Witam! Przyznam szczerze że kolonizacja Księżyca ruszyn z kopyta tylko zacznie brakować energii. Na Srebrnym globie jest Hel 3 więc to tylko kwestia czasu. Rosjanie Chińczycy Amerykanie i pół planety szykuje się do eksploracjii Kosmosu. Zaczyna się myśleć o silnikach nowej generacjii. Mam tu na myśli silniki jonowe i jądrowe. A napęd nadświetlny to raczej jest nierealne chyba że Bóg nam pomoże i ześle jakiegoś myśliciela 😆 . Woda jest na Marsie i na Księżycu więc............. KOLONIZACJE CZAS ZACZĄĆ!!!
Też prawda. Ale energia to lepszy i badrdzo opłacalny powód. Hel 3 nie występuje na Ziemi a na Księżycu jest go pełna. Przyda się do fuzjii termojądrowej tej gorącej rzecz jasna. Wodór produkuje podczas fuzjii strumienie prędkich neutronów(chyba neutronów chwilowo nie pamiętam 😀 ) które niszczą osłone takiego reaktora zaś łączenie wodoru z Helem 3 nie.
To nasza baza więc jest wspaniał ❗ Ja mam pewny pomysł na misje na Marsie.Wyślijmy tam roboty, które wszystko zbudują z tamtejszych surowcó najlepiej w jakiejś górze. Na orbicie naszej zbudujmy stacje rotacyjną. Takie kręcące się kółko z dokami i hangarem nie obracającymi się. Przy międzynarodowej współpracy zbudujmy sporej wielkości statek na 14 osób z dwoma hangarami gdzie będą lądowniki podobne do samolotów. Napęd jądrowy dla statki no i lecim.
Oczywiście że jest do zrealizowania - to tylko kwestia odpowiednio dużej sumy mld dolarów
Odpowiednia suma pieniędzy i współpraca międzynarodowa no i....ja 😀 Do tego poprawa technologii robotycznej, transportu kosmicznego i marsjańskiego, i paru rzeczy.