Forum › Fantastyka › Star Trek › Fakty i mity w Star Trek
G. prawda jak powiedziała mucha. W warp można swobodnie manewrować, ba toczone były walki w warp - choćby Prometheus atakujący Nebulę, że o TOSie czy TNG nie wspomnę. Fakt, że w VOYu mówiono o niemożliwości manewrowania w warp tylko potwierdza gigantyczną niekompetencję załogi w ogóle i kapitan (która tylko tą bzdurę potwierdziła) w szczególe.
Raczej niekompetencję scenarzystów i brak kontroli nad ich wymysłami :>
Pod tym względem to scenarzyści i autorzy Treka nigdy kompetencją nie grzeszyli. Więc można ich pominąć 🙂
No ale przez układ słoneczny przecież da się przelecieć. Od czego są czujniki dalekiego zasięgu, przecież z daleka można wytyczyć kurs między planetami bo przecież statki nie są takie duże żeby nie zmieścić się między planetami, nawet sześcian borga jako chyba największy by się zmieścił.
Duzo argumentow juz czytalem w dyskusjach o treku, ale zwalania glupoty scenarzystow na serialowe postacie jeszcze nie. gg
No ale przez układ słoneczny przecież da się przelecieć. Od czego są czujniki dalekiego zasięgu, przecież z daleka można wytyczyć kurs między planetami bo przecież statki nie są takie duże żeby nie zmieścić się między planetami, nawet sześcian borga jako chyba największy by się zmieścił.
Ale jak lecisz parę tysięcy razy szybciej niż światło to już nie jest takie proste.
Czyli zawsze możesz w coś walnąć. Wniosek nie przekraczać prędkości Worp 1.
W ENT mówili coś o montowaniu standardowych deflektorów, które sa własnie po to, by nie walnąć w jakiś kosmiczny śmieć i są cały czas włączone, znaczy podczas lotu. Ale w ENT jest tyle buraków, że nawet nie wiem, czy to kanoniczne.
Akurat wg. panów BB i samego P ENT jest kanoniczny .W ogóle z kanonem w ST to jest chyba tak :Kanon GR ( kiedyś ) : TOS/TNG + 1 odcinek TAS + Filmy z wyłączeniem ST V ( albo to był kanon P ) Kanon P : TOS-VOY + ENT + 1 odcinek TAS + wszystkie filmy . Kanon fanów ( też bywa takowy ) - kanon P z wyłączeniem ENT i przeważnie najnowszego filmu ST . Oficjalnie ENT to kanon ; a z tym montowaniem deflektorów chyba chodziło im oto aby jakiś kosmiczny śmieć nie zrobił im dziury w NX . Samo manewrowanie w WARP jest możliwe i robią to dosyć dobrze - wspomniany Voy 4x14 jest tego dowodem czy cały praktycznie TOS , z drugiej strony w erze TNG nie widzieliśmy manewrów w stylu walki kołowej myśliwców z II WŚ .
Duzo argumentow juz czytalem w dyskusjach o treku, ale zwalania glupoty scenarzystow na serialowe postacie jeszcze nie. gg
Gdyby tego nie robić to trzeba by jasno powiedzieć, że cały Trek, jego bohaterowie, przygody itd to jedna wielka porażka. Płaskie postacie, mierne i powtarzające się odcinki, drętwe dialogi i absolutny brak jakiegokolwiek sci w tym sci-fi.
A tak można sobie tłumaczyć, że chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle 😀
Płaskie postacie, mierne i powtarzające się odcinki, drętwe dialogi i absolutny brak jakiegokolwiek sci w tym sci-fi.
W kilku przypadkach tak właśnie było.
że cały Trek, jego bohaterowie, przygody itd to jedna wielka porażka.
learn2flame
że cały Trek, jego bohaterowie, przygody itd to jedna wielka porażka.
learn2flame
Chcę tylko powiedzieć, że całe to podsumowanie treka to zniewaga, która krwi wymaga (żart). A na poważnie - jak się komu nie podoba, niech nie ogląda, przymusu póki co nie ma. Ja tam nie uważam, że trek to porażka, jestem nawet wręcz przeciwnego zdania.
Ostatni raz Treka oglądałem ładnych parę lat temu. Skasowałem swoją stronę Trekową, nie piszę już Trekowych artykułów do Pathfindera, nie mam nawet jakoś specjalnie w planach wyjścia na nowego Treka. Nie jestem pewien, czy w ogóle obejrzę ten film, bo do Bydgoszczy chyba nie dam rady pojechać.Sci-fi mnie bawi. Trek już niekoniecznie, ale ponieważ obejrzałem wszystko co do tej pory wyszło (premiera ST XI jutro 😛 ) więc uważam, że mam prawo go krytykować.
Sci-fi mnie bawi. Trek już niekoniecznie, ale ponieważ obejrzałem wszystko co do tej pory wyszło (premiera ST XI jutro 😛 ) więc uważam, że mam prawo go krytykować.
Krytykować tak, ale nie odsądzać od czci i wiary. Tobie coś sie nie podoba - no dobrze, ale nie psuj zabawy innym, bo zaczynasz być jak człowiek, który napiwszy się do syta ze źródła mąci w nim wodę, żeby inni nie pili.
