Trzy wątki, z których dwa nie wnoszą i nie mówią praktycznie nic - zarówno wspomienia Michaela jak i akcja na tratwie, to zapchajdziury. Niewiele lepiej było w bunkrze - banalne gadki Locke'a i Desmonda i sporo przebitek z odcinka 2x01, które miały pokazać, to czego nie dopowiedziano poprzednim razem. Jedynie w małych znakach i fragmentach można było zauważyć coś interesującego - Michael wręczający Waltowi białego misia, znak dharmy na ogonie rekina, w końcu ci "inni" odkryci przez Jina... Ale to stanowczo za mało.

    Mam nadzieję, że serial wróci od następnego odcinka do normalnej formy, gdyż jak na razie bardzo rozczarowuje i niemal zniechęca do oglądania. A w ubiegłym sezonie to była produkcja walcząca u mnie o prymat z BSG. Na razie została daleko w tyle i musi się dużo wydarzyć, żeby zdołala nadrobić stracony dystans.

    Gosiek
    Uczestnik
    #33506

    Kolejne dwa odcinki za nami i jakoś nie opuszcza mnie wrażenie, że drugi sezon Lost jest wyraźnie słabszy od pierwszego. O ile jeden kiepski odcinek może się zdarzyć, to cała seria takich epizodów świadczy wyraźnie o obniżce formy. O ile jeszcze odcinek 2x03 Orientation można uznać za nienajgorszy, choć nie wybitny, to kolejny czyli 2x04 Everybody Hates Hugo to dla mnie typowa zapchajdziura, w której niewiele się dzieje i co gorsza niewiele z niej wynika. A głupot za to przynosi co niemiara. Ale po kolei.

    SPOILER ZONE

    Odcinek 2x03, który miał w końcu wyjaśnić do czego służył tajemniczy bunkier we włazie i skąd wziął się tam Desmond. I ta część historii jest całkiem ciekawa i dosyć wiarygodna. Za to irracjonalne zachowanie Jacka i reszty ekipy już niezbyt - zbyt łatwo dali się przekonać Desmondowi i Locke'owi, że wciskanie guzika co 108 minut może ocalić świat. Tak samo ślepa uciekczka Desmonda w dżunglę i to, że inni po prostu pozwolili mu odejść są dla mnie niezrozumiałe. Za to ciekawe były wspomnienia z przeszłości Locke'a, dowiedzieliśmy się więcej o jego życiu i tym, skąd bierze się jego postawa wobec innych. Odcinek nie był porywający, ale w porównaniu z 2x04 i tak było nieźle.

    Tutaj mamy piękny pokaz głupoty - Hugo ma kompleksy i boi się, że zarządzanie spiżarnią znalezioną w bunkrze przysporzy mu problemów i reszta rozbitków przestanie go lubić, więc wpada na genialny pomysł, że zamiast racjonować żywność, która może się wszystkim przydać i ocalić im kiedyś życie lepiej zrobić imprezę, zeżreć wszystko od razu i problem z głowy. Ludzie będą go kochać, Charlie przyjacielsko poklepie po plecach... A Jack i reszta po prostu się na to zgadzają. Największa bzdura w całym serialu od początku 1 sezonu. Oprócz tego mieliśmy tu jeszcze wspomnienia Hugo z dnia, w którym wygrał swoje miliony dolarów - dla mnie niezbyt ciekawe, ale miały wyjaśnić, czemu grubas tak rozpaczliwie potrzebuje przyjaciół i akceptacji. I wg mnie średnio się to udało.

    Od początku 2 sezonu ciągnie się też wątek trójki Jin, Michael i Sawyer oraz napotkanych przez nich "innych", którzy są resztą rozbitków z lotu Oceanic 815. Ostatni odcinek Everybody Hates Hugo w końcu daje pewne wyjaśnienia co do losu tej grupy, następuje swego rodzaju zawieszenie broni między trójką rozbitków z tratwy a ich nowymi towarzyszami i zaczynamy poznawać odpowiedzi, ale równocześnie pojawiają się kolejne pytania - skoro tyle osób przeżyło, to czemu tylko kilka znajduje się w kryjówce? I jak znaleźli schronienie wyglądające jak zniszczona część podziemnej stacji Desmonda? To chyba jak na razie najciekawszy wątek 2 sezonu, chociaż postaci które się w nim pojawiły - tzn. Ana i Emeka jakoś nie porywają, zwłaszcza ona. Ale może to się zmieni gdy dostaną więcej czasu na ekranie. Oby. ;> Ogólnie Lost mnie w drugim sezonie rozczarowuje i to w każdym odcinku. Mam nadzieję, że to się w końcu zmieni, ale na razie twórcy serialu jakoś nie dają mi powodów do optymizmu.

    r_ADM
    Uczestnik
    #33510

    2 sezon mozna opisac jednym slowem: nuda.po 10 odcinkach moze cos bedzie wiadomo, na razie przewijam.

    Gosiek
    Uczestnik
    #33511

    Tylko pojawia się pewien mały problem - czy przy takim poziomie jaki obecnie prezentuje Lost my w ogóle dotrwamy do tego 10-go odcinka? ;> Na razie kiepsko to widzę, gdyż znaków poprawy w kolejnych epizodach jakoś nie widać. 2x03 wydawało mi się krokiem w dobrym kierunku, ale następny odcinek znów sprawił, że zwątpiłam w możliwość poprawy poziomu serialu i formę jego twórców. A zapowiedzi kolejnych wydarzeń jakoś nie napawają mnie optymizmem.

    r_ADM
    Uczestnik
    #33522

    Moim zdaniem serial bedzie sie trzymal na antenie. Mimo, ze odcinki sa potwornie nudne to stawiaja kolejne pytania i ludzie bede ogladali serial, zeby doczekac sie odpowiedzi. W sumie historia tego bunkra, 108 minut (istotnie zachowanie Jacka nie pasuje do jego podejscia typu "szkielko i oko") etc. jest imo bardzo ciekawa tylko to wszystko za wolno sie dzieje.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #33757

    Mam dla wszytkich doskonałą wiadomość. Od 3 października na antenie TVP 1 pojawi sie serial Lost. Mam nadzieję, że lektor nie będzie zbyt dokuczliwy...

    Gosiek
    Uczestnik
    #33762

    Od 3 października

    Chyba raczej listopada jak już... 3 października był jakieś 3 tygodnie temu. Wiadomość rzeczywiście niezła, a można prosić o podanie źródła? Na stronach TVP jakoś nie widzę żadnych zapowiedzi. Chociaż po obejrzeniu kilku odcinków Desperate Housewives na Polsacie mam chyba coraz większą awersję do lektora. Co prawda w przypadku TVP jakość tłumaczeń bywa przeważnie lepsza, ale... przestawienie się z oryginału na wersję z lektorem bywa bolesne i może się nie udać. ;>

    SPOILER ZONE

    A wracając do drugiego sezonu Lost, to w końcu doczekałam się odcinka, który mnie nie uśpił a chwilami nawet zbliżał się do poziomu do jakiego serial przyzwyczaił nas w poporzednim roku. ;> Moim zdaniem 2x05 ...and found to jak do tej pory najciekawszy epizod w tej serii, nie ma w nim niepotrzebnych dłużyzn jak w kilku poprzednich odcinkach, są za to ciekawe informacje o tym, co wydarzyło się "na drugim końcu wyspy" z towarzyszami Any, mamy okazję dowiedzieć się nieco więcej o tajemniczych "innych"... Dla mnie ciekawe były też wspomnienia z przeszłości Sun i Jina, wg mnie mówiły coś nowego o tych postaciach, pokazywały dlaczego stali się tacy, jakich mamy okazję oglądać na wyspie... W końcu też pojawił się oczekiwany pomysł połaczenia obu rozdzielonnych grup rozbitków - to akurat było tylko kwestią czasu.

    Podobało mi się także to, że nowi bohaterowie dostali w końcu trochę czasu dla siebie i mieli okazję jakoś zaistnieć na ekranie, chociaż nie mogę się pozbyć wrażenia, że scenarzyści niezbyt sobie radzą z taką ilością postaci pierwszoplanowych i że niepotrzebnie wprowadzili kilka nowych osób tak szybko. Przez to nie mamy okazji oglądać ani jednej ani drugiej grupy tyle co trzeba, wszystko jest wyrywkowe, wiele "starych postaci" niemal zniknęło z ekranu (jak choćby Sharon, Claire czy nawet Charlie) a równocześnie "nowi" są pokazywani bardzo wyrywkowo i zdawkowo, przez co trudno ich polubić i zaakceptować. Nie bardzo widzę, jak można ten problem rozwiązać, oczywiście poza uśmierceniem paru osób, co pewnie prędzej czy później nastąpi. ;> Mam tylko nadzieję, że bedzie to zrobione z klasą. ;>

Wyświetlanie 15 wpisów - od 61 do 75 (z 285 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram