Kościół

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,261 do 1,275 (z 1,660 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Barusz
    Uczestnik
    #93651

    @ fluor - to, że go nie rozumiemy, nie oznacza, że nie rozumiemy części jego działań (wszechświata też nie rozumiemy, ale jego część tak). A, że to brzmi jak próba zamknięcia ust? Pewnie tak jest z każdym dobrym argumentem. Zakład Pascala udowadnia (tak, owszem), że wiara może się opłacać, jak się przyjmie jeszcze x warunków - tylko i aż tyle. Owszem, wiara może mieć coś wspólnego z zimnymi kalkuracjami (np. wierzysz, że jak dostaniesz pracę w firmie takiejtoatakiej i będziesz lepiej zarabiał, to Twoje życie będzie lepszym), te dwie rzeczy się nie wykluczają.BTW: To, że podobałby Ci się świat bez przemocy, nijak nie stoi w sprzeczności, ani nijak nie wynika z tego, że nasz świat takim nie jest.@ Eviva - Ale jakoś to bogatą tytualturę swojego ojca chciałaś tu przytoczyć jako argument, prawda. No i to jej istnienie jest jednak łatwiej udowodnić niż jego mądrość.Uwaga o papierkach była moja, nie Diabeu'a. Owszem, nie lubię tego typu argumentacji ("O jejq, jaki ja jestem mądry, słuchajcie słów moich uważnie"), choćby była robiona w trzeciej, nie w pierwszej osobie.@ Diabeu - Ke? Ja nie biorę pod uwagę, że może nie ma Boga? Nie miewam kryzysów wiary? Naprawdę?Oczywiście cały ten wątek jest trochę OT, ale... co z tego?

    Diabeu
    Uczestnik
    #93654

    A czy ja gdzieś powiedziałem, że przeszkadza mi, że wierzycie?? Ja się cały czas odnoszę do własnej osoby. :]

    Galactica
    Uczestnik
    #93655

    A zaczęło się tak niewinnie.......Świat nie jest bez przemocy i raczej nigdy nie będzie. Wszak wszyscy jesteśmy ludźmi.Wiara w Boga jest indywidualną sprawą każdego człowieka. "Czy Bóg istnieje czy nie to się dowiemy po śmierci" i się z tym zgadzam w 100%. Chyba, że ktoś będzie miał farta i dowie się wcześniej.Ogólnie Barusz powiedział i pewnie powie wszystko to co ja mam do powiedzenia.Ciekawi mnie tylko dlaczego zawsze wszystko co złe; zacofanie itp spada na Kościół katolicki. Przecież wielu duchowych przywódców Islamu też było zacofanych; bali się telewizji itp.Dyskutujecie czy Bóg istnieje czy nie i tak wszystko zostanie tak jak było. Kto wie czy czasem w tej chwili ktoś nie ginie z powodu wiary katolickiej albo ogólnie chrześcijaństwa ❓ Jakoś takimi ludźmi nikt się nie przejmuje.PS. Czy wspomniałem, że najwięksi zbrodniarze byli ateistami ❓ I że zaciekle walczyli z chrześcijaństwem ❓

    Diabeu
    Uczestnik
    #93659

    No wiele spośród najwybitniejszych umysłów w historii ludzkości także było ateistami.

    fluor
    Klucznik
    #93662

    Galactica: Najwięksi zbrodniarze byli ateistami? Czy jest jakiś ranking, w którym powiedzmy TOP 100 mogą zajmować ludzie religijni, a czołówkę już muszą ateiści? Jak zmierzyć okrucieństwo, w ilości zamordowanych? Uwzględniając wzrost demograficzny ludzkości?Obawiam się, że dzielenie ludzkości na część religijną i ateistyczną będzie pewnym uproszczeniem, znacznie łatwiej chyba podzielić to na jednostki zdecydowane (zarówno wierzących jak i niewierzących) i konformistyczną większość, którym tak naprawdę jest wszystko jedno.Barusz: znaczenie "wiary" wynikające z zakładu Pascala moim zdaniem jest takie, że to już nie jest wiara, tylko kalkulacja. Kalkulacja, że to mi się będzie bardziej opłacać. Nie do końca definiuje to prawdziwego wyznawcę, moim zdaniem oczywiście, bardziej kojarzy się z przymusowymi konwersjami na islam na zasadzie "nawróć się lub giń" (to taka uproszczona wersja zakładu).I jeszcze odnośnie "chciejstwa". To że chciałbym, aby nie było wojen, nie uratuje świata, zaczynam sobie z tego zdawać sprawę - wynika to z obserwacji rzeczywistości i znajomości ludzkiej natury. Bah, nawet w Treku są wojny, jak już ludzie skończą się prać pomiędzy sobą, to zawsze się znajdą Klingoni czy inne tałatajstwo. Rzecz w tym, że wizja życia wiecznego jest dla mnie bardzo kusząca. Tak jak wizja wielkiego bogactwa, czy posiadania magicznych właściwości. Jednakowoż dostrzegam, że pewne marzenia pozostaną tylko marzeniami i za nic w świecie nie nauczę się strzelać kulami ognistymi. Do tej samej kategorii zaliczam (u siebie i u innych też, a co, mogę przecież) wiarę religijną.

    Diabeu
    Uczestnik
    #93666

    fluor dobrze prawi, polać mu.Nikt nikogo przeca nie zmusza do niczego, to jest indywidualna kwestia każdego z nas.

    Manul
    Uczestnik
    #93675

    No i się zaczęło...

    No... 🙂 I chyba nigdy nie skończy.

    A kto pisał o zakładzie Pascala?

    Bo to faktycznie, tak bardzo świadczy o naszej bezinteresownej miłości do Boga i wiary w niego, że ło. Na pewno za taki stosunek do Boga można pójść do nieba.

    Pan Blaise chyba miał krewnych Ferengi.

    Barusz
    Uczestnik
    #93679

    @ Diabeu - Nie powiedziałeś, że przeszkadza, tylko, że to nienaukowe itd.@ fluor - Jasne, że kalkulacja. Kalkulacja nie wyklucza wiry, jak w podanym przykładzie ze zmianą pracy. To proste zagadnienie znajomosci treści słów, których się używa.Wiem na jakiej podstawie zakładasz, że nie posiądziesz nigdy magicznych mocy albo kul ognistych. Ale... na jakiej doszedłeś do wniosku, że nie ma życia wiecznego??? Bo tego już pojąć nie jestem w stanie.@ Manul - Tak, już tu kilka zagadnień było po kilka razy omawianych, warto poczytać np. posty sprzed roku, ładnie widać, kto argumentuje, a kto nie, i w jaki sposób. Zresztą podobnie jak w bieżących postach.

    fluor
    Klucznik
    #93683

    Nie da się udowodnić nieistnienia czegoś, dlatego obowiązek przeprowadzenia dowodu ciąży po stronie przeciwnej.Wyjaśnij mi jak doszedłem do niewiary w magię, a postaram się przeprowadzić analogię do religii.Dlaczego ludzie uwierzyli w Jezusa? Bo czynił cuda, czyli, mówiąc ordynarnie, uprawiał magię. Czym jest transsubstancja, msza, czymże są wyszukiwanie cudów, kult świętych, potęga modlitwy? Czym różnią się od magii?

    Barusz
    Uczestnik
    #93684

    Da się udowodnić nieistnienie czegoś (prezydenta Szwecji, czwartego oceanu na naszej planecie, państwa mazowieckiego w XX w.). Sorry, ale zawsze mnie wkurza hasło, "Nie da się udowodnić nieistnienia czegoś", to jeden z najczęściej powtarzanych przez ateistów argumentów i... no, nie najmądrzejszy.W jaki sposób ludzie dochodzą do tego, że nie posiądą magicznych umiejętności? Zobaczyli Jasia, który ich nie miał, zobaczyli Stasia, który ich nie miał, Zosię, która ich nie miała itd. I doszli do wniosku, że skoro spotkali już 10 000 osób, które w różnych warunkach, w różnych okolicznościach przyrody ich nie mieli, no to ich nie ma. Nikt nie spotkał osoby, która powróciła z zaświatów i opowiedziała, że tam nic nie ma, więc tu nie ma analogii.Dlaczego ludzie uwierzyli w Jezusa? Bo go widzieli :] A dlaczego uwierzyli w jego boskość? Po trosze ze względu na cuda, po troszę ze względu na charyzmę, no ale głównie ze względu na to co mówił.

    Diabeu
    Uczestnik
    #93685

    To w takim razie dlaczego biblia nie uchodzi za księgę/dokument historyczny tylko czysto religijny?

    fluor
    Klucznik
    #93687

    Diabeu: nie masz racji, Biblia uchodzi za dokument historyczny. Powstało mnóstwo książek na ten temat.

    Diabeu
    Uczestnik
    #93688

    I stary testament także, gdzie po ziemi chodzą 10 metrowi giganci? I inne cuda?Serio to jest zaliczane jako dokumenty historyczne?A może tylko wybrane fragmenty?

    Barusz
    Uczestnik
    #93689

    Tak, w tym wypadku jest to dokument świadczący o tym, że ludzie wierzyli (co najmniej) w gigantów.Strzelasz sobie sam w stopę Diabeu. Przyjmujesz, że Biblia, z cudami, rzeczami niemieszczącymi się w głowie itd. nie jest historyczna, a jaki jest Twój najważniejszy argument? Że są tam rzeczy niemieszczące się w głowie ;>

    fluor
    Klucznik
    #93690

    Diabeu, to że są przyjmowane jako dokumenty historyczne, autentyczne, nie oznacza jeszcze, że są przyjmowane bezkrytycznie. Herodot pisał o perskiej armii, która wypijała rzeki, średniowieczni kronikarze uwielbiali podrasowywać (negatywnie bądź pozytywnie) opisywanych przez nich władców zależnie od sympatii. Wszelkie źródła historyczne są oczywiście poddawane odpowiedniej krytyce (ocenie) - można znaleźć całkiem sporo historycznych omówień Biblii (także popularnonaukowych).

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,261 do 1,275 (z 1,660 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram