Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Polityka › Kościół
A'propos oddziaływania modlitwy to przeprowadzono dość zabawne badanie naukowe, opublikowane w kwietniu 2006 r. w American Heart Journal (tu można się z nim zapoznać) dotyczące wpływu modlitwy wstawienniczej na pacjentów po operacji wszczepienia bajpasów. Pacjenci byli podzieleni na 3 grupy: 1 - ci, za których się modlono, ale o tym nie wiedzieli. 2 - ci, którzy nie otrzymywali modlitw, ale o tym nie wiedzieli. 3 - ci, za których się modlono i o tym wiedzieli.
Porównując grupy 1 i 2 próbowano zbadać, czy modlitwa faktycznie pomaga. Przy grupie nr 3 badano wpływ wiedzy modlitwie wstawienniczej na psychikę pacjenta. Modlitwy szły od 3. oddalonych od pacjentów (i siebie) parafii i wszystkie musiały zawierać zdanie "za udaną operację z szybkim, bez komplikacji, powrotem do zdrowia". ...
Wyniki są następujące: nie ma żadnych różnic pomiędzy grupami 1 i 2 - czyli modlitwy nie zadziałały. Natomiast jest różnica pomiędzy osobami, które wiedziały o tym, że ktoś się za nich modli (grupa 3), i tymi, które nie wiedziały, czy ktoś się modli, czy nie (grupa 1 i 2). Pacjenci z grupy 3 mieli znaczne więcej komplikacji pooperacyjnych...
Tak czyłem, że Tom poznał te dane nie dlatego, że interesuje się bardzo statystyką medyczną, ale dlatego, że jakieś ateistyczne źródło je podało.Ah, te ateistyczne źródła...
D. wspominał o tych badaniach, owszem. Pofatygowałem się jednak o znalezienie ich kopii dla chętnych do zapoznania się. Po przeczytaniu można się ustosunkować i przestać polegać na czyjejś o nich opinii.
To inny eksperyment który udowadnia że modlitwa o zdrowie pomaga:
A tak przy okazji, ciekawa jestem CO mianowicie świętują ateiści... roi się tu od nich... a w Boze Narodzenie życzonka, uściski, trili-mrili...
A jak ma się bycie religijnym do szukania zaczepek w czasie Świąt? ;> Bo z życzliwości ten uszczypliwy ton nie wynika.
Ateiści świętują wolne nie jedzą kolacji wigilijnej nie śpiewaja kolęd nie mają choinki (po co im?) w su,oe powinni pracować bo tylko dzięki Bożemu Narodzeniu jest wolne a oni w nie nie wierzą więc...............
Galactica: jeśli to Ciebie interesuje, to nie tylko ateiści świętują, także ludzie innych wyznań (np. nie sposób było dziś znaleźć czynną budkę z kebabem 🙁 ). Podaj powód, dla którego ateiści mieliby nie odpoczywać w święta - o ile pamiętam dni wolne ustawowo nie są zależne od wizyty w kościele.
dni wolne ustawowo nie są zależne od wizyty w kościele.
No nie są ale wolne w Boże Narodzenie jest dzięki Bożemu Narodzeniu i dzięki temu że w Polsce dominującą religią jest chrześcijaństwo. Choć w innych krajach gdzie religia spadła na daleeeeeeki plan wolne nadal jest np Francja.
Podaj powód, dla którego ateiści mieliby nie odpoczywać w święta
Bo dla nich nie istnieją święta religijne państwowe wszystkich obowiązują więc odpoczywać mogą vez problemów wierzący w kogo lubw co kolwiek i nie wierzący w nic.
Wybacz, ale ciężko mi zrozumieć tą wypowiedź - jak rozumiem nie ma powodu, dla którego ateiści mieliby nie mieć wolnego 25-26 grudnia?
Ateiści nie wierzą w Święta więc jak moga mieć wolne skoro dla nich one nie istnieją? Wolne w Święta Bożego Narodzenia jest dlatego że owo Boże Narodzenie jest. I dla więkrzości społeczeństwa w Polsce jest to oczywiste. O ile wiem (mogę się mylić) ateiści w Boga nie wierzą więc z jakiego powodu mają wolne 25-26.12?Powód: nie ma okazji (nie wierzysz w Boże Nar.) nie ma wolnego.Ale takich ateistów nie ma co nie lubiliby atmosfery wokół Świąt prezentów pod choineczką itd. Chyba nie ma!
Tak jest! Zagonić ateistów do roboty! A w święta państwowe pozwolić odpoczywać tylko patriotom!Gadasz bzdury. ;>
Jak dla mnie, to takich których "atmosfera" i choinki na wystawach sklepowych wkurza jest większość ;)Dlaczego ateiści powinni mieć wolne w Święta?- Żeby nie przechodzili formalnie na chrześcijaństwo ze względu na większą liczbę dni wolnych (trochę tak, jak w Niemczech wierni wypisują się oficjalnie z kościołów, by nie płacić podatków kościelnych).- Ze względu na zasadę równości obywateli ;]- No i dlatego, by wszyscy członkowie rodziny mieli wolne tego samego dnia, by mogli się intergować (główny powód, dla którego we wzmiankowanych wyżej Niemczech wolne są wszystkie niedziele). U nas było to główne uzasadnienie wprowadzenia wolnego w te kilka czy kilkanaście dni w roku, przecież niedawno jeszcze w święta hipermarkety były otwarte.
Tak jest! Zagonić ateistów do roboty! A w święta państwowe pozwolić odpoczywać tylko patriotom!
Gadasz bzdury.
Tych bzdur nie powiedziałem. Tylko ty je wymieniłeś. Po co ateiści się mają męczyć skoro wszyscy świętują a oni nie mają co? I w kółko to samo w pudle (TV) widzieć?
J
ak dla mnie, to takich których "atmosfera" i choinki na wystawach sklepowych wkurza jest większość
Jak dla ciebie. Cały rok na takie coś czekam. To najfajniejsze Święta w roku.
Druji i trzeci argumeny zgoda. 1-więkrzość ateistów to byli chrześcijanie (tak mi się wydaje) więc wystarczy im powrót. I tak się niekiedy dzieje. W Niemczech dobrze byłoby jakby Kościół zlikwidował podatki i problem by się rozwiązał.
