Zgadzam się z niektórymi przedmówcami - trudno poznać, że Gorn to Gorn, a solny gość to solny gość. Ja rozumiem, że rasy z TOS-a nie mogą zupełnie zostać takie same, bo byłoby to komiczne przy dzisiejszych możliwościach technicznych, ale powinno się je unowocześniać, a nie całkiem zmieniać, bo potem w ogóle nie widać, kto i co to ma być. ENT unowocześnił Andorian, by nie byli taki komiczni z antenkami, ale widać że to Andorianie i teraz naprawdę fajnie się prezentują. Abrams poszedł za daleko.