Forum Trek.pl Newsy Fantastyka Dzień Tryffidów od BBC

Dzień Tryffidów od BBC

Wyświetlanie 11 wpisów - od 16 do 26 (z 26 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Barusz
    Uczestnik
    #83045

    "Telenowela w odcinkach" to pleonazm 😉 Ale domyślam się, że chciałeś w ten sposób podkreślić, że była pierwotnie publikowana w odcinkach w tygodniku, podobnie jak znakomita większość innych wielkich (rozmiarem) powieści epoki przedtelewizyjnej.

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #83070

    @Barusz - filmik który zapodałeś obejrzałem do momentu, w którym kończy się pierwszy sezon. Dzięki za ostrzeżenie.

    Co do Tryffidów - poszperałem w necie i dowiedziałem się, że po nowym roku, książka ma zostać wydana w naszym rodzimym języku. Więcej info, tutaj: Wydawnictwo Solaris. Chyba się szarpnę 🙂

    Okładka bardzo mi się podoba:

    Dołączona grafika

    Cross
    Klucznik
    #83081

    po nowym roku, książka ma zostać wydana w naszym rodzimym języku.

    Ale przecież to jest powieść z lat 50-tych i od dawna jest w naszym języku 🙂

    Barusz
    Uczestnik
    #83083

    Jamjumetley chyba miał na myśli to, że teraz będzie o wiele łatwiej dostępna - jeżeli książka została po raz ostatni wydana np. 10 lat temu, to czasem trzeba się nieźle postarać, by ją dostać.

    The D
    Uczestnik
    #83102

    podobnie jak znakomita większość innych wielkich (rozmiarem) powieści epoki przedtelewizyjnej.

    Tu masz punkt. Choć akurat Lalka była nie tylko wydawana, ale i pisana na raty. Nie wiem była to częsta praktyka w innych przypadkach (a miałem kiedyś startować w konkursie o Sienkiewiczu 🙂 )

    Barusz
    Uczestnik
    #83103

    To była reguła. A we współczesnych wydaniach Lalki to widać bardziej niż w innych, bo czasem dodaje się do nich niepuszczony pierwotnie przez carską cenzurę kawałek, w którym Wokulski siada do fortepianu i gra Mazurek Dąbrowskiego. Zresztą ta metoda pisarska odbija się trochę negatywnie na treści, bo o ile na początku panna Izabella jest jeszcze jakoś tam wycieniowana psychologicznie, o tyle po jakimś czasie Prus dał sobie z tym spokój i zrobił z niej omalże zwykłą prostytutkę.Co do Sienkiewicza, to ciekawie się czyta fragmenty prasy literackiej z tych czasów, w której krytycy, po wydaniu kilku pierwszych roździałów powieści zastanawiają się, kiedy to Ligia czy Danusia zostaną wreszcie porwane, bo to, że zostaną, to przecież w wypadku pana Sienkiewicza przesądzone 😉

    Dzikowy
    Uczestnik
    #83123

    Jamjumetley chyba miał na myśli to, że teraz będzie o wiele łatwiej dostępna - jeżeli książka została po raz ostatni wydana np. 10 lat temu, to czasem trzeba się nieźle postarać, by ją dostać.

    Ja dorwałem. Klimatyczna. 🙂

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #84761

    Obejrzałem i się bardzo podobało. Jak na film telewizyjny, zrealizowany został bardzo dobrze. Efekty całkiem niezłe, choć w większości bazowały na ukrywaniu szczegółów w mroku. Niemniej, lepsze niż w Doctor Who (porównanie ze względu na gatunek filmowy). Tak jak wyżej dyskutowaliśmy, fajnie ukazuje możliwe zachowania człowieka w obliczu zagłady cywilizacji. Niezależnie jak mała populacja ocaleje, zawsze ludzie będą ze sobą walczyć. Mamy więc grupkę ludzi starających się przeżyć, gotowych opuścić będących w potrzebie (właściwie, to co można zrobić, gdy znakomita większość populacji ślepnie?) Mamy partyzantów, którzy siłą zmuszają tych pierwszych do opieki nad ociemniałymi. Dodajmy jeszcze postronnego gościa, wykorzystującego panujący chaos i przejmującego władzę w państwie. Nadmienię, iż siostry zakonne też takie święte nie są ;)Mnie wciągnęło, więc polecam.

    Manul
    Uczestnik
    #87744

    Filmu nie oglądałam (telewizory są drogie jak na studencką kieszeń), ale zainwestowałam w książkę. Co prawda, wcześniej kręciłam nosem na ludożerne rośliny, to teraz przyznam szczerze, że dawno nie czytałam książki nie sprawdzając ile stron zostało mi do końca.Manul przeprasza za swe uprzedzenia i poleca "Dzień Tryfidów".

    Cross
    Klucznik
    #87772

    "Poczwarki" też bardzo dobre.

    Manul
    Uczestnik
    #87774

    Nie wątpię. Właśnie zarezerwowałam sobie sobotę by je przeczytać. :)Edytka po kilku dniach, ale nie będę dodawać nowego posta by nie zaśmiecać."Poczwarki" już nie są takie fajne. Idzie za nimi interesujące przesłanie, ale wolę wizje postapokaliptyczną "Dnia.."

Wyświetlanie 11 wpisów - od 16 do 26 (z 26 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram