Kościół

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,546 do 1,560 (z 1,660 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Cross
    Klucznik
    #110244

    Wyzwania to teraz stoją przed koteriami kardynalskimi, którego wystawić na świecznik. A będzie po staremu...

    Diabeu
    Uczestnik
    #110330

    A mówiąc poważnie, to chyba dobrze, że zdecydował się zrezygnować, jeżeli nie czuje się na siłach. To dowodzi moim zdaniem poważnego podejścia do wykonywanej pracy i wyzwań, jakie stoją przed KK.

    No ja bym powiedział, że na odwrót.

    Widać właśnie jak bardzo był przez Boga powołany i natchniony skoro teraz sobie odchodzi, to dużo świadczy o obecnej sytuacji kościoła. JP2 to do końca walczył o swoje, był w stanie agonalnym, ale nie pękał jak Benek, reprezentował kościelną firmę do końca.

    Dołączona grafika

    Senok
    Uczestnik
    #110335

    Diabeu

    Widać właśnie jak bardzo był przez Boga powołany i natchniony skoro teraz sobie odchodzi, to dużo świadczy o obecnej sytuacji kościoła. JP2 to do końca walczył o swoje, był w stanie agonalnym, ale nie pękał jak Benek, reprezentował kościelną firmę do końca.

    skoro był powołany przez Boga, to powinien był zostać wybrany jednomyślnie w pierwszym głosowaniu.

    Dalek
    Uczestnik
    #110336

    Podejrzewam, że w ostatnich miesiącach JP2 nie bardzo wiedział co się dzieje dookoła niego, a więc pomyśleć nawet nie mógł o odejściu.

    Diabeu
    Uczestnik
    #110341

    No to jest fakt, że pod koniec życia był kukłą na wózku przy którym biegała grupka ludzi i co minute robili 'pit-stopy' w których wycierali mu twarz i zmieniali pieluchę.Ale nie poddał się.

    Barusz
    Uczestnik
    #110345

    Dużo wiecie o zakamarkach Watykanu i pewnym głosem o tym mówicie. Tradycyjnie.I, uprzedzając odpowiedź, akurat mam w domu osobę 87-letną i wiem, że jak najbardziej można wyglądać słabo i nawet na kogoś kto nie kontaktuje, a zachować 100% władzy umysłowych. Więc to jak najbardziej możliwe.

    Dalek
    Uczestnik
    #110351

    Podejrzewam, że w ostatnich miesiącach JP2 nie bardzo wiedział co się dzieje dookoła niego, a więc pomyśleć nawet nie mógł o odejściu.

    Dużo wiecie o zakamarkach Watykanu i pewnym głosem o tym mówicie. Tradycyjnie.

    Insynuacja - Twoje imię Barusz ;).

    Barusz
    Uczestnik
    #110353

    Ofiara insynuacji... Dobre. Swoją drogą, jakby mi ktoś rano powiedział, że jest na świecie człowiek aż tak pewien, że świat kręci się dookoła niego, to bym nie uwierzył.Ok., no i dla porządku muszę jeszcze dodać, że wzmianka o zmienianiu pieluch była ohydna i na to nie ma delikatniejszego określenia.

    Dalek
    Uczestnik
    #110354

    Pacz, myślałem, że mówisz o ludziach, z którymi dyskutujesz, a nie o jakiś "onych" tajemniczych.Przepraszam, zapominam, że nie powinienem się kierować zasadami logiki 🙂

    Skrypek
    Uczestnik
    #110356

    A mówiąc poważnie, to chyba dobrze, że zdecydował się zrezygnować, jeżeli nie czuje się na siłach. To dowodzi moim zdaniem poważnego podejścia do wykonywanej pracy i wyzwań, jakie stoją przed KK.

    Ukrywanie pedofilów i wypłata odszkodowań za tych ujawnionych to wyczerpująca praca i ogrom wyzwań. A tak mu dobrze szło przez 30 lat. Czyżby udziałowcy postanowili zmienić politykę firmy w tej kwestii i dlatego wywalili prezesa?

    Barusz
    Uczestnik
    #110357

    Najlepsze jest to, że Dalek dalej uważa, że komentarz o ludziach znających Watykan od kuchni był nie na miejscu... Powiem wprost - nie, nie wierzę, by ludzie, którzy pisali powyżej orientują się w sytuacji KK, czy choćby, że znają wielu księży, mają wielu katolickich znajomych itd. Że mają jakikolwiek realny ogląd KK. Ale bardzo kochają wypowiadać się na ten temat.

    Skrypek
    Uczestnik
    #110364

    Najlepsze jest to, że Dalek dalej uważa, że komentarz o ludziach znających Watykan od kuchni był nie na miejscu...

    Powiem wprost - nie, nie wierzę, by ludzie, którzy pisali powyżej orientują się w sytuacji KK, czy choćby, że znają wielu księży, mają wielu katolickich znajomych itd. Że mają jakikolwiek realny ogląd KK. Ale bardzo kochają wypowiadać się na ten temat.

    Za to ty się orientujesz bezbłędnie w tym co się dzieje w kuluarach Watykanu i najwyższych szczeblach Epyskopatu 🙂

    Twoja subiektywna opinia i myślenie życzeniowe na temat Watykańczyków są z absolutną pewnością zgodne z prawdą 😀

    Barusz
    Uczestnik
    #110365

    Nie orientuje się i się nie wypowiadam. Co każda potrafiąca czytać osoba może zauważyć. Nie, ale tak zupełnie na serio, no kim trzeba być, żeby uważać, że ja sądzę, że orientuję się w sytuacji w Watykanie, czy choćby, że wyraziłem na ten temat jakąś opinię? No, jaki stopień degeneracji trzeba osiągnąć?

    Co ciekawe np. ja nie mam wątpliwości że Skrypek dalej uważa się - i będzie się uważał - za osobę jak najbardziej potrafiącą czytać. I że np. zapewne na naszym forum nadal jest x osób, które są pewne, że w tekstach Skrypka można odnaleźć także i "argumenty całkiem logicznie i w niezłym tonie".

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #110366

    Pozwolę się opowiedzieć po stronie Barusza. Ale w jakim sensie? W takim, że Barusz rzeczywiście nie wypowiada się na temat KK, a jedynie krytykuje tzw. wszechwiedzę innych. I nawet ja uważam, że uwaga o pieluchach jest co najmniej niesmaczna i zdecydowanie zaniża poziom dyskusji. Nawet szyderstwo ma granice dobrego smaku.

    Diabeu
    Uczestnik
    #110372

    Oj już nie dramatyzujcie z tymi pieluchami.A kościół obecnie jaki jest (prawie) każdy widzi.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,546 do 1,560 (z 1,660 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram