Forum › Fantastyka › Inne sci-fi i pozostałe gatunki › Honor Harrington
To fakt ze historia zaczyna sie juz dłużyć, 10 czy 11 tomow powiesci plus opowiadania, troche tego jest. Rzeczywiscie autor zaczyna sie powtarzac, dialogi, dowcipy itp. ale jednak czytam i czekam na Wojene Honor a potem na At All Cost. Pewnie kiedys mi sie znudzi ale jak na razie sie nie zanosi. Podoba mi sie ze Weber wspolpracuje z innymi autorami, moim faworytem jest Eric Flint za opowiadania.
Wiedziony ciekawoscia siegnalem po jeden z tomow cyklu, niestety nie czesc pierwsza, a bodaj 6-tą: "Honor wsrod wrogow".No i coz 😛 takie to tam czytadlo, space operka "bez zobowiazan", bez polotu. Fabula prosciutka zupelnie nie zaskakujaca. Lekkie latwe i przyjemne. Do zapomnienia w dwa dni po skonczeniu 😛
Hmm , zaczynac cykl od tomu VI :huh: Może dlatego wydaje ci się że seria HH to pierwsze lepsze czytadło , może spróbuj od samego początku - dużo tracisz czytając tak od środka .
Ja czytałem od 1szego do 3ego i stwierdzam: szybkie, łatwe i przyjemne, w sam raz do pociągu. Pod względem "psychologii postaci" bardzo przypomina mi polską "Achaje". Brakuje tylko wulgaryzmu. Źli są źli do szpiku kości, knują zarówno przeciw dobrym jak i przeciw czasowym sojusznikom. Dobrzy są pomysłowi, niemal kryształowi i muszą zmagać się z głupimi, zadufanymi w sobie zwierzchnikami. Historie proste i schematyczne. Na uwagę zasługują bitwy, które opisane na wzór bitew żaglowców są bardzo żywe i interesujące. Ogólnie bardzo fajna Space Opera, ale tylko Space Opera.
+ historyczne aluzje 🙂 (zwłaszcza francuskie 😛 ) i możność brania udziału w debatach na temat hipotetycznych pojedynków między nieistniejącymi statkami kosmicznymi - jako bonus dla czytelników 😛
Może dlatego wydaje ci się że seria HH to pierwsze lepsze czytadło , może spróbuj od samego początku - dużo tracisz czytając tak od środka .
tak, z pewnoscia przeczytanie calego cyklu od poczatku zmienilo by czarno biale postacie, mialka fabule, grafomanstwo autora..
Z ciekawości przeczytałem kiedyś Placówkę Basilisk i moje odczucia były takie same jak u Tęczy. Choć muszę przyznać, że czytałem już gorsze SF.
HH jest z rodzaju Harrgo Pottera - latwe do czytania i nie wymagajace wytezania szarych komork. W sumie dobre ksiazki, nic zlego o nich powiedziec nie mozna. Ale zadna tam ambitna literatura. W sumie - i dobrze 😀
Ja zaczynając czytać HH tez nie oczekiwale, ze bedzie to dzieło ambitne, zmuszające do refleksji itd itp. Ale o to chodzilo, jak chce ambitne s-f czytam P.K. Dicka, czy z polskich autorów chocby Jacka Dukaja. Łatwa, lekka i przyjemna lektura, dla mnie to najwieksza zaleta tego cyklu. A tak przy okazji, jutro wychodzi "Wojna Honor" cz. 1, nie wiem czemu wydają ja w dwóch (cz. 2 - 8 grudnia), pewnie zeby 2 razy zarobic na jednej ksiazce ale co tam, juz zamowilem i czekam z niecierpliwoscią.
Poszukuje ebooków z seri Honor Harrington jeśli ktoś posiada czy mogłaby mi wysłać na meila?
Mam pierwszą książke z cyklu i do tej pory uważam że byl to najgorszy zakup jaki poczyniłem... lubie space opere ale musi ona mieć choć troche sensu tu natomiast jest za dużo tego całego brytyjskiego etosu i patosu.
Krusty pytanie; Dlaczego sądzisz że "Placówka Basilisk" nie ma sensu??? Co do patosu to fakt, że sporo tam patosu brytyjskiego, ale takie maiło być właśnie założenie autora. Zresztą cała seria jest przeniesieniem innej serii marynistycznej w kosmos. Ja osobiście stawiam "Honorverse" na równi z Star Wars.
Jestem w połowie 1 tomu i całkiem mi się podoba nie wiem co ci nie pasi w tej książce Krusty.
A tak po za tym czy jest więcej tomów niż 15 bo tylko tyle znalazłem czyli inaczej mówiąc odwołuje poszukiwania chyba że ktoś ma tomy powyżej 15. 🙂
Z tego co wiem, to w Polsce wyszło 16 tomów a po angielsku 17. W razie czego lista jest w wikipedii. 😉
W Polsce nie ma tylko ostatniej części głównego cyklu HH pt. At All Cost . , cała reszta już jest .
Główna seria to tomy od I do X ( Placówka Basilisk - Wojna Honor ) , do tego 3 tomy opowiadań i 2 książki poza głownym cyklem - Królowa Niewolników i Cienie Saganami .
A jak już jesteśmy przy D.Weberze polecam też przeczytać cykl Starfire napisany przy współudziale Steve Whita .
Do tej pory powstały 3 części - Powstanie, Krucjata i W Martwym Terenie .
Pierwsze dwie nie związane wogóle ze sobą fabularnie .
Czasowo Tom II dzieje się znacznie wcześniej niż Tom I , z dat można wywnioskowac ze conajmiej 100 lat wczęsniej , równie dobrze można go przeczytać na samym początku i nic się nie straci przy czytaniu T1 .
P.S. Pitmistrz mam Wojnę Honor i Królową Niewolników oraz dwa pierwsze tomu Starfire , jak chcesz to napisz PM-a .
