Forum Fantastyka Star Trek Kluby Star Trek i ich historia

Kluby Star Trek i ich historia

Wyświetlanie 15 wpisów - od 76 do 90 (z 104 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Wookie (WOGF)
    Uczestnik
    #108426

    @Jarrod Czyli się jednak wykłócasz 😉 Nie wiem w czym problem - USS Posnania powstała w 1995 roku, poznanścy trekerzy byli wokół niej związani od początku, później to spokojnie ewoluowało - pamiętajm, że to były pionierskie czasy internetu. Jest to konkretna data, która uznajemy za początek klubu i zorganizowanej działalności fandomu w Poznaniu. Może ci się to podobać lub nie. Na głębszą dyskusję zapraszam na pyrkon, gdzie chętnie podyskutują na ten temat weterani WOGFu przy pucharze złotego trunku 🙂 Ja świadkiem tych wydarzeń nie byłem, a opieram się jedynie na przekazach ustnych 🙂

    Jarrod
    Uczestnik
    #108436

    Nie wiem w czym problem - USS Posnania powstała w 1995 roku, poznanścy trekerzy byli wokół niej związani od początku, później to spokojnie ewoluowało - pamiętajm, że to były pionierskie czasy internetu.

    Ależ ja się nie wykłócam, poszukuję jedyne prawdy.

    Zgodnie z informacjami USS Posnania powstała w 1995r jako serwis z newsami. Następnie została zamknięta, a całość przejął WOGF okolo 2000r. Jakby nie patrzeć przypisujecie sobie cudze zasługi. Jak dla mnie wygląda to tak, że USS Posnania i WOGF to odrębne jednostki.

    Moim zdaniem to nie nazwa tworzy klub, a robią to właśnie ludzie.

    Na głębszą dyskusję zapraszam na pyrkon, gdzie chętnie podyskutują na ten temat weterani WOGFu przy pucharze złotego trunku 🙂 Ja świadkiem tych wydarzeń nie byłem, a opieram się jedynie na przekazach ustnych 🙂

    Dobry pomysł, poproś kogoś starszego, trudno się dyskutuje z osobami które 17lat tamu miały po 8-11lat i nie znają swojej historii - a mimo to wiedzą lepiej.

    Piotr
    Klucznik
    #108439

    No na bogów Kobolu, serio? 10 czy 17, co za różnica, skoro wiek klubów na nic się nie przekłada? Korzenie WOGF sięgają 1995r. - i wszyscy happy.

    Wookie (WOGF)
    Uczestnik
    #108442

    Piotrze, o dziwo zgadzam się z Tobą - to chyba historyczny moment :D@JarrodAbstrachując już od tematu dyskusji (zgodnie z planem na ciąg dalszy zapraszam na Pyrkon), to nie rozumiem, dlaczego tak agresywanie tudzież prowokacyjnie się zachowujesz? Co więcej, dlaczego próbujesz nas pomówić? Odnoszę wrażenie, że za wszelką cene próbujesz wyprowadzić WOGF lub tylko mnie z równowagi, tylko po co?Na marginesie, aktywnie udzielam się w WOGFie od jakichś 7 lat, co na moje daje wynik blisko połowy czasu istnienia poznańskiego klubu. Uważam to za wystarczający dorobek, aby chociaż na elementarne minimum szacunku zapracować nawet u ludzi o dłuższym ode mnie o kilka lat stażu w fandomie.

    Jarrod
    Uczestnik
    #108447

    Co więcej, dlaczego próbujesz nas pomówić? Odnoszę wrażenie, że za wszelką cene próbujesz wyprowadzić WOGF lub tylko mnie z równowagi, tylko po co?

    Ja was pomawiam? Przepraszam bardzo, a kto obnosi się z swoim wiekiem przy każdej okazji?

    Sprawdziłem wczoraj parę rzeczy i coś tu się nie trzyma tzw kupy.

    Okazuje się że:

    - Uss Posnania istaniała do czasu powołania Wogfu przez Pogf

    - Z powołaniem Wogfu, Posnania została wycowana przez Was z użytku

    - Aktulanie wasza poprawna nazwa to "Wielkopolski Oddział Terenowy Gwiezdnej Floty", a waszym statkiem jest 'USS Posnania' - mimo zbieżności nazw nie macie nic wspólnego z strona z newsami o treku która powstała w 95r

    Jako WOGF działacie od przełomu 99/00. Skąd pomysł by dopisać sobie dorobek pierwszej Posnani?

    Idąc waszym tokiem rozumowania, mogę napisać że "oglądałem z kolegami Star Trek'a TNG na początku lat 90tych w TVP, bardzo się nam podobał i o nim rozmawialiśmy". Czyli to były już spotkania trekowe, wow wcześniej niż wasze! O zgrozo!

    Zamiast się obrażać, napisz w końcu konstruktywną odpowiedź.

    Wookie (WOGF)
    Uczestnik
    #108453

    Nie obrażam się, nie mam tego w zwyczaju, tylko brzydze sie takim zachowaniem jakie prezentujesz.Przede wszystkim chcłąbym podkreślić, że jeśli ktoś nie ma ochoty z Tobą dyskutować ( z różnych powodów, w tym przypadku z powodu braku szacunku) nie znaczy automatycznie, że masz rację. Z wiekiem się obnosimy bo mamy do tego prawo, ochotę i narzędzia.Może Ci się to nie podobać i ok, ale nie usprawiedliwa takiego dziwnego zachowania, a poza tym wiesz... sami się pomówić nie możemy;) Wydaje mi się z resztą, że jakiś inny klub tutaj się ostatnio obnosił ze swoim wiekiem i chyba tutaj leży sedno sprawy;) No ale to tylko moje domysły. USS Posnania bezpośrednio przekształciła się w WOGF. Nazywamy się rónież zamiennie załogą USS Posnanii i to z pełną świadomością i nawiązaniem do tamtej strony - przyjmij to wreszcie do wiadomośći. Strona płynnie przekształciła się w stronę klubową w pewnym momencie. W międzyczasie dotychczasowy administrator oddał stery strony, ale to już wewnętrzne perturbacje, które nikogo w zasadzie nie powinny interesować. Jaśniej już nie potrafię napisać. Poza tym sam wspomniałeś, że nie nazwa się liczy tylko ludzie, a mimo powołania klubu i epizodycznej zmiany nazwy na USS Pyra, to byli wciąż ci sami ludzie - miłośnicy Star Treka z Poznania i okolic, wiec już się pogubiłem do czego w ostatecznie pijesz. Nie wiem dlaczego śmiesz twierdzić, że wiesz lepiej od poznaniaków jak się nazywa ich klub i jaka jest ich spuścizna. Powtórzę po raz ostatni: USS Posnania - WOGF jest nierozłączne - nie jest to zbierznośc nazw ani żadne przywłaszczenie mienia tylko zwyczajnie historia i ewolucja fandomu w Poznaniu.Chciałem też zauważyć subtelną różnicę między spotkaniami, a organizowaniem się wokół jakiejś instytucji, w naszym przypadku wokół USS Posnanii. To, że spotkania 'na żywo' przyszły później to inna kwestia. Idąc twoim tokiem rozumowania, to rozumiem, że teraz jak jesteśmy Stowarzyszeniem nie mamy prawa sobie przywłaszczać spuścizny 'klubowego' WOGFu... idąc dalej trzeba zrobić reset jeszcze po upadku POGFu i tak dalej i tak dalej, czyli w zasadzie jeszcze sie okaże, że w ogóle nie istniejemy, nie istnieliśmy i co najważniejsze istnieć nie będziemy... Tak, wiem troche podkoloryzowane, ale może bardziej dotrze :)Generalnie mam dosyć udowadniania, że nie jestem/-śmy wielbłądem, także tym postem uważam dyskusję z mojej strony za skończoną. Jak ktoś ma wątpliwości, zparaszam na Pyrkon, stronę internetowa albo priva. Wookie out.

    Jarrod
    Uczestnik
    #108454

    Nie obrażam się, nie mam tego w zwyczaju, tylko brzydze sie takim zachowaniem jakie prezentujesz.

    Miło to przeczytać. W dalszym ciągu czekam na rzeczowe argumenty od założycieli. Jak rozumiem z przeczytanego tekstu brakuje Ci 10 lat historii Posnani?

    Widzę że bardzo Was bolą sukcesy innych klubów. Cóż takie życie, jak to mawiał mój kolega "życie jest pełne suprisów i porażków'.

    Wookie (WOGF)
    Uczestnik
    #108455

    Widzę że bardzo Was bolą sukcesy innych klubów.

    Teraz ja czekam na argumenty popierające tą tezę;) bo zakładam oczywiśćie, że to nie jest czysta złośliwość;) Co ciekawe, odbieram to trochę jako odwracenie kota ogonem;) Nie mogę odpowiadać za wszystkich członków WOGF, ale mnie osobiście cieszą każde sukcesy w fandomie.

    The D
    Uczestnik
    #108527

    Z ciekawości poszukałem w starych płytach i znalazłem.

    Na płycie Startracks #1 znajduje się cała strona USS Posnania z marca 1999r.

    O rany, to ty masz takie zabytki archeologiczne!? Przymierzam się od dłuższego czasu do opisania historycznych artykułów na naszym Memory Theta ale notorycznie brakuje mi materiałów źródłowych (a Kai się wykręca że nie pamięta gdzie ma archiwa starego Lexxa). Jak do tej pory udało i się dogrzebać jedynie do informacji o pokazie Nemezis, a ty tu z takimi skarbami się chowasz? Koniecznie muszę położyć rączki na kopii jak już na Falkon dotrę.

    Jarrod
    Uczestnik
    #108580

    Teraz ja czekam na argumenty popierające tą tezę;) bo zakładam oczywiśćie, że to nie jest czysta złośliwość;) Co ciekawe, odbieram to trochę jako odwracenie kota ogonem;) Nie mogę odpowiadać za wszystkich członków WOGF, ale mnie osobiście cieszą każde sukcesy w fandomie.

    Choćby ostatnio pozwoliliście sobie podłączyć się pod rocznice innych, nieskromnie podając swój wiek.

    np tutaj i tutaj.

    Wracając jeszcze do poprzednich wypowiedzi, zgadzam się że historia spotkań trekowych w Poznaniu sięga 17lat wstecz.

    Trudno jednak zaakceptować, że Wogf mimo iż istnieje od 12 lat, ma już 17 lat historii. To są fakty w waszej strony, nic sobie nie zmyślam.

    Mordah
    Uczestnik
    #108594

    Trudno jednak zaakceptować, że Wogf mimo iż istnieje od 12 lat, ma już 17 lat historii. To są fakty w waszej strony, nic sobie nie zmyślam.

    Z przerwą w newsach od kwietnia 2006 do marca 2010 😉

    Ale to chyba nie ma znaczenia, bo WiOGF istniał już w czasach jak nie było internetu czyli jak byłem w 4. klasie podstawówki, a to był chyba rok 1992.

    Wtedy z oczywistych przyczyn nie mogłem nic pisać, bo nie było strony, ale nadgonię to i opiszę historię WiOGF żeby zamknąć usta pieniaczom.

    Jarrod
    Uczestnik
    #108604

    Ale to chyba nie ma znaczenia, bo WiOGF istniał już w czasach jak nie było internetu czyli jak byłem w 4. klasie podstawówki, a to był chyba rok 1992.

    Wtedy z oczywistych przyczyn nie mogłem nic pisać, bo nie było strony, ale nadgonię to i opiszę historię WiOGF żeby zamknąć usta pieniaczom.

    Panie Prezesie Mordah, pragnę powiadomić iż mój NORGF (Nadbystrzycki Oddział Regionalny Gwiezdnej Floty) istnieje od roku 1990, proszę o dalsze wytyczne!!

    Wookie (WOGF)
    Uczestnik
    #108612

    Choćby ostatnio pozwoliliście sobie podłączyć się pod rocznice innych, nieskromnie podając swój wiek.

    np tutaj i tutaj.

    Nie wiem jak przytoczone linki mogą być argumentami, że nas bolą sukcesy innych - zwyczajnie podkreślamy nasz wiek to wszystko,to chyba nie jest zabronione, nie wiem skąd jakaś nadinterpretacja się tu wdziera.

    Mordah - gratuluje braku jakiejkolwiek rzetelności w wyciąganiu informacji podanych jak na talerzu - raporty ze spotkań naszej stronie mają ciągłość od 2000 roku - ale co ja tam wiem. Oczywiście przetrwa 1,5 roczna w Kronosie natomiast nikomu nie przeszkadza 😉

    Widzę przede wszystkim, że zebrało sie kółeczko wzajemnej adoracji, które oczywiśćie wie lepiej od samych poznaniaków jak to u nas jest, także najmocniej przepraszam, że w ogólę śmiałem się z Pańswtem nie zgadzać. Tak, macie oczywiśćie racje... Co tam poznaniacy mogą wiedzieć o własnej historii, najważniejsze to zakrzyczeć i wykpić przeciwnika... zwycięstwo gwarantowane, racja nasza.

    W takiej atmosferze jakakolwiek dyskusja nie ma najmniejszego sensu.

    EDIT - dla tych co sarkazmu nie wyczuli i biorą wszystko dosłownie;)

    Piotr
    Klucznik
    #108614

    Ok, wystarczy.

    Widzę przede wszystkim, że zebrało sie kółeczko wzajemnej adoracji, które oczywiśćie wie lepiej od samych poznaniaków jak to u nas jest, także najmocniej przepraszam, że w ogólę śmiałem się z Pańswtem nie zgadzać. Tak, macie oczywiśćie racje... Co tam poznaniacy mogą wiedzieć o własnej historii, najważniejsze to zakrzyczeć i wykpić przeciwnika... zwycięstwo gwarantowane, racja nasza. W takiej atmosferze jakakolwiek dyskusja nie ma najmniejszego sensu.

    Znow widzisz dziwne rzeczy. Najpierw niechęć na forum (szkoda, że mi na to nie odpowiedziałeś), teraz kółeczko adoracji składające się z jednej osoby (dwóch, jeśli liczysz Mordaha, który o WOGF prawie nic nie pisze, nie licząc tych newsów).

    Dałem Ci wyjście - "Korzenie WOGF sięgają 1995r.", pamiętasz? Zgodziłeś się nawet - i każdy by w tym widział to, co potrzebuje. Ale dalej dyskutowałeś o czymś, czego, jak sam przyznałeś, nie byłeś świadkiem z osobą, która "ma na to papiery". Nic dziwnego, że widzisz teraz zakrzyczenie, kpiny, ba, nawet przeciwników i ich zwycięstwa. Niestety - a raczej na szczęście - widzisz je tylko Ty.

    Jak już mówiłem, wiek klubów na nic się nie przekłada. Sprzeczki o to pokazują, że nawet nie na rozsądek - żadnej ze stron. Skończcie to.

    Bartas
    Uczestnik
    #108615

    Popieram Piotra w tym, żeby to skończyć zresztą Wookie pewnie doszedł do tego samego wniosku bo z betonem nie ma co gadać. Po prostu niektórzy chcą zaistnieć na tym forum poprzez hejtowanie nas bo wyraźnie go bolą nasze sukcesy 🙂 Co ciekawsze jest tym bardziej, że jakoś w realu co poniektórzy nie są aż tacy mądrzy ale tak to już jest "kozak w necie p#$#@ w świecie" :). Tak więc hejtujcie dalej, kombinujcie wymyślajcie co się wam podoba 🙂 Niektórzy nie dorośli do bycia w fandomie (no bo skoro ktoś uważa zdanie wszystkiego najlepszego od starszego brata jako wyraz niechęci czy bólu to powiem po młodzieżowemu żal.pl).

Wyświetlanie 15 wpisów - od 76 do 90 (z 104 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram