LOST...

Wyświetlanie 15 wpisów - od 196 do 210 (z 285 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Eviva
    Uczestnik
    #88396

    Wiesz, chyba nie zgodzimy się co do tego, który serial jest GENIALNY, a nawet chyba po prostu wart obejrzenia... Dla mnie oglądanie LOST to, bez urazy, zwykła strata czasu.

    Flashbones
    Uczestnik
    #88398

    Lost to dobry serial, ale nie najlepszy, jest dużo lepszych seriali.

    Bloo_
    Uczestnik
    #88400

    Wiesz, chyba nie zgodzimy się co do tego, który serial jest GENIALNY, a nawet chyba po prostu wart obejrzenia... Dla mnie oglądanie LOST to, bez urazy, zwykła strata czasu.

    Oglądałaś ten serial z lektorem? Po kolei? To nie jest Star Trek, w którym możesz ominąć 3 sezony 🙂

    Eviva
    Uczestnik
    #88406

    Próbowałam oglądac, to jest właściwe sformułowanie, ale wymiękłam bardzo szybko. Za dużo pierwszoplanowych postaci i zaplątanka w głowie mi się od tego robiła. A po tym, co słyszałam o tym serialu później, nie chciało mi się do niego wracać.

    Bloo_
    Uczestnik
    #88407

    No przeczytałem ten temat od początku i aż łapałem się za głowę. Niestety, ale każdy odcinek powinno się oglądać dwa razy przynajmniej. Ten serial wynagradza ludzi spostrzegawczych i skupiających się na ważnych i mniej ważnych wątkach. Nie daje odpowiedzi na zagadki na tacy, lecz gdzieś w tle. Widz sam może odnaleźć odpowiedź łącząc fakty, kojarząc postacie czy wydarzenia... I to właśnie jest dobre w Lost. Pomimo paru błędów, żaden serial nie potrafi tak wciągnąć. Naprawdę, polecam obejrzeć od początku, ale bez lektora i nie przewijając co chwilę. Uwierz - serial Ci to wynagrodzi potem.

    Eviva
    Uczestnik
    #88410

    Nie sądzę. Ten serial nie ma nic z tego, co mnie trzyma przed telewizorem. Ani tematyka, ani atmosfera, ani bohaterowie, ani aktorzy nie budzą mego zainteresowania. Trudno, ja rozumiem, że komuś może się nie podobać TOS, a Ty zaakceptuj, że ktoś może zupełnie nie interesowac się tym, co niesie LOST.

    Bloo_
    Uczestnik
    #88412

    Oczywiście, akceptuję to. Ale czasem potrzeba czasu aby jakiś serial się spodobał. Dlatego delikatnie sugeruję, byś przemyślała to :)Wybacz, łatwo wpadam w kłótnię, jeśli chodzi o ten serial. Każdy ma słabość...

    Eviva
    Uczestnik
    #88413

    Wybaczam 🙂 Sama jestem bardzo kłótliwa, gdy chodzi o to, co lubię 🙂

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #88415

    Lost wciąga jak bagno. Szczególnie ze względu na mini-cliffhangery w każdym odcinku 😉 Wadą jest fakt, że spokojnie można było się zamknąć w trzech sezonach, zamiast sztucznie podtrzymywać serial.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #88416

    Nie mogę się zmusić do LOSTa, no nie mogę i tyle. Ale zrobię to, trochę na siłę, ale spróbuję się przebić przez pierwszy sezon. Ale chyba w ciemno mogę strzelać, że jeśli chodzi o seriale genialne to pierwszy jest BSG. Ale cóż, rzecz gustu.

    Bloo_
    Uczestnik
    #88431

    Pragnę jeszcze wspomnieć, że ten serial z sezonu na sezon się zmienia. Obejrzyjcie pilot a potem jakiś odcinek z 6 sezonu... Jedyne co mają wspólnego te epy to kilku bohaterów i wyspa 🙂 Niestety (oczywiście dla mnie, dla innych może to być ogromny plus) z serii na serię pojawia się coraz więcej motywów sci-fi. Choć naprawdę fantastyczny wątek z podróżami w czasie (nie pamiętam by ktoś w taki mądry i bezbłędny sposób przedstawił time traveling) to ją potrafiłem przeżyć, tak takie rzeczy jak nieśmiertelność Richarda już nie bardzo (choć na początku było to zacne i intrygujące).Ktoś tu w ogóle ogląda to na bieżąco? Co sądzicie - czy Flocke rzeczywiście jest złem wcielonym, czy może to tylko pozory i dla wszystkich chce dobrze...? To jak genialnie potrafi on ("to" ?) manipulować ludźmi, jest niesamowite. Przewyższa mojego faworyta, Bena :)A, z tym sztucznym podtrzymywaniem serialu... Nie będę się sprzeczał - mogli to zamknąć w 3 sezonach. Dobra. Ale jeśli każdy serial będzie tak głupio podtrzymywany to... nie mam nic przeciwko. Wg mnie powinni nakręcić jeszcze 7 serię, bo czasem mam wrażenie, że niektóre wątki zamykają za szybko i skrótami. Ot, paradoks...

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #88463

    Ktoś tu w ogóle ogląda to na bieżąco? Co sądzicie - czy Flocke rzeczywiście jest złem wcielonym, czy może to tylko pozory i dla wszystkich chce dobrze...? To jak genialnie potrafi on ("to" ?) manipulować ludźmi, jest niesamowite. Przewyższa mojego faworyta, Bena 🙂

    Ja staram się oglądać, choć mam zaległe cztery odcinki. Po prostu nie mam czasu obejrzeć. Powiem szczerze: nie mam pojęcia kto tu jest mr. nice guy, a kto szwarc-charakterem. To chyba dobrze świadczy o serialu.

    A, z tym sztucznym podtrzymywaniem serialu... Nie będę się sprzeczał - mogli to zamknąć w 3 sezonach. Dobra. Ale jeśli każdy serial będzie tak głupio podtrzymywany to... nie mam nic przeciwko. Wg mnie powinni nakręcić jeszcze 7 serię, bo czasem mam wrażenie, że niektóre wątki zamykają za szybko i skrótami. Ot, paradoks...

    Właśnie tego się od początku boję - zakończą niektóre motywy nagle, może i bez wytłumaczenia, albo bardzo banalnie i przewidywalnie.

    Eviva
    Uczestnik
    #88470

    Czy ja wiem? ja zawsze lubię wiedzieć, kto jest łobuz, a kto dobrota. Inaczej dostaje kręćka.

    Bloo_
    Uczestnik
    #88497

    Czy ja wiem? ja zawsze lubię wiedzieć, kto jest łobuz, a kto dobrota. Inaczej dostaje kręćka.

    To się zawiedziesz, bo tu nie ma czarno-białych postaci. Są tylko szare 🙂

    Jamjumetley (btw. brawo za łatwy do napisania nick), nie wszystkie odpowiedzi są tandetne, niektóre nawet zaskakująco dobre. Co prawda wyjaśnienie, jakim sposobem posąg się rozwalił, jest - delikatnie rzecz biorąc - głupiutki 🙂

    r_ADM
    Uczestnik
    #88500

    bo tu nie ma czarno-białych postaci

    Inne seriale ogladamy.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 196 do 210 (z 285 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram