Z Trekville sie zetknelismy wlasnie dzieki Pathfinderowi. Mielismy wspolnie tworzyc gazetke, no ale nie wyszlo.
Nie wyszło, bo to już był schyłek klubu. Niby coś się działo, ale zawiedli ludzie. Miał być wspólny Pathfinder, była praktycznie skończona klubowa płyta z kompendium o Treku i Trekville. Ale nagle jakby wszyscy się rozeszli i się rozpadło.
A co do konwentu, to faktycznie skusiłbym się, gdyby był obecny któryś z aktorów, było by to coś extra 🙂