Kościół

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,126 do 1,140 (z 1,660 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Tom
    Uczestnik
    #88666

    A tutaj to ja się pytam jaki akt odwagi zakonnicy? Ona przemycała to przez granice czy jak?

    A ja się pytam: po cholerę to zrobiła? Co jej do głowy strzeliło, żeby wykonać tak absurdalną czynność?

    Pewnie i tak odbiorą ten fragment, bo do śledztwa zbierają każdy kawałeczek tego samolotu.

    Swoją droga to takie dziwne, że zakonnica może podarować coś, co nie jest jej i nikt z tego problemu nie robi. Jakoś nie wyobrażam sobie podobnej sytuacji w przypadku, powiedzmy, wypadku samochodowego, z którego ocalało np. radio i ktoś je z miejsca zdarzenia bierze i daje komuś w prezencie.

    fluor
    Klucznik
    #88681

    Sancta simplicitas w czystym wydaniu.

    Głos o miejscu symboli religijnych (czy swobodzie wyznawania) w społeczeństwie obywatelskim - Belgia: zakaz zasłaniania twarzy

    Barusz
    Uczestnik
    #88683

    Ja też sobie nie wyobrażam radia z tego samlotu/z jakiegokolwiek samolotu/z jakiegokolwiek wypadku, które jakaś zakonnica bierze sobie i daje komuś w prezencie ;]

    Galactica
    Uczestnik
    #88694

    Galactica w wątku o Smoleńsku już był ten temat poruszany

    Ech przez przypadek to wrzóciłem tutaj 🙁 Człowiek zmęczony już na "stare" lata 🙂

    Ale pytasz o reakcję sponsora czy ten rap?

    O rap.

    Rap strasznie biedny i mało zabawny, jednak nadrzędną wartością jest dla mnie wolność (słowa także). Z kolei reakcja sponsora już śmieszy.

    Wolość (słowa także)" ma swoje ograniczenia. Biedny jak to polski rap.

    Erixin
    Uczestnik
    #88741

    Relatywizujecie wy i ta zakonnica. Dla niej wydarzenie W Smoleńsku musiało mieć ogromne znaczenie duchowe, a jak wiemy była osoba zakonną więc mistycyzm wchodził na pewno w rachubę. Wy natomiast na wszelkie sposoby próbujecie obniżyć status wydarzenia które miało miejsce, bo nie jest to zgodne z postrzeganiem rzeczywistości przez Was, które wyrobiono w Was w ciągu ostatnich 3 lat.Oba fakty stoją w sprzeczności z sobą dlatego taka rozbieżność w podejściu. Tragiczne jest natomiast to, że brak samodzielnego myślenia w śród dyskutujących. Nie świecicie własnym światłem, a odbijacie je. Wszystkie opinie to wysłuchane. zobaczone lub przeczytane w mediach bez analizy.Wydaje mi się że wszyscy jesteśmy Polakami, każdy z Nas postrzega rzeczywistość w inny subiektywny sposób, ale łączy Nas jedno historia. A Katastrofa Smoleńska to już historia, pozwólmy każdemu z osobna na przeżywanie tego strasznego wydarzenia na swój sposób. Każdy z Nas ma własny sposób na Ojczyznę.

    fluor
    Klucznik
    #88743

    Czy postawa ateistyczna może wynikać jedynie z odbijania cudzych poglądów? Co jak co, ale właśnie mi się wydaje, że w tym przypadku przede wszystkim liczy się własna refleksja i to wbrew "wierzącej" większości.

    Eviva
    Uczestnik
    #88746

    Czy postawa ateistyczna może wynikać jedynie z odbijania cudzych poglądów? Co jak co, ale właśnie mi się wydaje, że w tym przypadku przede wszystkim liczy się własna refleksja i to wbrew "wierzącej" większości.

    Można tak, można inaczej. Czasem jest to wynik wychowania, a czasem własnych przemyśleń

    Cross
    Klucznik
    #88748

    Wy natomiast na wszelkie sposoby próbujecie obniżyć status wydarzenia które miało miejsce, bo nie jest to zgodne z postrzeganiem rzeczywistości przez Was, które wyrobiono w Was w ciągu ostatnich 3 lat..

    Ale pojechałeś... We mnie nic nie wyrabiano. Status wydarzenia - ta tragedia ma wymiar czysto ludzki, a nakręcanie sprawy, że zginęli politycy, wojskowi - co to za wartościowanie ludzkiego życia?

    Na chłodno to zgadzam się z tym obrazkiem jeśli chodzi o mentalność rodaków:

    Dołączona grafika

    Eviva
    Uczestnik
    #89571

    Episkopat zakazał zwolennikom in vitro przystępowania do sakramentów

    Nasi hierarchowie posuwają sie stanowczo za daleko. Poczytajcie, co ja na to.

    Barusz
    Uczestnik
    #89572

    Swoim zdaniem nie łamiesz w ten sposób przykazania "Nie zabijaj"?

    Eviva
    Uczestnik
    #89573

    Swoim zdaniem nie łamiesz w ten sposób przykazania "Nie zabijaj"?

    Nie. Poczęcie życia nie jest zabijaniem.

    Barusz
    Uczestnik
    #89574

    Poczęcie życia nie. Poczęcie życia, gdy kosztuje to kogoś innego życie - owszem.

    Bartas
    Uczestnik
    #89575

    Barusz nie do końca rozumiem... wydawało mi się, że in vitro pomaga począć dziecko parom które mają z tym problemy. Kogo kosztuję to życie? Sory za niewiedze ale kto pyta nie błądzi;)

    Barusz
    Uczestnik
    #89576

    Wszystkie te zalążki ludzkiego życia, te proto-płody, które są tworzone przy okazji procedury, ale nie umieszczane w kobiecym ciele. To jest właśnie osnowa zarzutów przeciw tej procedurze.

    Eviva
    Uczestnik
    #89577

    Wiesz, ile takich zygot odrzuca sam organizm kobiety? Może zatem należałoby exkomunikować wszystkie baby. Ach nie, nie tylko, przecież jedynie jeden plemnik na milion ma szansę przerodzić się w embrion. Należałoby więc obłożyć klątwą mężczyzn za marnowanie materiału życiowego.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,126 do 1,140 (z 1,660 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram